Szarpanina przy ciężarówce
Do zdarzenia doszło w środę na terenie terminala samochodowego w Koroszczynie. Do mężczyzny oczekującego w ciężarówce podszedł jego były pracownik.
Pomiędzy mężczyznami doszło do szarpaniny. Jak wynika z relacji pokrzywdzonego, w jej trakcie z jego szyi został zerwany złoty łańcuszek. Właściciel oszacował wartość biżuterii na około 60 tysięcy złotych.
Napastnik miał następnie próbować odebrać pokrzywdzonemu uszkodzony łańcuszek. Nie zdołał jednak przejąć biżuterii ze względu na zdecydowaną postawę właściciela.
Podejrzany miał niemal 1,5 promila alkoholu
Wezwani na miejsce funkcjonariusze zatrzymali 40-latka do wyjaśnienia sprawy. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie niemal 1,5 promila alkoholu.
Zatrzymany usłyszał zarzut usiłowania kradzieży szczególnie zuchwałej. Policjanci ustalają obecnie wszystkie okoliczności zdarzenia.
Za zarzucany czyn 40-latkowi grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Parę deko było na.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bzdura , niema tak drogich łańcuszków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taki łańcuszek mógłby być tyle wart, nawet aluminiowy, gdyby posiadał certyfikat, iż przez jakiś czas nosił Arnie w „Terminatorze 2” bądź Michael Jackson:-)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To tylko tydzień pracy na fikcyjnym dyżurze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to nie ma? 200 gramów złota pr. 585. Albo inaczej, to nawet nie jest koszt wybudowania połowy miejsca postojowego.