Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kozłówka przygotowuje się do sezonu

Sezon turystyczny zaczyna się już niebawem, w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce trwają gorączkowe prace by zdążyć ze wszystkim przed 1 kwietnia. Już wkrótce, po zimowej przerwie, zostanie otwarte dla zwiedzających Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Tymczasem w salach pałacu trwają przygotowania do nowego sezonu turystycznego. Całe wyposażenie jest pieczołowicie myte i czyszczone, zaś wnętrza sprzątane by […]

Sezon turystyczny zaczyna się już niebawem, w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce trwają gorączkowe prace by zdążyć ze wszystkim przed 1 kwietnia.

Już wkrótce, po zimowej przerwie, zostanie otwarte dla zwiedzających Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Tymczasem w salach pałacu trwają przygotowania do nowego sezonu turystycznego. Całe wyposażenie jest pieczołowicie myte i czyszczone, zaś wnętrza sprzątane by nigdzie nie pozostał nawet ślad kurzu. Jednak żeby doprowadzić do idealnego stanu tysiące eksponatów należy włożyć w to nie tylko ogrom pracy, lecz również bardzo wiele skupienia i uwagi żeby nic nie uszkodzić.

-Po gruntownych porządkach takich jak pastowanie podłóg, odkurzanie sztukaterii i kotar, mycie okien, przyszła pora na ustawianie mebli oraz czyszczenie eksponatów. Najwięcej pracy wymaga kolekcja zastawy stołowej, zgromadzona w kredensie i jadalni. Tworzą ją szkła, porcelana, platery, naczynia ze srebra. Wszystko musi zostać starannie umyte, zabezpieczone i ustawione w szafach i witrynach, by mogło cieszyć oczy zwiedzających. Przy okazji porządków można dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy o pięknych przedmiotach zgromadzonych w ekspozycji.- wyjaśnia Monika Januszek z Muzeum w Kozłówce.

Sprzątanie pałacowych wnętrz znacznie odbiega od domowych porządków. Przed każdą czynnością należy się zastanowić w jaki sposób i czym eksponat ma być wyczyszczony. Szklane i porcelanowe rzeczy pracownicy myją w wodzie z dodatkiem płynu do mycia naczyń, a po tym zabiegu płucze się je wodą z kwaskiem cytrynowym, co nadaje im piękny połysk. Z kolei porowate czy też bogato zdobione przedmioty oczyszcza się pod ciśnieniem parą wodną. Srebrne zastawy poleruje się specjalnym preparatem, nadającym im połysk a wszystko to wykonuje się w rękawiczkach, by nie zostawiać na nich śladów, które z biegiem ciemnieją. Podłogi zaś są pastowane a meble czyszczone, by wszystko lśniło gdy do pałacu wejdą zwiedzający. Wydawało by się że sprzątanie to prosta rzecz, lecz nawet na te czynności muzeum ma specjalne procedury.

-Najważniejsze jest by nic podczas tych czynności nie uszkodzić- tłumaczą pracownicy. –Jak dotychczas nam się to udaje i mamy nadzieję, że tak pozostanie, gdyż większość eksponatów jest niezwykle cenna i jakiekolwiek uszkodzenie by było ogromną stratą- dodają.

(fot. Muzeum Kozłówka)
2014-03-07 22:33:08

1 komentarz

  1. Pan Sołtys z Lublina
    Odpowiedz

    Pomyślcie, ile kasy, samozaparcia, bez mała desperacji było potrzebne blisko 400 lat temu, żeby na takim zadupiu postawić taką perełkę architektoniczną

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy