Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna inwestował swoje oszczędności na internetowej giełdzie. Następnie za namową fałszywego doradcy finansowego zainstalował aplikację, która umożliwiła oszustowi zdalny dostęp do jego urządzenia.
Początkowo mężczyzna „inwestował” niewielkie kwoty. Później oszust namówił go do zainstalowania wspomnianej aplikacji, dzięki której współpraca między nimi miała przebiegać szybko i sprawnie. Mężczyzna „inwestował” co raz więcej pieniędzy. Wkrótce okazało się, że zamiast zysków mieszkaniec powiatu biłgorajskiego poniósł straty na kwotę ponad 36 000 złotych.
W końcu mężczyzna zaczął interesować się „firmą”, wtedy znalazł informację, że są to naciągacze, jednak ponownie uległ zapewnieniom oszusta i wpłacił kolejną sumę. W efekcie stracił ponad 36 000 złotych. Wyjaśnieniem sprawy zajmą się teraz śledczy.
(fot. pixabay.com)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może w końcu przestanie myśleć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyborcy PiS-u to uczciwie pracują a nie kombinują jak wyborcy po-paprańców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Potencjalny wyborca pisu ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To był błąd, który kosztował 36-latka utratę ponad 36 tys. złotych. bo jak to mówią; chytry dwa racy traci (co najmniej dwa).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„W końcu mężczyzna zaczął interesować się „firmą”, wtedy znalazł informację, że są to naciągacze, jednak ponownie uległ zapewnieniom oszusta i wpłacił kolejną sumę. W efekcie stracił ponad 36 000 złotych. Wyjaśnieniem sprawy zajmą się teraz śledczy.”
No to koleś chyba jest idiotą, nieprawdaż?