Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę przed godziną 6 w miejscowości Komarów Osada w powiecie zamojskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu busa z pojazdem ciężarowym.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący busem marki Renault podczas manewru wymijania na mokrej drodze jadącej z naprzeciwka ciężarówki, najprawdopodobniej wpadł w poślizg i zaczął zjeżdżać na przeciwległy pas ruchu.
Kierowca DAF-a chcąc uniknąć zderzenia z busem zaczął hamować i zjeżdżać na pobocze. W wyniku tego manewru naczepa ciężarówki wpadła w poślizg i uderzyła w busa. Pomimo prowadzonej na miejscu wypadku reanimacji kierującego busem 27-latka, jego życia nie udało się uratować. 41-latek kierujący ciężarówką był trzeźwy.
Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. W rejonie zdarzenia droga jest nadal zablokowana, wprowadzono objazdy drogami gminnymi.


(fot. Policja Zamość)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A tam jest ograniczenie do 8ton DMC, to i szofery też pewnie bekną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
z 3-go Maja,język z pod budki z piwem,łatwiej wpada w poślizg lżejszy sam…nie zachował ostrożności,na błocie nie ma mocnych,kto z Was kiedyś ślizgał się na błocie?nie radzę!!ja tak,ale miałem szczęście!młody pirat i pewny siebie,WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ MU DAĆ PANIE.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jadąc tą drogą przepisowo ciężko zapanować nad autem , San byłem świadkiem jak 3 lata temu powoli jadąca ciężarówka zsunęła się z drogi do rowu . Błoto płynie z pól oraz ciągniki rolnicze rozrzucają ogromne ilości błota na ulicy i mają to daleko w poważaniu . W Niemczech są za to nie małe kary al, ale cóż żyjemy w Polsce … Szkoda że młody człowiek stracił życie , Najszczersze wyrazy współczucia dla bliskich i rodziny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
TA SRAKA TO JEST DROGA?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mieszkam tam , to jak jeżdżą tam ciężarówki tragedia. Stanowczo za szybko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I znowu standardowa przyczyna tragedii , czyli standardowe „niedostosowaniem prędkosci do panujacych warunków ” .A mówiać wprost po prostu ignorancja i bezmyślność posiadaczy prawa jazdy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
-selekcja naturalna
-trzeba całkowicie nie mieć instynktu samozachowawczego, żeby pchać się takim małym samochodzikiem na drogę po której jeżdżą ciężarówki
-tak to się kończy gdy wmawia się kierowcom, że mają zawsze pierwszeństwo
-szkoda kierowcy ciężarówki
-gdyby jechał chodnikiem, to nic by mu się nie stało
-za mało mandatów dla kierowców.myślą że są królami jezdni, przejść, chodników!
-to tylko potwierdza że kierowcy na nic nie zwracają uwagi. I mają wszystko głęboko w d… dla nich liczy się aby jazda i oni sami
-jednego mniej
-kiedy obowiązkowe tachografy dla kierowców busów, jeżeli chcą się poruszać po drogach to niech obowiązują ich te same zasady co pojazdy ciężarowe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lecz się zje*ie za tego ” jednego mniej”
Droga przez wieś to jest drogą po której nie mogą jeździć mniejsze samochody bo jeżdżą ciężarówki? Chyba matce z wózka wypadłeś. I to nie raz…
Wyrazy współczucia dla rodziny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i to jest jeden z niewielu przypadków, gdzie faktycznie policja może ustalać „szczegółowy przebieg zdarzenia”. bo już sama opowieść się nie klei z tym co na zdjęciach. a nie jakieś rozbicie się na barierkach geriatrii.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś ta wersja podana przez jedynego żywego uczestnika wypadku się nie klei. A może było tak, że ciężarowy zasuwał, wpadł w poślizg hamując i staranował naczepą prawidłowo jadącego busa? Bo na takie opowieści, jak przytoczone w artykule to chyba nie było warunków, wymijał, zaczął zjeżdżać, wpadać w poślizg i wtedy dzielny ciężarowy podjął swoje manewry. Na to wszystko potrzeba co najmniej pół minuty a cała akcja trwała pewnie 5 sekund.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja zakładam, że tym DAF-em to jechał, jak to oni mają w zwyczaju, środkiem jezdni bo przecież cała droga jego, a kiedy kierowca Renaulta zaczął hamować aby się przypadkiem nie wje*ać na czołówkę na tego idio*ę to go zniosło… i resztę już znamy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko możliwe, ale nie ma co wyrokować. Faktem jest, że tymi „patelniami” to zapitalają jak opętani, zwłaszcza gdzieś na łukach, zakrętach przeginają i póki jadą z ładunkiem, to trudno o utratę trakcji, ale nie raz widziałem jak patelniarz śmigający na pusto, po łuku zapominał się i naczepa zaczynała taniec. Nie wiem jak było w tym przypadku, ale mam nadzieję, że prawda zostanie ustalona. Jeżeli tam jest prosta droga, to poślizg dużego jest mało prawdopodobny, chyba że w panice przyhamował, bo np. bał się, że przyłapie pobocza. Poślizg lekkiego busa na takiej błotnistej mazi przy wymijaniu, jest bardziej możliwy.
Jakkolwiek by nie było – szkoda gościa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym miejscu błoto pojawiło się za zakrętem prędkość zrobiła pewnie swoje a brak rowu tak wiele nie zmienia bo błoto z pola przez podwórek wjazdem na posesję wypłynęła na ulicę także znikoma część by może poszła do rowu ale i tak większość była by na ulicy