W poniedziałek wieczorem policjanci z Kocka zauważyli na boisku szkolnym pojazd marki Volkswagen, którego kierowca kręcił tzw. „bączki”, a następnie pojechał w kierunku drogi krajowej, następnie na pobliskie osiedle.
Tam mundurowi zatrzymali auto do kontroli. Za kierownicą pojazdu siedział 26-latek, mężczyzna był nerwowy i pobudzony. Jego zachowanie wskazywało, że może się on znajdować w stanie po spożyciu alkoholu lub środków odurzających. 26-latek został więc przebadany na stan trzeźwości. Okazało się, że mężczyzna prawdopodobnie kierował samochodem w stanie po użyciu alkoholu.
Co więcej, w samochodzie policjanci znaleźli susz roślinny, jak się później okazało była marihuana. Środki te zostały zabezpieczone. Mężczyzna został również przebadany na zawartość w organizmie substancji niedozwolonych narkotestem z wynikiem pozytywnym. Narkotest wskazał obecność amfetaminy. 26-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego grozi kara grzywny, pozbawienia wolności lub ograniczenia wolności do lat 2. Za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na trzeźwo nikt by nie chciał robić takiej siary jaką jest kręcenie bączków przednionapędowym badziewiem. Nic dziwnego, że się naćpał do tej roboty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taaa,bo właściciele,albo raczej użytkownicy tylnonapędowych aut znanej marki,to potrafią nawet na lekkim łuku drogi bączka zakręcić. Z potrójnym saltem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten to miał pomysły. Masakra