W ostatnich dniach służby strzegące granicy na terenie województwa lubelskiego notują próby nielegalnego dostania się do naszego kraju. W naszym regionie znajduje się 171 km odcinek granicy z Białorusią i praktycznie w całości przebiega on środkiem rzeki Bug. Nie przeszkadza to jednak w podejmowaniu starań w jego przekroczeniu.
Jak nas poinformowano, są to pojedyncze przypadki, najczęściej bierze w nich udział od kilku do kilkunastu osób. W czwartek funkcjonariusze straży granicznej wspólnie z żołnierzami patrolując nadbużańskie tereny w okolicach Sławatycz, dostrzegli łódź z trzema osobami. Na brzegu znajdowało się kolejnych kilkanaście osób. Na widok zbliżających się służb granicznych, wszystkie osoby oddaliły się od rzeki i po chwili zniknęły w pobliskich zaroślach. Później już ich nie zauważono.
Z kolei na wysokości Janowa Podlaskiego wspólny patrol straży granicznej i żołnierzy dostrzegł na rzece Bug łódź z czterema osobami, która zmierzała w stronę brzegu po polskiej stronie. Natychmiast podjęta została interwencja, która zakończyła się zawróceniem łodzi na stronę białoruską. Podobnie jak w poprzednim przypadku, niebawem osoby te opuściły łódź i przemieściły się na terytorium Białorusi.
(wideo – 18 Dywizja Zmechanizowana)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Maciuś z herbatą w termosie już czekał na brzegu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No proszę, to z Iraku imigranci nawet łodzie targali na wszelki wypadek…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Eee tam zaraz z Iraku by wlekli – Basia, kurde, im dostarczyła (za pieniądze z relam).