Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Lubelska posłanka postanowiła skontrolować kopalnię w Bogdance. Chodzi m.in. o wydatki na bezpieczeństwo

Posłanki PO w ramach interwencji poselskiej postanowiły sprawdzić procedury bezpieczeństwa obowiązujące w Bogdance oraz zasady finansowania fundacji prowadzonych przez polityków PiS i osoby z nimi związane. Nie zabrakło pytań o słynne zaręczyny pod ziemią Michała Moskala.

W środę do kopalni w Bogdance przyjechały Posłanki Koalicji Obywatelskiej Marta Wcisło i Joanna Frydrych w celu przeprowadzenia kontroli-interwencji poselskiej. Jej zakres dotyczył sprawozdania finansowego oraz wydatków kopalni na rzecz bezpieczeństwa pracy, zwłaszcza górników dołowych w kontekście dwóch ostatnich wypadków śmiertelnych. Do tego dochodzi przeznaczenie środków z funduszu reprezentacyjnego, czyli wydatków m.in. na reklamę czy sponsoring.

Jak tłumaczyła Marta Wcisło, wszystko zaczęło się od sygnałów od górników, dotyczących tego, iż „oni pracują, fedrują i wydobywają, a w zarządzie pieniądze wydają”. Dlatego też zapadła decyzja, aby sprawdzić, czy jest to prawdą. Dokładnie chodzi o to, czy pieniądze spółki nie są przelewane na różnego rodzaju organizacje, instytucje oraz fundacje nie związane z regionem, a z działaczami partii rządzącej i osobami z nimi powiązanymi.

– Chcemy sprawdzić, ile Bogdanka przelała na rzecz Fundacji im. Kazimierza Promyka, w której to zasiada i organizuje spotkania słynna narzeczona pana Moskala, asystenta pana Kaczyńskiego, która to prowadziła spotkanie w czerwcu 2022 r. Chcemy także sprawdzić, czy narzeczona pana Moskala otrzymywała z Bogdanki pieniądze do instytucji, które prowadzi – mówi Marta Wcisło.

Posłanka zaznaczyła, iż te pytania zadają górnicy, gdyż wiedza ta ma być tajna i nie ma możliwości dowiedzieć się kogo, Bogdanka wspiera. Kolejna sprawa, nazwana przez posłankę „odlotem”, dotyczy zmian w spółce PHU Górnik, czyli stowarzyszenia od lat związanego z kopalnią i świadczącego na jej rzecz szereg usług. W styczniu został wymieniony jej prezes. Funkcję tą objął płk Piotr Suszyński, były wiceprezes polskiej Agencji Kosmicznej do spraw obronności. Te rzeczy niepokoją bowiem górników, którzy ciężko pracują na zyski kopalni.

– W dniu 30 grudnia na popołudniowej odprawie w Stefanowie padły słowa do pracowników. Rok 2022 rok był ciężki, stało się jak się stało. Oficjalnie wszyscy wiedzą, że przyczyną była natura, a nieoficjalnie wszyscy wiemy jak do tego doszło. W tym zakresie będziemy pytać jaką wiedzę posiada zarząd, iż do zaciśnięcia ściany doszło z innych przyczyn, niż wpisane jest to w raporcie. Będziemy również sprawdzać, czy prawdą jest, że zmuszą się pracowników Bogdanki do pracy w niezależnej spółce świadczącej usługi w weekendy – mówiła Joanna Frydrych dodając, iż nie zabraknie pytań w sprawie słynnych zaręczyn, jakie miały miejsce pod ziemią.

Zarząd kopalni odniósł się do kontroli poselskiej wskazując, iż zgodnie z przepisami poseł ma prawo do uzyskiwania informacji na temat sprawy oraz sposobu jej załatwienia, jednak tylko i wyłącznie przy zachowaniu przepisów o tajemnicy prawnie chronionej. Spółka zaznacza jednocześnie, że jest zobowiązana do publikowania bieżących raportów służących do przekazywania informacji o wszystkich zdarzeniach, mających istotny wpływ na sytuację gospodarczą, majątkową bądź finansową lub mogących w znaczny sposób wpłynąć na cenę lub wartość notowanych instrumentów finansowych.

– Wyżej wymienione pismo zostało w dniu dzisiejszym doprecyzowane w zakresie informacji o jakich udostępnienie wniosły posłanki. Natomiast stosowna odpowiedź zostanie udzielona w terminie przewidzianym w ustawie. Jednocześnie zarząd Lubelskiego Węgla Bogdanka wyraźnie podkreśla, iż wszelkie niezbędne informacje przekazuje na bieżąco właściwym i uprawnionym organom – czytamy w oświadczeniu.

Po wyjściu z budynku spółki Lubelski Węgiel Bogdanka posłanki poinformowały, że nie otrzymały konkretnych odpowiedzi na żadne z zadanych pytań.

(fot. Marta Wcisło)

68 komentarzy

  1. sztygar45
    Odpowiedz

    Kto Pozamykał Polskie kopalnie? Niemcy i zdrajcy. A te węszą. Po co?

    1. Górnik
      Odpowiedz

      Peło likwidowało kopalnie na rozkaz ryżego szwaba.

  2. Obserwator politycznych
    Odpowiedz

    Nie cieszcie się
    Przyjdzie Tusk i na polecenie Niemiec zamknie kopalnie po to by Niemocy mogli otwierać swoje

    1. kuku
      Odpowiedz

      ciesz sie bedziesz mogl babe na szparagi wyslac

  3. Specjalistom jestem
    Odpowiedz

    Żałosne… ale cóż się dziwić jak jakość polityki i polityków mamy taką jaką mamy.

  4. Piotr
    Odpowiedz

    Te Panie umieją się umalować i ubrać i na tyle ich umiejętności się kończą. Jak znamy i widzieliśmy wypowiedzi do prasy czy na mównicy – najniższy poziom, błędy językowe i logiczne. – polecam szkolenie lub kursy wypowiedzi i logopedę. To moja osobista uwaga opinia.

  5. Marek
    Odpowiedz

    Ta lubelska [***] o rozumie kidawy I leszczyny ,niech wytłumaczy stanowisko jej córki, co zrobiłaś dla Lublina ???tyle co kiedyś mucha czyli NIC!!!!

  6. loki
    Odpowiedz

    Wcisło udaje polityka, zbiera punkciki, myśli że znowu ją wybiorą, tfuuu

  7. C.B
    Odpowiedz

    Górnicy ciężko pracują to fakt,ale czy za darmo? Chyba nie ,zdaje się że zarabiają całkiem sporo,bo gdyby zarabiali niewielkie pieniądze to odchodzili by z pracy, jasne jesst im tak źle, że musieli powiadomić panie posłanki z PO. Zdaje się,że wszędzie tak jest,że pracownik pracuje dostaje za to ustaloną wypłatę.i tyle a nie interesuje się co robi zarząd. O ile do brze pamiętam to kiedyś xhcieli włączyć Bogdankę w koncern energetyczny i zyski by szły na inne nierentowne kopalnie czy elektrownie i to zarzd ówczesny nie pozwolił na to. A paniie posłanki na kontroli finnansów znają się jak świnia na astronomii, jak władzę przejeła by platforma to będą ciągnąć kasę zz.Bogdanki na swoją stronę np. a fundacje lgbt,wtedy tym górnikom co się skarżą będzie wesoło

  8. łoj tam
    Odpowiedz

    A BARDZO POTRZEBNY KOSZTUJĄCY co nieco remont samolotu AN-2 z pedoklubu robotników i chłopów w Świdniku k. Lublina realizujący potrzeby braci górniczej ?

  9. Polak
    Odpowiedz

    A czy sprawdziła kto robił konsultacje czy doractwo w sprawie zacisnietej ściany czy to był tylko GiG czy też byli pracownicy lub były dozór czy dawne szefostwo firmy – czy to było kolesiostwo itp. ale ja pytam czy tak było???

  10. Zibi
    Odpowiedz

    Bundesopozycja najpierw LOT potem Orlen następnie Turów do zamknięcia a teraz przyjeżdża do Bogdanki i chce wszystkim wmówić że się martwi o bezpieczeństwo górników dlaczego tak was uwierają spółki skarbu państwa i chcecie to wszystko sprzedać. Niech mi pani odpowie czy kontroli poselskiej nie da się przeprowadzić na zasadzie kontroli PIP tylko trzeba zaraz telewizję rozgłos lans i te dyrdymały że się o kogo kol wiek martwicie.

    1. ...
      Odpowiedz

      zainwestuj w słownik poprawnej polszczyzny

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy