Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Maty leżą porozrzucane po całej drodze. „Czy ma to jakikolwiek sens?”

Nasi czytelnicy po raz kolejny zwracają uwagę na brak jakiegokolwiek nadzoru nad matami, które mają zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusa ASF. Są one rozkładane w pobliżu miejsc, gdzie znajdują się ogniska tej choroby.

O wielu miesięcy w naszym regionie trwa walka z rozprzestrzeniającym się wirusem ASF. Jednym z elementów tych działań, są maty dezynfekcyjne. Rozkładane są one na drogach w pobliżu miejsc, gdzie stwierdzono ognisko choroby. Za ich umieszczenie odpowiada zarządca drogi, zaś za nadzór oraz uzupełnianie płynu dezynfekującego gmina, na której się znajdują. Nasi czytelnicy zwracają jednak uwagę, że jest to jednak tylko teoria.

-Tyle się mówi o problemie ASF, licznych działaniach związanych z walką z tą chorobą, na co przecież przeznaczane są też ogromne środki finansowe. Mimo tego, wirus wciąż się rozprzestrzenia. Jednak jak ma do tego nie dochodzić, skoro maty dezyfekcyjne są w opłakanym stanie – napisał do nas Adam.

– Bardzo głośno było ostatnio o miejscowości Dawidy w powiecie parczewskim. W kolejnych gospodarstwach wykrywany był wirus ASF. Jechałem dzisiaj przez ten teren i nie dziwię się, że dochodzi do takich sytuacji. Maty mające zahamować rozprzestrzenianie się wirusa są porozrzucane po całej drodze – alarmował Maciej.

-Nie wiem czy maty przeciwko ASF maja jakikolwiek sens. Tak to wygląda we wsi Wólka Nowa w gminie Spiczyn – pisze kolejna osoba.

Tymczasem jak przyznają lekarze weterynarii, za rozprzestrzenianie się wirusa ASF mają w głównej mierze odpowiadać dziki, a nie zły stan zabezpieczeń. W ostatnich tygodniach zauważalny jest wyraźny spadek liczby nowych ognisk choroby. Obecnie nikt nie chce jeszcze mówić o sukcesie w walce z wirusem, jednak na kolejnych terenach znoszone są restrykcje. Dotyczy to już czterech powiatów. W przyszłym tygodniu to samo czeka również północną część powiatu parczewskiego.

100

110

111

112

113

114

115

116

(fot. nadesłane)
2018-09-21 20:31:32

30 komentarzy

  1. Yaneck
    Odpowiedz

    Oczywiście, że ma sens!
    Mietek wziął za przetarg, Stacho wziął za montaż, Zdzicho za utrzymanie – generalnie: By żyło się lepiej.
    (dobra zmiana)

  2. Dd
    Odpowiedz

    Najpierw czepiali się krów że gabczaste zwyrodnienie mózgu, potem była ptasia grypa, teraz afrykański pomór świń. Nie pachnie to wam dogadaniem się urzedasów z UE? Wybijemy w waszym kraju a puścimy na rynek nasze chodowle na antybiotykach? To jest podstęp grubymi nićmi szyty i wiemy lepi co trza? Ktoś tam w tej uni niezła kasę musiał zgarnąć za te przekręty.

    1. hehe
      Odpowiedz

      Nie ktoś ino TuSSk. Dziwne, że wirus zaatakował jak PO/PSL straciło władzę. Dwie pieczenie w jednym ogniu folksdojcz chce upiec. Zniszczyć hodowlę w Polsce, by rynek zbytu dla unijnych hodowców zrobić a na krzywdzie Polskich rolników pomóc totalnym dorwać się do władzy.

  3. Marcin Grudzień
    Odpowiedz

    Cała ta „walka” z ASF to kpina poprzez jedno wielkie niedbalstwo osób za to odpowiedzialnych.

    Swoje niekompetentne i nie mające nic z profesjonalizmem działania leniwi urzędnicy zganiają na Bogu ducha winnego dzika, który przecież nikomu na siłę do chlewa nie wchodzi i nie wejdzie

    Najlepszym przykładem jest nowe ognisko choroby, a gdzie? W Belgii!!!

    Jak to dziki roznoszą chorobę to znaczy, że mają skrzydła.

    Trzeba powiedzieć i mówić otwarcie. Przenoszenie się choroby to sprawa głównie ludzi. W połowie nieświadomych a w drugiej połowie nieodpiwiedzialnych.

    Wina dzików jest tylko pretekstem do ich likwidacji ze względu na lobby rolnicze. Nic więcej.

    I tak wszyscy obwiniają wszystkich a nie widzą winy po swojej stronie.

    Minister Ardanowski udaje że walczy z chorobą no bo przecież wybory za pasem a wszyscy wokół udają że z nią walczą waląc totalną zlewkę

    Chce się powiedzieć : nic nowego. Polska.

  4. Konsument
    Odpowiedz

    Ale z tego co mi wiadomo to wirus jest nie widzialny i łata w powietrzu nie chodzi ani nie lata w powietrzu,ktoś chce na wsi zrobić ludzi ze średniowiecza i po części się udaje.

  5. Guest
    Odpowiedz

    Nie ma to sensu ja wciskanie ludziom kolejnego chlamu jakim jest ASF wymysł rządu ktory ma na celu zniszczenie hodowców i rolników. Skoro jest to takie groźna to dlaczego nie wycofano ze sklepów wieprzowiny i wyrobów jej zawierajacych.

  6. rysik
    Odpowiedz

    A skąd wiesz ze ktoś celowo tego nie porozp… na wszystkie strony bo go te farmazony delikatnie mówiąc już zirytowały ?

  7. driver
    Odpowiedz

    Jest ograniczenie do 30km/h i jakby kierowcy stosowali się do tej prdkości nie byłyby one w takim stanie. Jaki jest sens omijania takiej maty poboczem skoro i tak kierowca musi zwolnić? W dodatku artykuł jest o tym w jakim stanie są maty, a nie o tym czy wykrycie wirusa jest prawdą czy nie.

    1. osabes
      Odpowiedz

      Maty dezynfekcyjne, a nie dezynsekcyjne… Nawet na jednym ze zdjęć widać jak powinno być napisane…

  8. Celowy plan wyniszczenia resztki polskiego rolnictwa
    Odpowiedz

    Epicentrum ASF to Bruksela i Berlin. Tam rozkladajcie maty, a nawet klatki.

  9. Boss
    Odpowiedz

    Polska w RUINIE, racja! Maty to sciema dla obywateli czerpiacych wiedze z TVP oraz Faktu i SE! Za pare lat dowiemy sie o kolejnej super aferze ASF. Pewnie nakrecane jest to przez swinie unijne, swinie zydowskie lub swinie ruskie, ktore to manipuluja nami od x lat a to wszystko przez to aby jeden sprzedawczyk zarobil na szkodzie tysiecy ludzi i ich rodzin! Normalny obywatel to juz chyba nie czyta i nie slucha tego bo mozna sie wykonczyc. Po co my wszyscy pracujemy? Aby sponsorowac ten caly legalny gang?

  10. rysik
    Odpowiedz

    To ściema, ostatnio znajomek żalił się ze jak mu banda z gminy wpadła i zaczęła wymyślać jak ma mieć w oborze urządzone żeby trzymać jedną jedyną świnię na własne potrzeby to dał jej czapę bo taniej wychodziło kupić gotowe mięso. Niemcy nie wykończyli polskiej wsi za okupacji za to robi to teraz w białych rękawiczkach unia w osobie polskich urzędników, paranoja .

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia