Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Koszmar pasażerów, pociągi do Lublina stanęły w polach. Podróżnym zaoferowano batonik i wodę (foto)

Wypełnione zmierzającymi na święta pasażerami pociągi nawet od dwóch godzin stoją w polach lub lokalnych przystankach. Wszystko przez awarię na lubelskim dworcu.

fot. nadesłane - Monika

Tysiące podróżnych zmierzających na Święta Wielkanocne utknęło w pociągach. Chodzi o składy jadące do Lublina, lub też kursujące przez stolicę naszego regionu. W rejonie dworca głównego doszło do awarii urządzeń sterowania ruchem. W wyniku tego ruch kolejowy został całkowicie wstrzymany.

Jak informują nas pasażerowie, pociągi w pewnym momencie zatrzymały się w polach, lub na lokalnych przystankach. Następnie obsługa poinformowała, że żaden skład nie może wjechać do Lublina i trzeba czekać aż awaria zostanie usunięta. Podróżnym zaoferowano też po batoniku i butelce wody.

– Mamy już dwie godziny opóźnienia. Obecnie jednak nikt nie jest w stanie określić, ile będziemy jeszcze stać. Co ważne, pociąg jest niemal pełny, każdy jedzie na święta. Niektórzy już zaczynają dzwonić do bliskich, aby ci po nich przyjechali – wyjaśnia nam pan Michał.

Przedstawiciele PKP potwierdzają, że występuje przerwa w ruchu, która obejmuje stację Lublin. Trwa też naprawa urządzeń. Z uwagi, iż problem może jeszcze trochę potrwać, zdecydowano się odwołać część pociągów. Wiadomo już, że pasażerowie składów IC Rejewski z Bydgoszczy do Lublina, a także IC Kochanowski z Lublina do Bydgoszczy będą musieli się przesiąść do postawionych autobusów.

Co do pozostałych unieruchomionych pociągów, na razie oczekują one na dalsze decyzje. Poważne opóźnienia mają też połączenia regionalne. Składy z Lublina do Łukowa i Zamościa stoją już ponad dwie godziny. Tyle samo oczekuje na wjazd do miasta pociąg z lotniska w Świdniku.

28 komentarzy

  1. Marcin
    Odpowiedz

    Koszmar to byłby gdyby pociągi zderzyły się na trasie albo skład wykoleił. Zwykła awaria.

  2. Lola
    Odpowiedz

    A co, mieli im obiad trzydaniowy postawić?

  3. Wojciech
    Odpowiedz

    Myślę że PKP powinno w pociągach ugotować pasażerom dwu darniowy obiad. Następnie zapewnić deser. A smakoszom po piwku.
    Ludzie czego wy oczekujecie

  4. Yy
    Odpowiedz

    Koszmar ? Chyba ktoś się odkleił całkowicie.

  5. witold janusz
    Odpowiedz

    To napewno sobotaż, bo dziś jest sobota.

    1. Aga
      Odpowiedz

      Czy naprawdę byłoby lepiej gdyby zderzyły się pociągi pasarzerskie? Co wtedy tragedia pojechałam po syna do Puław i wolę taką sytuację niż szukać go w szpitalu. Już świętujemy. Wszystkim życzenia świąteczne.

  6. Borsuk
    Odpowiedz

    no dali wode …. a co sie odwodnic mieli ?

  7. Marcin
    Odpowiedz

    Koszmar, dramat i tragedia, pewnie po 10 minutach od zjedzenia batona znów zaczęli być głodni i zaczęli zjadać sami siebie. Artykuł wydmuszka na święta

  8. pepa
    Odpowiedz

    Jedni jadą na święta, a inni świąt nie obchodzą. Którzy z nich mają święty spokój?…

    1. aroon z parczewa
      Odpowiedz

      puciungi do Lublyna nie majum ykónómicznego synsu, syns majum busy

  9. Alicja
    Odpowiedz

    Powinny się zderzyć przynajmniej te wafelki ptaszki by zjadły a woda podała rośliny przy torach.

  10. Olga
    Odpowiedz

    Ludzie to nie było śmieszne, byłam wśród tych pasażerów, wracałam z mężem i dzieckiem . Pociąg stanął w polu i nic nie było wiadomo. Dobrze że to się stało blisko Lublina, ktoś mógł oo nas przyjechać.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy