Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 3:40 nad ranem na al. Solidarności w Lublinie. W rejonie ul. Lubomelskiej samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo. O wszystkim powiadomione zostały służby ratunkowe.
Kiedy na miejsce dojechali policjanci, zastali jedynie rozbite auto. Jak się okazało, kierowca opla jechał od strony Warszawy. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego samochód zjechał na prawą stronę, wypadł z jezdni i zjechał w okolicę rzeki. Tam uderzył w drzewo.
Kierowca wydostał się z wraku pojazdu i uciekł pieszo. Obecnie trwają jego poszukiwania. Policyjni technicy zabezpieczyli wszystkie pozostawione przez niego ślady, następnie auto trafiło na policyjny parking.

(fot. nadesłane – Małgorzata)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
taki opel to nawet jak stoi w miejscu to się wydaje że jedzie 120
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie Chłop w szoku był…?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też byłbym w szoku jakbym na tym prostym odcinku stracił panowanie nad autem. Tam nawet w zimie po lodzie nie da się przy dużej prędkości wylecieć z drogi. Ten łuk jest tak delikatny, że nie wiem jak on to zrobił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dał radę, wystarczyło pędząc ponad 120 dodawać ciągle gazu 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poleciał po flaszkę, wrócił a tu samochodu nie ma…