Strażnicy Państwowej Straży Rybackiej z Lublina od kilku dni, w różnych porach, oczekiwali na mężczyznę, który kłusował na rzece Wieprz w miejscowości Brzeziny, z wykorzystaniem dużej podrywki.
Późnym wieczorem mężczyzna pojawił się nad wodą i zaczął kłusować. Jednak na widok strażników mieszkaniec powiatu lubartowskiego wskoczył do rzeki i ją przepłynął. Miał jednak pecha, bo ku jego zaskoczeniu na drugim brzegu też był strażnik PSR.
Ujęty na „gorącym uczynku”, kłusownik został przekazany policjantom, a o jego dalszym losie zdecyduje wkrótce sąd. Z powodu późnej pory czynności w miejscu zamieszkania będą prowadzone dzisiaj. Strażnicy razem z policjantami będą sprawdzać, czy mężczyzna ma tam inne narzędzia służące do nielegalnego połowu ryb.


(fot. PSR Lublin)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy powiat lubartowski to ”zagłębie kłusowników”?, 3 osoba w ostatnim okresie czasu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo Wy. Oby więcej takich akcji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odezwał się PIS-owiec