Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kot uratowany z drzewa w Werbkowicach. Trwają poszukiwania właściciela

Strażacy z powiatu hrubieszowskiego interweniowali w Werbkowicach, gdzie na wysokim drzewie utknął kot. Zwierzę zostało bezpiecznie sprowadzone na ziemię, a obecnie trwa ustalanie jego właściciela.

fot. OSP KSRG Werbkowice

W sobotę, 4 kwietnia, o godzinie 12:13 strażacy zostali zadysponowani przez oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Hrubieszowie do zdarzenia w miejscowości Werbkowice. Zgłoszenie dotyczyło kota, który znajdował się na drzewie i nie był w stanie samodzielnie zejść na ziemię.

Po przybyciu na miejsce strażacy przystąpili do działań ratowniczych. Zwierzę udało się bezpiecznie ściągnąć niemal z czubka drzewa. Cała akcja zakończyła się powodzeniem, a kot nie odniósł widocznych obrażeń. W działaniach udział brali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej KSRG w Werbkowicach oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Hrubieszowie.

Obecnie poszukiwany jest właściciel uratowanego zwierzęcia. Strażacy z Werbkowic apelują o udostępnianie informacji, co może pomóc w szybkim odnalezieniu opiekuna kota.

Straż pożarna, choć najczęściej kojarzona z gaszeniem pożarów i usuwaniem skutków wypadków, bardzo często interweniuje również przy ratowaniu zwierząt. Tego typu działania obejmują między innymi pomoc zwierzętom uwięzionym na drzewach, w studzienkach czy innych trudno dostępnych miejscach. Każda taka interwencja pokazuje, że strażacy są gotowi nieść pomoc nie tylko ludziom, ale również zwierzętom, dbając o ich bezpieczeństwo i życie.

Źródło: OSP KSRG Werbkowice

11 komentarzy

  1. łiskas
    Odpowiedz

    Najszła go ochota na świeżego ptaszka a nie sucha karma i sucha karma ciągle.

  2. Rawszyc
    Odpowiedz

    Widać na foto że to kot rasowy (brytyjski?) czyli zwykle przesiadujący w domu. Nic dziwnego że wysoko na drzewie słabo sobie radził.

  3. taziul
    Odpowiedz

    Trzeba było tylko potrząsnąć drzewem a kot naturalnie by spadł na 4 łapy

  4. Elvis
    Odpowiedz

    Przecież to kot Jarosława 😁😁😁

  5. Obywatel RP
    Odpowiedz

    Faktycznie wydarzenie dnia 😀 ze chce wam sie pisac o takich glupotach 🙂 a druga sprawa to straz wogole nie powinna sobie zawracac tym glowy , sa od powazniejszych spraw. A kot to kot jak wszedl to i zejdzie bez przesady.

  6. Mieszkańcy Czechowa
    Odpowiedz

    Trzeba było potrząsnąć drzewem, sierściuch by grzecznie zlazł

  7. mietek
    Odpowiedz

    to dachowiec , szkoda srzętu i ludzi by to ściągać z czupka drzewa . Posiedział by do przewodniej niedzieli to sam by szybciutko zlazł .

    1. azazelpazuzu
      Odpowiedz

      „czupka” mówisz… Czy matka wie, że zamiast odrabiać lekcje wypisujesz głupoty w internecie?

    2. Kocimiętka
      Odpowiedz

      A może wlazłby do cudzego gniazda i zaczął wysiadywać jajka.

  8. Pipi
    Odpowiedz

    Rozumiem że właściciel zapłaci koszty tej akcji

    1. azazelpazuzu
      Odpowiedz

      Rozumiem, że jak będzie ci się paliła chałupa to zapłacisz za przyjazd straży?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy