Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Lublin112 – Wiadomości z Lublina i regionu. Ważne informacje z kraju
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Mocna reakcja wójta. Młodzież szybko posprzątała po imprezie przy altanie

Szereg śmieci zastano po impreza przy altanie w centrum Rudy-Huty. Dzięki monitoringowi szybko ustalono sprawców, a stanowcza reakcja włodarza sprawiła, że młodzież sama wróciła na miejsce, by posprzątać pozostawiony bałagan.

fot. Jarosław Walczuk

Powstała przed kilkoma laty w centrum Rudy-Huty, w powiecie chełmskim, altana z miejscem na ognisko stanowi miejsce spotkań dla mieszkańców. W niedzielę, 12 kwietnia, wójt Jarosław Walczuk, przechodząc w pobliżu, dostrzegł leżące obok butelki po piwie. Wokół znajdowały się też inne śmieci, a nawet upieczona i niezjedzona kiełbasa. Dodatkowo kostka brukowa była mocno zaplamiona.

Włodarz gminy od razu postanowił sprawdzić, kto odpowiada za taki stan altany. Nie miał z tym większego problemu, gdyż miejsce to jest monitorowane. Następnie w mediach społecznościowych zamieścił skierowaną do nich informację.

– Drodzy młodzi mieszkańcy, którzy spędzaliście czas w piątek oraz sobotę przy altanie. W przyszłym tygodniu planuję spotkanie z Wami, Waszymi rodzicami oraz dzielnicowym, aby wyciągnąć konsekwencje oraz wspólnie posprzątać teren, który zanieczyściliście. Chyba że pokażecie odpowiedzialność i posprzątacie dziś sami – napisał Jarosław Walczuk.

Informacja wywołała żywą reakcję mieszkańców. Podkreślali, że konsekwencje muszą zostać poniesione, gdyż śmietnik stoi obok, jednak trudno było z niego skorzystać. Inni dodawali, że o porządek wspólnego mienia trzeba dbać, a „takie zachowanie świadczy o kulturze osobistej i braku odpowiedzialności”. Wskazywano też na „zero tolerancji dla zaśmiecających i wandali”.

Zgodnie z zapowiedzią, dziś wójt z samego rana udał się do altany, aby sprawdzić stan budowli oraz otoczenia. Jak się okazało, imprezowicze, chcąc uniknąć konsekwencji, przeznaczyli niedzielne popołudnie i wieczór na sprzątanie tego miejsca.

– Cieszę się, że młodzież wykazała się odpowiedzialnością i uprzątnęła pozostawiony bałagan. W związku z tym dotrzymuję słowa i uznaję sprawę za zamkniętą. Mam nadzieję, że była to cenna lekcja i podobne sytuacje nie będą się już powtarzać – dodał Jarosław Walczuk.

16 komentarzy

  1. kuka
    Odpowiedz

    dobrze ze nie „odjął” tylko dodał

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia