Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Miasto tłumaczy się z podwyżki opłat za odbiór odpadów. ” To konsekwencje przepisów kreowanych przez rząd”

Miejscy urzędnicy tłumaczą, że do planowanej podwyżki opłat za odbiór odpadów komunalnych zostali zmuszeni przez Prokuraturę Krajową. Zaznaczają jednocześnie, że wybrali najkorzystniejsze dla mieszkańców rozwiązanie.

Spore poruszenie wśród mieszkańców Lublina wywołała informacja o planowanych zmianach w metodzie naliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Jak już informowaliśmy, miasto chce, aby od 1 lipca każde gospodarstwo domowe rozliczało się w zależności od ilości osób w nim zamieszkujących. Obecnie obowiązują trzy stawki opłat: za jedną osobę, dwie oraz trzy i więcej. Po zmianach ma obowiązywać jedna stawka, które będzie mnożona przez ilość osób w danym mieszkaniu.

Zaproponowana stawka za odbiór odpadów z budynków wielorodzinnych wynosi 24,80 zł od osoby. Oznacza to, że czteroosobowa rodzina zapłaci za śmieci blisko 100 złotych miesięcznie. W przypadku domów jednorodzinnych kwota ta wynosi 28,80 zł od mieszkańca. Oczywiście są to stawki za odpady segregowane. W przypadku braku prowadzenia selektywnej zbiórki kwota ta wzrośnie dwukrotnie. Obecnie za odbiór segregowanych odpadów osoby mieszkające samotnie płacą 21 zł miesięcznie. W gospodarstwach dwuosobowych opłata wynosi 41 zł, zaś trzyosobowych i większe płacą 63 zł. W zabudowie jednorodzinnej jest to odpowiednio 45, 60 i 75 zł miesięcznie.

Miejscy urzędnicy tłumaczą się, że nie mieli wyjścia, gdyż propozycja zmiany zasad naliczania opłat jest bezpośrednią pochodną prowadzonych w całym kraju działań Prokuratury Krajowej. Za pośrednictwem Prokuratur Rejonowych zwróciła się ona do samorządów, aby te podjęły działania „mające na celu dokonanie odpowiedniej zmiany uchwały poprzez zastąpienie sposobu wyliczenia stawki z użyciem kryterium liczby osób zamieszkujących w gospodarstwie domowym”. Wskazano jednocześnie, że użyte ma zostać kryterium ustawowe wskazujące, iż stawka opłaty uzależniona ma być od „liczby mieszkańców zamieszkujących nieruchomość”.

-Wcześniej organy nadzoru, czyli Regionalna Izba Obrachunkowa w Lublinie oraz Wojewoda Lubelski, nie stwierdziły nieprawidłowości przy podejmowaniu uchwały Rady Miasta Lublin określającej stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Biorąc jednak pod uwagę skierowane do Przewodniczącego Rady Miasta Lublin pismo Prokuratury Rejonowej Lublin – Południe Gmina Lublin została zmuszona do zmiany uchwały. To właśnie z tego powodu metoda naliczenia opłaty od gospodarstwa domowego ze stawką zróżnicowaną w zależności od liczby osób w tym gospodarstwie, do której mieszkańcy naszego miasta już się przyzwyczaili i ją zaakceptowali, musi być zmieniona. Nie chcieliśmy dopuścić do sytuacji, w której Prokuratura podjęłaby działania w kierunku stwierdzenia nieważności tej uchwały – wyjaśnia Marta Smal-Chudzik, Dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Lublin.

Urzędnicy wyjaśniają, że mieli do wyboru cztery możliwości naliczania opłat. Pierwsza, to jedna stawka od gospodarstwa domowego bez względu na liczbę osób, druga od ilości zużytej wody, trzecia od powierzchni lokalu mieszkalnego. Wybrali jedyną możliwą na tym etapie do zaakceptowania, czyli od liczby mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość. Co jednak najważniejsze, żadna z metod wymienionych w przepisach prawa, oprócz tej, którą stosowano dotychczas, a która została zakwestionowana przez prokuraturę, nie chroni dużych rodzin.

– Od dłuższego czasu toczy się w Polsce dyskusja na temat rosnących kosztów gospodarki odpadami, którymi obciążani są mieszkańcy. Samorządy muszą ponosić konsekwencje przepisów kreowanych przez Parlament oraz braku działań ze strony Rządu, aby tę sytuację poprawić. Szansą na zmniejszenie kosztów systemu miało być wprowadzenie tzw. rozszerzonej odpowiedzialności producenta, dzięki czemu środki pozyskane z tego systemu od przedsiębiorców zasilałyby system gospodarki odpadami i pomniejszały tym samym opłaty dla mieszkańców. Do tej pory światła dziennego nie ujrzał nawet projekt ustawy w tym zakresie, mimo że gotowe rozwiązania były już wielokrotnie przedstawiane przez stronę samorządową m.in. w stanowiskach Unii Metropolii Polskich – dodaje Marta Smal-Chudzik.

Przedstawiciele ratusza wskazują, że nowe stawki opłat są niekorzystne dla rodzin wielodzietnych, jednak znacząco poprawią sytuację osób samotnie mieszkających w domkach jednorodzinnych. Często są to osoby starsze, w tym emeryci, którzy wielokrotnie apelowali o ponowną analizę stawek, aby opłaty ich tak bardzo nie obciążały. Obecnie jedna osoba płaci 45 zł, po zmianie będzie to 28 zł. W przypadku dwóch osób, zamiast 60 zł, będzie to 57,60 zł.

– Rozumiemy, że wprowadzenie nowej metody naliczenia opłaty budzi wśród mieszkańców duże emocje. Wyjaśniam, że wybraliśmy możliwe i bezpieczne pod względem prawnym rozwiązanie. Wysokość stawek opłat odzwierciedla faktyczne koszty systemu gospodarki odpadami, które są wysokie, ale nie odbiegają od kosztów w innych gminach – dodaje Dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska.

Przytoczono, iż w Świdniku opłata za odbiór odpadów komunalnych od jednej osoby wynosi 30 zł, w gminie Jastków 29 zł, w Tomaszowie Lubelskim 27 zł, a w gminie Głusk 25 zł. Jednak np. w graniczącej z Lublinem gminie Konopnica jest to 13zł za osobę. Miasto tłumaczy, że obniżenie kosztów systemu gospodarki odpadami nie będzie możliwe, dopóki nie zostaną wprowadzone przez Rząd mechanizmy prawne pozwalające na odciążenie samorządów, a także mieszkańców.

(fot. archiwum)

62 komentarze

  1. P.K.
    Odpowiedz

    Miasto wybrało najlepszą opcję na zarobienie kasy.
    Czemu nie powstała żadna elektrownia korzystająca z odpadów?
    Fabryka nawozu? Przetwórnia papieru?
    90% śmieci daje się powtórnie wykorzystać.
    Gdzie idą pieniądze ze sprzedaży gruntów? Do kieszeni?

  2. Rgs
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze że rodziny 3+ będą płacić za każdą osobę. Nie może być tak że inni za nich dopłacają.

  3. Skorpion
    Odpowiedz

    Jak zwykle trzeba kogoś okraść . Kasa na integrację urzędasów powinna być zabezpieczona .
    A może potrącić im z pensji i ograniczyć zarobki .

    1. Rgs
      Odpowiedz

      Chiny przestały odbierać wszystkie śmieci to ceny poszły w górę. Poza tym rosną podatki to też ceny. Wybrali pis to teraz wszyscy coraz więcej płacą również ich wyborcy

      1. ja
        Odpowiedz

        W Chełmie jest 10,90 od osoby, władze są prawicowe, więc nie pisz głupot że to od rządzących zależy bo nikt nie każe opozycyjnemu do rządu prezydentowi pożal się Boże Żukowi ustalać takich stawek.

  4. Sprostowanie
    Odpowiedz

    Ten kto narzuca władzom miast podwyżki wdzystkiego powinien płacić podatek od głupoty a wtedy będzie o wiele taniej. Pamiętajmy że to nie Prezydent Lublina tylko jakaś prokuratura narzuciła ceny czyli jak zwykle ktoś ma w tym ogromne korzyści ze śmieci. Jak zwykle kasa bo wybory tuż tuż. Pamiętajmy o tym.

  5. kkk
    Odpowiedz

    Najkorzystniejsze rozwiązanie dla mieszkańców – PODWYŻKA

    1. Krystyna z Atlantydy
      Odpowiedz

      Tępy polski lud i tak zapłaci, a potem znowu na Żuka zagłosuje, bo „dobry gospodarz”.

  6. Zygmunt
    Odpowiedz

    Brawo Panie Prezydencie. Dlaczego tak mała podwyżka my mieszkańcy zasługujemy na dużo większą. Bardzo prosimy . Twój oddany elektorat na wieki wieków.

    1. worek na śmieci
      Odpowiedz

      Prokurator się objawił. To płać za cały blok jak chcesz.

  7. takie myśli
    Odpowiedz

    Prokuratura narzuca ceny śmieci. Pis rządzi, prokuratura narzuca, sądy w niewoli … tylko nas biednych wszyscy mają w czarnej dziurze. Czy to jeszcze Polska i kraj demokratyczny. Ludzie wybrali a właściwie domy starców wybrały to teraz cierpią wszycy. Jak łatwo otumanić ciemnogród. Aha i jeszcze koreańska tv w kraju miodem i biedą słynącym.

    1. Paweł
      Odpowiedz

      Tam gdzie rządzi PO podwyżki a gdzie PiS obniżki i darmowa komunikacja. No duraki z PO Lublina zrzuteczka na zbędny dworzec. haha wskiego

    2. dziś
      Odpowiedz

      Pokazałeś właśnie jak otumaniony jesteś. Typowy leming, który nigdy nie zorientuje się kto to dyma.

  8. porkeater
    Odpowiedz

    Opłata za utylizacje powinna być doliczana do ceny towaru w sklepie.

  9. Sdm
    Odpowiedz

    Od osoby? Ok. Ale nie można zrobić stawki 20zl,tylko od razu tyle? 2 lata temu było mniej frakcji do sortowania i płaciło się 50zl,potem doszło kilka worków i zrobiło się 75, a teraz 115,20. To jest znowu podwyżka o 50%.I cieszę się że nie mam więcej dzieci. Prąd w górę, woda w górę, śmieci w górę, jedzenie w górę, a z pracą będzie coraz trudniej. Już nie mówiąc że miasto ładnie ściąga kasę ale kanalizacji i drogi to się pewnie nie doczekam, prędzej się wyprowadzę do innej gminy. Po co komu dworzec metropolitalny jak coraz mniej ludzi jeździ komunikacja zbiorowa? A drogi w mieście w coraz gorszym stanie.

  10. Andrzej
    Odpowiedz

    To człowiek się stara, segreguje te śmieci, stara się ograniczyć ten plastik w użyciu, co można to na kompostownik , a tu znowu podwyżka. Po co to właściwie robić , po co tak się starać

    1. jerzy
      Odpowiedz

      Od jutra wrzucam wszystko do jednego kontenera bo segregacja w Lublinie nie zdała egzaminu. Niech sami sobie segregują.

      1. ABC
        Odpowiedz

        Naiwniak. 😉
        Ale widzę postęp. Oczka się powoli otwierają, trochę ze zdziwienia, trochę z przerażenia…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy