Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Małżeństwo przekazało blisko 3 mln zł na KUL, uczelnia pieniędzy nie dostała. Prawnicy staną przed sądem

Prokuratura Okręgowa w Lublinie skierowała do sądu akt oskarżenia wobec trzech prawników z jednej z lubelskiej kancelarii. Zarzuciła im przywłaszczenie blisko 3 mln zł, jakie miały trafić do Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Była to darowizna od nieżyjącego już małżeństwa.

fot. lublin112.pl

Sprawa ma swój początek wiele lat temu, kiedy to starsze małżeństwo postanowiło walczyć o odszkodowanie za bezprawnie przejętą kamienicę. Należąca do nich nieruchomość w centrum Lublina zaraz po wojnie trafiła na potrzeby wojska. Początkowo małżonkowie starali się odzyskać swoją własność, ostatecznie w 2013 roku sąd przyznał za budynek ponad 4 mln zł odszkodowania wraz z odsetkami.

Mężczyzna nie dożył finału sprawy, gdyż zmarł w 1996 roku. Przez lata jednak powtarzał, że jeżeli uda im się uzyskać pieniądze za odebraną kamienicę, część środków chce przeznaczyć na Katolicki Uniwersytet Lubelski. Dlatego też jego żona postanowiła spełnić wolę męża i zleciła kancelarii prawniczej utworzenie specjalnego funduszu jego imienia, z którego będą finansowane projekty naukowe i badawcze realizowane na KUL-u.

Na konto kancelarii wpłynęło 3,7 mln zł z odszkodowania oraz 500 tys. zł z odsetek. Część z tych pieniędzy miało stanowić wynagrodzenie za prowadzenie sprawy odszkodowawczej, kolejne środki były dla kobiety, zaś blisko 3 mln zł przeznaczyła ona na wspomnianą wcześniej darowiznę. Niedługo później, a dokładnie w 2017 roku, fundatorka zmarła.

Po kilku latach do kancelarii prawniczej odezwali się przedstawiciele uczelni pytając o sprawę funduszu. Nie uzyskali jednak żadnych konkretnych informacji. Podejrzewając, że ofiarowane na Uniwersytet środki mogły zostać przywłaszczone przez inne osoby, zawiadomili o wszystkim organy ścigania.

Sprawą zajęła się prokuratura. W trakcie czynności ustalono, że pieniądze z odszkodowania zostały wpłacone na 14 różnych lokat bankowych, należących do kancelarii. Następnie wspólnicy kancelarii przeznaczali je na liczne transakcje finansowe.

Śledczy oskarżyli 74-letniego Krzysztofa P., 65-letnią Katarzynę P. i 69-letnią Iwonę K. o przywłaszczenie ponad 2 mln 913 tys. zł wskazując, iż nadużyli zaufania swojej mocodawczyni. Oskarżeni nie przyznają się do winy, złożyli wyjaśnienia w których zapewniali, że mieli prawo rozporządzać tymi pieniędzmi. Jeżeli zaś chodzi o same lokaty, to dodali, iż w ten sposób chcieli rozmnożyć kapitał, aby do funduszu wpłynęło więcej środków.

Akt oskarżenia trafił już do Sądu Okręgowego w Lublinie. Podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Odpowiadać będą z wolnej stopy. Zastosowano wobec nich jedynie środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego oraz zakazu opuszczania kraju. Jednocześnie zostali zawieszeni w wykonywaniu zawodu radcy prawnego.

48 komentarzy

  1. Polak
    Odpowiedz

    Pozabierać patologii imunitety.

    1. --
      Odpowiedz

      od kiedy radca prawny ma immunitet?

  2. Censeo
    Odpowiedz

    Ciekawe, jak się to towarzystwo nazywa. Tylko imiona są jawne – jak biskupów albo królów.

    1. Tony Amsterdam
      Odpowiedz

      Korzystanie z Google nie boli i jest bardzo proste.

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Podpowiem dalej – lista radców na stronie OIRP (szukamy zawieszonych).
        Uwaga – pani „P” ma inne nazwisko niż pan „P”, do tego jest „dwojga nazwisk”.

        Wątpliwe etycznie, ale jak dowiodą, że pieniądze nadal są i nie zostały rozkradzione, tylko z jakimś tam zyskiem zainwestowane, to nic im nie zrobią – założycie się?

        To nie rozbój, czy kradzież zuchwała, to po prostu nieuzasadniona zwłoka w wykonaniu dyspozycji testatorki.

  3. Witold Janusz
    Odpowiedz

    H I E N Y. Do kompostu z nimi.

  4. olo
    Odpowiedz

    kkłnu albo kkonw czyli wolne „sondy”

  5. W.Nadzieja
    Odpowiedz

    K….a to k…..a nie ważne zawsze się znajdzie w każdym środowisku – prawniczym , lekarskim czy kościelnym – najwięcej w policyjnym 😉

  6. Maniek
    Odpowiedz

    Mało prawdopodobne abyś uniknął kary więzienia za szarpanie tęczowej torebki wartej 15 zł a powiadam wam zobaczycie, że nadzwyczajna kasta czy ukradnie 3 miliony czy 50 zł to jest pomyłka i rozkojarzenie.

    1. ja jako były
      Odpowiedz

      pisz swoje żale do Ziobro, który tak zmienił przepisy

  7. andy
    Odpowiedz

    to przeciesz zawut zaufania społecznego – jeden taki połakomił się na 50zł to co dopiero na 3 melony

    1. Loli
      Odpowiedz

      A co to zawut ?

      1. maniek
        Odpowiedz

        Uczucie, którego doznał Twój ojciec, jak Cie zobaczył 😀

      2. Bławat
        Odpowiedz

        Właśnie ten, którego przedstawiciele zadysponowani milionami.

      3. andy
        Odpowiedz

        to samo co „pszeciesz”

  8. ula
    Odpowiedz

    Jak ukradli pieniądze to jeszcze PISu nie było! Ale że złodzieje odpowiadają z wolnej stopy? Ciekawe dlaczego?

    1. Censeo
      Odpowiedz

      Pedofil muzyk też odpowiada z wolnej stopy.

  9. Jocker
    Odpowiedz

    Przekazać choćby złotówkę na KUL to patologia.

  10. ObWT
    Odpowiedz

    Komu w tym dysfunkcjo(a)nalnym państwie pisu rządów kraju można jeszcze zaufać?

    1. jahira
      Odpowiedz

      Tusskowi ufasz a to ojciec chrzestny.
      Nadzwyczajna kasta złodziei

    2. Skromne a rude
      Odpowiedz

      Zaufaj Joannie z Krakowa. Ona wie jak zamordować mówiąc że miała prawo decydować o swojej kopalni do której ciągle wjeżdżał jakiś górnik.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy