Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kontrole w Dino: ponad tysiąc decyzji PIP i zarzuty dotyczące warunków pracy

Ponad tysiąc decyzji, setki kontroli i zarzuty dotyczące łamania przepisów BHP – sytuacja w sieci Dino staje się jednym z najpoważniejszych sporów o warunki pracy w handlu w ostatnich latach. Interwencja Państwowej Inspekcji Pracy ujawniła skalę problemów, o których pracownicy alarmowali od miesięcy.

fot. lublin112.pl

Trwa szeroko zakrojona kontrola w sieci handlowej Dino Polska. Jak informuje OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu, Państwowa Inspekcja Pracy wydała już ponad tysiąc decyzji wobec spółki. Sprawa ma charakter rozwojowy, a kontrole nadal są prowadzone w kolejnych placówkach.

Jednym z głównych problemów wskazywanych przez inspektorów są nieprawidłowości w zakresie warunków pracy, w tym przede wszystkim zbyt niska temperatura w sklepach. W wyniku kontroli wydano także wnioski profilaktyczne, które nakazują odpowiednie zabezpieczenie stanowisk pracy przed napływem zimnego powietrza z zewnątrz.

Źródłem obecnych działań kontrolnych były liczne sygnały od pracowników handlu. Jak podają związkowcy, już w grudniu 2025 roku zwrócili się oni do Głównego Inspektora Pracy z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli w marketach Dino. Zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim trudnych warunków pracy w okresie zimowym, kiedy niskie temperatury miały bezpośrednio wpływać na komfort i zdrowie zatrudnionych.

Według relacji OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu, mimo zapowiedzi kontroli sytuacja w wielu placówkach nie ulegała poprawie. To skłoniło stronę społeczną do dalszego nagłaśniania problemu i podejmowania kolejnych działań.

Momentem zwrotnym okazała się interwencja posła Adrian Zandberga, który odwiedził jeden z marketów w Sochaczewie. Nagłośnienie sprawy przyczyniło się do zwiększenia zainteresowania opinii publicznej oraz instytucji państwowych sytuacją pracowników handlu.

W następstwie tych działań uruchomiono specjalną infolinię Państwowa Inspekcja Pracy, umożliwiającą zgłaszanie naruszeń przez pracowników z różnych branż. Równolegle rozpoczęto setki kontroli w placówkach handlowych.

Ze względu na skalę stwierdzonych nieprawidłowości kontrole w sieci Dino są kontynuowane. Jak podkreślają związkowcy, działania te będą prowadzone do czasu poprawy warunków pracy.

Przedstawiciele OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu wskazują, że w sytuacji braku dialogu ze strony pracodawcy konieczne jest korzystanie z narzędzi państwowych oraz nagłaśnianie problemów. Ich zdaniem dotychczasowe działania pokazują, że wspólna aktywność pracowników może przynieść wymierne efekty.

Sprawa może mieć dalsze konsekwencje zarówno dla kontrolowanej spółki, jak i dla całej branży handlowej, w której – jak wskazują związkowcy – podobne problemy nie należą do rzadkości.

22 komentarze

  1. *
    Odpowiedz

    … zagraniczne koncerny zawsze nieludzko wykorzystują biednych Polaków … a nie! zaraz, to nasz narodowy januszex!

  2. Jerzy co w DPSie leży
    Odpowiedz

    Prawdziwy polski byznes.

    1. Obóz pracy?
      Odpowiedz

      Powinny być równe zasady działalności gospodarczej dla zagranicznych koncernów i rodzimych przedsiębiorców, wtedy konkurencja polegałaby na zdrowych zasadach, wdrażaniu uczciwej i ciekawej innowacji, dbałości o pracownika. Początkowo zagraniczne podmioty mimo posiadania licznych ulg robiły w bambuko zarówno klientów jak i załogę. Po licznych protestach pracownikom udało się wywalczyć nieco należnych im praw.

  3. Wyborca KO
    Odpowiedz

    Tak się podniecaliście tym dino że polskie, żeby tam kupować i inne piertolety. A okazał się to typowo polski januszex. Jakim cudem ten naród odzyskał niepodległość z takimi deficytami w zakresie myślenia.

  4. janusz
    Odpowiedz

    Co oni? Nie wiedzą, że pan przedsiebiorca ma koszty i go śmią kontrolować? Wiecie ile go kosztują ci roszczeniowi pracownicy?

    1. Pakistańskie Dziecko szczęścia
      Odpowiedz

      janusz@
      Zamilcz!
      I przestań głosić kacapoły skoro nie masz pojęcia. Jako lekturę dokształcającą twój dziurawy mózg niczym durszlak, poczytaj sobie kodeks pracy!
      Może wtedy dokształcisz swoją pustotę mózgowia..

    2. Jusz
      Odpowiedz

      niech nie zatrudnia jak ma koszty

  5. Ortografia!
    Odpowiedz

    „interwencja posła Adrian Zandberg” Dobre! 😱😂

  6. Hahah
    Odpowiedz

    Dlatego nie chodzę do tego Januszexa

  7. :(
    Odpowiedz

    Kontrole pewnie na zlecenie zagranicznej konkurencji 🙁

  8. 1231235645466123
    Odpowiedz

    czepiają się Dino bo tanie i dobre w innych sieciach to samo to zwykła nagonka na sieć nie uczestniczy w propagandzie reklamowej i trzeba ją tępić w innych sieciach powinno być tyle samo kontroli

  9. Brawo ja
    Odpowiedz

    Obrońcom polskiego biznesu proponuję zapoznać się z warunkami panującymi u konkurencji.
    I poprosić by dinozaur zbliżył się do tych standardów.

  10. Ko
    Odpowiedz

    Polskiego sklepu ie czepiają westa się za biedronka i niemieckiego lidla

    1. jasiek
      Odpowiedz

      a po Polsku?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia