Na nietypowy widok natknęli się w środę przed godziną 17 przechodnie oraz kierowcy w Lublinie. W rejonie ul. Jaczewskiego dostrzegli oni mężczyznę, który bez obuwia, mając na sobie szpitalny fartuch, przemierzał okolicę. O wszystkim powiadomiona została policja.
Jak wyjaśniał nam kom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, na miejsce skierowany został patrol. Funkcjonariusze sprawdzili dokładnie okoliczne ulice, ustalono też w szpitalu dane mężczyzny. Okazało się, ze samowolnie opuścił on placówkę. Sprawdzono też jego miejsce zamieszkania.
Niebawem mężczyzna został odnaleziony. Jak nas poinformowano, nic mu się nie stało. Został ponownie umieszczony na oddziale, z którego się oddalił.
(fot. nadesłane – Mateusz)
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak. To Ja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odnośnie „Toyi”, to przypomniał mi się żarcik z wojska. Gdy ktoś na wywołanie odpowiadał „toya” – to Kapitan odpowiadał, że „toya” to przenośna toaleta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śmiać się, czy płakać? A ten pacjent czy aby na pewno był w maseczce?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu chyba nie byleś armii. Nie ma takiej odpowiedzi. Bynajmniej za moich czasów nie było.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też tak uważam,a nawet powiem,że ToiToi nie było w tamtych czasach. Chyba,że to tak zwany „żołnierz” WOT dał głos.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ubezwłasnowolniony był? jeśli nie, to nie wybrał się nigdzie samowolnie! to jest wolny człowiek, zdolny do podejmowania czynności cywilno-prawnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przy przyjęciu do szpitala podpisuje się cyrograf, że nie będzie się spożywało alkoholu, paliło papierosów oraz oddalało ze szpitala pod groźbą wydalenia ze szpitala i coś tam jeszcze o kosztach. Chyba wiedział co podpisuje, zresztą mógł się leczyć w domu i byłby wolnym człowiekiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pierwsze słyszę o podobnym oświadczeniu, a zgodę na leczenie podpisuję co najmniej 2 x w roku jako opiekun. Tam jest tylko oświadczenie o konsekwencjach leczenia i zabiegów. Tyle! Chyba, że piszesz o tym na Abramowickiej, ale tamtych procedur nie znam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jest takie oświadczenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pacjent po zawale nieraz ma zaburzenia świadomości i stany lękowe…uważasz, że jako wolny człowiek powinien w takim stanie paradować boso w chłodny dzień i móc paść na chodnik w każdej chwili, bo znowu przytka mu się następna tętnica…bo przecież może robić co chce ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pacjent po zawale leży na OIOM
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Witamy w nowej rzeczywistości covidowej gdzie pacjent już nie ma żadnych praw…. lekarze mogą zrobić co chcą bez żadnej zgody pacjenta lub jego rodziny na zabiegi lub ich braku…
nie ma odwiedzin nie ma odpowiedzialności lekarzy… pięknie… pacjent zmarł dopisze mu się covid skremuje i odda rodzinie w słoiku… genialne…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Weź nie pisz tego na głos bo kowidianom amelinowe czapki spadną.