Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Księża i ministranci liczyli osoby wychodzące z kościołów. Sprawdzano, ilu wiernych uczęszcza na mszę

We wszystkich parafiach liczono osoby uczestniczące we mszy świętej oraz przystępujące do komunii. Co roku badania te realizuje Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego.

fot. lublin112.pl

W niedzielę w kościołach w całej Polsce można było dostrzec księży oraz ministrantów, którzy liczyli osoby wychodzące z kościoła po mszy świętej. Realizowane było bowiem badanie niedzielnych praktyk religijnych, jakie co roku odbywa się we wszystkich parafiach w kraju. Zawsze jest to w październiku.

Oprócz liczby osób, jakie uczestniczyły we mszy świętej, zbierano też dane dotyczące ilu wiernych przystępuje do komunii świętej, a także informacje o wspólnotach w parafiach. Całość realizuje Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego. Zebrane dane, po porównaniu z liczbą parafian, mają dać obraz życia religijnego w danym miejscu.

Ostatnie dane pochodzą z 2021 r., wówczas w mszach św. uczestniczyło 28,3 proc. wiernych a 12,9 przystępowało do komunii. W 2020 roku z powodu pandemii koronawirusa liczenia wiernych nie przeprowadzano. W 2019 roku, w niedzielnej mszy świętej uczestniczyło średnio 36,9 proc. katolików, a 16,7 proc. przystępowało do komunii świętej. W 2018 roku do kościoła uczęszczało 38,2 proc. katolików, a 17,3 proc. przystąpiło do komunii świętej. W 2017 roku było to odpowiednio 38,3 proc. oraz 17 proc.

41 komentarzy

  1. Wiadomoże
    Odpowiedz

    Wiadomo że, taki artykuł wywołuje pianę na ustach lewaków. Zamiast pianki do porannej kawy .

  2. Andrzejek
    Odpowiedz

    Żeby was klechy odcięto od kasy państwowej od 1.2024 !

    1. RKS
      Odpowiedz

      Mam nadzieję że zostaniesz zgwałcony przez arabów lewacki pomiocie.

    2. hehe
      Odpowiedz

      Przestań marzyć obietnice wyborcze są dla tych którzy w to wierzą…

  3. alfred
    Odpowiedz

    za 15-20 lat nie bedzie miał kto ani czego liczyć i tyle w temacie

  4. yi
    Odpowiedz

    Serce rośnie, patrząc na te wyniki. Te 30% to u nas, na Pomorzu poniżej 20%. Ale nie nacieszymy się długo wolnością od religii, Tu sek już zapowiada otwarcie bram, relokację, wjadą tu mocno religijne chłopaki, które nie moglą się za niewiernych, oni niewiernych skracają o głowę.

  5. kalix
    Odpowiedz

    Ja nie chodzę ponieważ tzw ofiara i chodzenie z koszyczkiem mnie odstrasza – dać nie mam na zbyciu, nie dać też źle. Pracuję, po pracy ogarniam w domu a w niedzielę ogarniam czego jeszcze nie ogarnęłam. Jak mam chwilę wolę się wsypać, słońce zobaczyć. Więcej ganiać jak chomik w klatce już nie dam rady, żeby każdego zadowolić.

    1. Hrabianka
      Odpowiedz

      Ja też już nie chodzę. Nie te czasy i nie ten wiek, żeby mnie rozliczano z chodzenia do kościoła, z dawania kasy do koszyka i uczestnictwa w komunii świętej.

    2. Andrzejek
      Odpowiedz

      Przyjdz do kościoła, nawąchasz się kadzidła i damy ci tabletkę do buzi, a potem dasz nam troche kasy i do domu koniec zabawy frajerze 😀

    3. Witold Janusz
      Odpowiedz

      Siły, zdrowia, wytrwałości życzę Ci. I błogosławieństw…

  6. hehe
    Odpowiedz

    Prawdziwi katolicy będą zawsze chodzić ,inni słabej wiary odejdą.

    1. Witold Janusz
      Odpowiedz

      Nie lubię katolików, ale tylko tych złych.

    1. Panprof
      Odpowiedz

      A wiadomo ile szydło a ile nie doszło ? W tym celu trzeba policzyć pobliskie bary piwne

  7. Lublinianin
    Odpowiedz

    Czy liczyli też ile dało na tace i ile?
    A ile koper było??

      1. Józew F.
        Odpowiedz

        I dam. Chociaż nie przewali jak caritas czy na imprezy jak koledzy po fachu z Dąbrowy Górniczej.

  8. Wierny
    Odpowiedz

    Frekwencja jest cały czas stała nikt nikogo nie zmusza żeby chodzić do kościoła.

    1. Koniuszy
      Odpowiedz

      W artykule jest o frekwencji ale ty wolisz wierzyć

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia