W piątek burmistrz Józefowa Roman Dziura otrzymał wiadomość, że znajdujący się w Długim Kącie zakład Prefabet zmienił właściciela. Dyrektor duńskiej firmy H+H Polska, która nabyła 100 % akcji Grupy Prefabet S.A. poinformował jednocześnie, iż od razu wszczęta została procedura likwidacyjna zakładu. Było to tak dużym zaskoczeniem dla wszystkich, zwłaszcza dla załogi firmy, gdyż po wieloletnim planie naprawczym, firmie udało się stanąć na nogi i z roku na rok rozwijając się, zaczęła ona przynosić zyski. Także plany na najbliższe lata były obiecujące, gdyż firma miała się cały czas rozwijać zwiększając produkcję.
Tym posunięciem nowego właściciela zbulwersowana została cała 58-osobowa załoga. Również władze Józefowa postanowiły działać w kierunku, żeby nie doszło do likwidacji zakładu, który jest jednym z większych pracodawców w tej okolicy. –Już w niedzielę zwróciłem się z oficjalnym wnioskiem do prezesa zarządu firmy H+H Polska oraz pozostałych członków zarządu o odstąpienie od decyzji natychmiastowej likwidacji oddziału Grupy Prefabet S.A. w Długim Kącie – wyjaśnia burmistrz Józefowa. Jednocześnie ze strony Urzędu Miasta padły gwarancje wszechstronnej pomocy w zakresie dalszego obniżenia kosztów funkcjonowania zakładu. Oprócz ulg podatkowych zaoferowano m.in. możliwość przejęcia bocznicy kolejowej, przejęcie wewnętrznej drogi dojazdowej wraz z parkingiem oraz nieczynnej części zakładu w zakresie nie eksploatowanych budynków i nieużywanych gruntów. Dodatkowo duże oszczędności miało dać obniżenie kosztów ochrony zakładu do 700 zł. od osoby.
Dzisiaj z inicjatywy miejscowego samorządu odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli załogi i wojewody lubelskiego, starosty biłgorajskiego oraz reprezentantów nowego właściciela firmy. Jednak kilkugodzinne rozmowy nie przyniosły rezultatu. Usiłowano przekonać nowych właścicieli, że likwidacja zakładu nie jest konieczna, padła nawet propozycja, żeby zakład odsprzedano samorządowi bądź też innej formie. Jednak Duńczycy na żadną z propozycji nie chcieli się zgodzić. Tymczasem pracownicy widzą sprawę jasno. Prefabet został kupiony tylko i wyłącznie po to, żeby go zlikwidować, gdyż firma przejmując konkurencję, chce zostać monopolistą na rynku produkcji betonu komórkowego.
Jednak zarówno pracownicy jak i samorządowy nie zamierzają się poddawać. Jedni już myślą o okupacji zakładu i proteście aż do skutku, drudzy zaś gwarantują dalsze działania. Sprawdzane ma być, czy przejęcie „Prefabetu” odbyło się zgodnie z obowiązującymi przepisami. W tej sprawie skierowano już wniosek do szefa UOKiK-u. Ten ma sprawdzić także, czy nowy właściciel nie zataił informacji o swoich planach wobec kupowanych zakładów.
(fot. Zumi)
2015-02-11 19:50:20
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brak słów co w tym kraju sie dzieje,….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Likwidują konkurencje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Standardowe wrogie przejęcie. Pozbywają się tak konkurencji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No tak zlikwidują konkurencję a potem podwyższą ceny betonu komórkowego o 200 %. Wcześniej to była firma prywatna ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak sie robi w Polsce prywatyzacje, wykupuje za grosze, likwiduje i ma sie monopol
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nagrodę za skur***two roku otrzymuje…H+H!!