Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Motocyklista wjechał w mężczyznę na terenie Moto Parku w Ułężu (zdjęcia)

W niedzielę po południu w Ułężu na terenie Moto Parku doszło do wypadku z udziałem motocyklisty. W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby.

fot. OSP KSRG Ułęż

Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 13.00 w Ułężu w powiecie ryckim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu mężczyzny przez motocyklistę na terenie Moto Parku.

Na miejscu interweniowała straż pożarna z Ryk i Ułęża, zespoły ratownictwa medycznego, policja, a także zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, a także pomocy w udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanym. Jak przekazują strażacy, w zdarzeniu ucierpiały dwie osoby – pieszy i motocyklista. Obaj poszkodowani trafili do szpitala.

Policjanci ustalają obecnie szczegółowe okoliczności wypadku. W niedzielę na terenie Moto Parku w Ułężu odbywało się spotkanie miłośników jazdy na motocyklach.

AKTUALIZACJA 

Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, że do zdarzenia doszło w trakcie jednego z przejazdów motocyklisty podczas odbywającej się tam imprezy motoryzacyjnej.  50-letni mieszkaniec Warszawy kierujący motocyklem marki Voge na łuku toru stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał na część porośniętą trawą, gdzie uderzył w stojącego tam 42-letniego mieszkańca województwa śląskiego, który wykonywał fotografie jeżdżącym motocyklistom.

fot. Policja Ryki
fot. Policja Ryki
fot. Policja Ryki

20 komentarzy

  1. Greg
    Odpowiedz

    Łatwo się wydaje osady nie znając sytuacji. Każdy z was jest najmądrzejszy i od razu osadza. Znam osobiście poszkodowanego i powiem wam że żadna hipoteza wypisana przez was nie jest prawdziwa ale wy już wydaliście wyrok. Zachowujecie się jak hieny. Pozdrawiam

  2. xx_xx
    Odpowiedz

    może to żużlowiec – hamuje jak fred flinston

  3. ff
    Odpowiedz

    a tam wolno chodzić ? ale pieszy ma zawsze pierwszeństwo niech się wybiją z rowerzystami

    1. Franio
      Odpowiedz

      Sam jesteś pieszy. I pewnie czasem rowerzysta. Masz rację. Weź się wybij.

  4. Kuba
    Odpowiedz

    Chwila, wszyscy tutaj od razu psy wieszają na motocykliście.
    To ja się zapytam, co piesi robili na torze wyścigowym?
    Gdzie mieli mózgi? Gdzie byli organizatorzy?

    1. He he
      Odpowiedz

      Patrz przed siebie, piesi są wszędzie.

    2. xyz
      Odpowiedz

      Podobno nie zapanował nad rumakiem i wypadł poza tor, wjeżdżając w gościa stojącego na trawniku, robiącego zdjęcia z imprezy.
      Na każdym track day’u jest przynajmniej kilka takich osób, w kamizelkach odblaskowych, widocznych z daleka. Uderzenie w niego na tak dużym terenie było po prostu pechowe…

    3. witold janusz
      Odpowiedz

      To był Franioreporter

  5. Andrzej
    Odpowiedz

    Mózg normalnie staje jak te ludzie łażą i nie patrzy to się nawet za siebie a puźniej lament wielki bo giry połamane

  6. ircia
    Odpowiedz

    a potem wracają pędząc przez wioski 150/h – gdzie jest policja wtedy ??

  7. niby Ja
    Odpowiedz

    Widocznie patrzył w lusterka…

  8. pigi
    Odpowiedz

    Czyli nie tylko na drogach publicznych stwarzają zagrożenie

    1. x
      Odpowiedz

      Jak ten gn*j ostatnio w M3, który wracał właśnie z imprezy w Ułężu i wjechał w prawidłowo jadącego gościa na obwodnicy Radzynia, żegnając go z życiem.
      I nie pomogło, że był cały dzień na torze i się wyszalał…

      1. Qqq
        Odpowiedz

        Pewnie on tam pojechał pochwalić się wozem. Kolejny banan. Mieszkam niedaleko i słyszę jak jeżdżą na tym lotnisku. A na lawetach zawsze widać wozy które rzeczywiście tam jeżdżą, z klatkami bezpieczeństwa, skonstruowane to takich wyczynów.

        1. ircia
          Odpowiedz

          no własnie słychać nawet w Sobieszynie – zlikwidować to i tyle – dziwne jeszcze że proboszcz się za to nie wziął

          1. Franio

            Probosz to ma [***] do gadania. A kim on niby jest?

          2. Maslak43

            Ależ cie Franiu zakuł ten proboszcz. Nieważne kim on jest, wiadomo kim Ty jesteś.

  9. *
    Odpowiedz

    … każdy zlot motogłupków podobnie się kończy, a jeszcze powroty do domciu, ilu dojedzie?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia