Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mężczyzna zranił nożem kolegę podczas libacji. Twierdzi, że kroił pomidory

54-latek z Biłgoraja został zatrzymany po tym, jak zranił nożem swojego kolegę. Twierdzi, że do zdarzenia doszło przypadkowo, podczas krojenia pomidorów. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty, za które grozi kara do 5 lat więzienia.

fot. Policja Biłgoraj

Policjanci z Biłgoraja interweniowali 15 lipca około godziny 21.00 na jednym z osiedli w mieście, po dramatycznym zgłoszeniu o zranieniu nożem. Mężczyzna, który kontaktował się z numerem alarmowym, poinformował, że „poderżnął koledze gardło”. Służby ratunkowe natychmiast udały się na miejsce.

Jak przekazała asp. Joanna Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju, funkcjonariusze szybko ustalili, że w jednym z mieszkań trwało wspólne spożywanie alkoholu. W spotkaniu uczestniczyli 54-latek oraz jego 57-letni kolega. Podczas libacji miało dojść do niebezpiecznego zdarzenia, w wyniku którego starszy z mężczyzn doznał ran ciętych w okolicy szyi i brody.

Według wyjaśnień 54-latka, obrażenia miały być skutkiem nieszczęśliwego wypadku – do skaleczenia doszło, gdy kroił pomidory. Z relacji zatrzymanego wynika, że nie było to celowe działanie. Policjanci podkreślają jednak, że okoliczności zdarzenia są nadal badane.

Ranny 57-latek został natychmiast przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawca zdarzenia został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie 2,5 promila alkoholu.

Po wytrzeźwieniu 54-latek usłyszał zarzut, który dotyczy spowodowania średniego lub lekkiego uszczerbku na zdrowiu. Przestępstwo to jest zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawą zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Biłgoraju pod nadzorem prokuratury. Śledczy będą szczegółowo analizować wszystkie zebrane dowody, by ustalić, czy zranienie było efektem przypadku, czy jednak doszło do celowego ataku.

10 komentarzy

  1. mecenas
    Odpowiedz

    Linia obrony: czym różni się pomidor od zaczerwienionej, pijackiej twarzy kompana? niczym, gdy jednocześnie na każde zadawane pytanie kompan odpowiadał: „pomidor”.

  2. [email protected]
    Odpowiedz

    Kolega pośliznął się na skórce od pomidora i niefortunnie upadł na nóż.
    I tak siedem razy…

    1. J-23
      Odpowiedz

      …bo to był Maniek-Wstaniek.

  3. Seba
    Odpowiedz

    Polak nie imigrant😁 Co na to Pejo kury Pejo🤔

  4. ssddff
    Odpowiedz

    tłumaczenie jak Franio po przejechaniu po PDP i tłumaczy się że nie ma problemu , czepiają się , że mnie ma dzwonka

  5. pomidor
    Odpowiedz

    Zasnął kolega przy stole i nieszczęście gotowe… Na każde pytanie śledczych odpowie: pomidor

  6. Franio
    Odpowiedz

    wszelkie wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść oskarżonego. Nóż mu się omsknął.

  7. Franio
    Odpowiedz

    Niech policja zaapeluje, żeby nie dźgać się nożami. A ewentualnym nożownikom nie wręczy broszury, żeby już tak nie robili.
    Z kolei osobom którym może to zagrozić niech poradzi, żeby się upewnili, że nikt nie chce ich dźgnąć nożem.

    1. wynalazca
      Odpowiedz

      A nie lepiej byłoby produkować wyłącznie tępe noże o zaokrąglonych końcach? i byłoby po problemie.

  8. Franio
    Odpowiedz

    Przecież to jest oczywiste tłumaczenie.
    Gdy dźgniesz kogoś nożem – mówisz, że wypadek w kuchni.
    Postrzelisz kogoś pistoletem – wypadek na strzelnicy.
    Wjedziesz w kogoś celowo samochodem – wypadek drogowy.
    Kilka miesięcy temu samochodzista, których wjechał w 2 osoby (z którymi był w konflikcie) siedzące na ławce uznał za wypadek drogowy z 2 ofiarami śmiertelnymi. Wcześniej jeszcze przejechał po nodze jednego z nich.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia