Nie cichną kontrowersje wokół tzw. „piątki dla zwierząt”, czyli projektu ustawy autorstwa Prawa i Sprawiedliwości, która wprowadza m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra, ograniczenie uboju rytualnego tylko do potrzeb krajowych związków wyznaniowych czy też zakaz trzymania psów na krótkich łańcuchach. W poniedziałek działacze związani z klubem Konfederacji w Lublinie skierowali do senatora Jacka Burego list, w którym stanowczo sprzeciwiają się temu projektowi.
Jak tłumaczył Ryszard Zajączkowski z Konfederacji Korony Polskiej, ustawa ta uderza w przemysł futrzarski w Polsce, który zatrudnia ok. 7 tys. osób i jest drugim największym w Europie. Wszystko to może w ciągu jednego roku zostać zlikwidowane. Kolejna kwestia to straty z tytułu ograniczenia produkcji wołowiny i drobiu, zahamowania eksportu na rynki azjatyckie, jak też odszkodowania z budżetu państwa dla hodowców. Jeśli w naszym kraju zahamujemy produkcję zwierząt, to przeniesie się ona do innych krajów, gdzie są one gorzej traktowane. Zwłaszcza że, jak dodaje Zajączkowski, biznes i rynek nie znają pojęcia pustki.
– Jednym z najważniejszych argumentów uzasadniających nasze stanowisko jest naruszenie stabilności prawnej przyjmowanego aktu. Przedsiębiorcy potrzebują jasnego prawa. Tłumaczeniem tak szybkich działań i krótkiego vacatio legis nie może być argument o dyskusji nad rozwiązaniami w przestrzeni publicznej. Jest to szkodliwe dla kształtu stanowionego prawa w przyszłości i podejmowania działań przez przedsiębiorców, takich jak inwestowanie czy rozwijanie działalności – dodał Rafał Kępski.
Mateusz Szczepaniak, Lider Klubu Konfederacji Lublin wyjaśniał, że jest to precedens prawny, ponieważ stanowi to furtkę do kolejnych działań w przyszłości. Przykładem może być vacatio legis, które w Polsce wynosi rok, z kolei w Chorwacji i Serbii 10 lat, a w Holandii nawet 12 lat. Wiele do życzenia pozostawia także sposób procedowania projektu, który przybrał ekspresowe tempo. Z kolei Jan Goździcki dodał, że na żądanie organizacji antyhodowlanych Inspekcja Weterynaryjna ma obowiązek zgodzić się na udział osób bez uprawnień i wykształcenia weterynaryjnego w każdej kontroli wykonywanej przez nią. W przypadku, gdy np. Powiatowy Lekarz Weterynarii nie będzie uważał za właściwe zapewnienie działaczom organizacji pozarządowej udziału we wszystkich czynnościach kontrolnych, będzie podlegał karze grzywny.
– W związku z powyższym jesteśmy przeciwni tej ustawie i zwracamy się z pisemną prośbą do senatora Jacka Burego o brak poparcia wobec tego projektu. Liczymy na to, że senator, będący osobą z dużym doświadczeniem jako przedsiębiorca, spojrzy przychylnym okiem na naszą petycję – mówił Lider Klubu Konfederacji Lublin Mateusz Szczepaniak.
Z kolei działacze Polskiego Stronnictwa Ludowego i Kukiz’15 rozpoczęli zbiórkę podpisów pod petycją o zablokowanie projektu zmian w ustawie o ochronie zwierząt. Ma ona zostać skierowana do prezydenta RP Andrzeja Dudy. Akcja ta jest ogólnopolska i podpisy mają być zbierane przez ponad miesiąc nie tylko na wsiach, lecz również w miastach i miasteczkach.
Jak tłumaczył Jan Łopata z PSL-u, ustawa została uchwalona przez sejm w ciągu jednej nocy, bez żadnych analiz i refleksji. Jarosław Sachajko z Kukiz’15 porównał ustawę z bombą atomową zrzuconą na polską wieś. Wyjaśniał, że obecnie polscy producenci zyskują na rynkach zagranicznych, dzięki czemu mięso jest tanie. Jeżeli dojdzie do zmiany przepisów, rolnicy zostaną pozbawieni możliwości eksportu mięsa pochodzącego z uboju rytualnego. Skorzystają na tym zagraniczni rolnicy a polskich konsumentów czekają spore podwyżki. Z kolei lider ludowców w naszym regionie Krzysztof Hetman dodał, że mnóstwo rolników zbankrutuje. Zwłaszcza, że władza PiS doprowadziła już do upadku 30 proc. gospodarstw zajmujących się produkcją trzody chlewnej. Teraz chce wprowadzić przepisy, które doprowadzą do kolejnych bankructw.
Politycy wyjaśniali, że posłowie PiS, którzy głosowali za wprowadzeniem ustawy, przyłożyli rękę do likwidacji polskiego rolnictwa. Teraz liczą na prezydenta, podkreślając, że w ostatnich wyborach w znacznej mierze to mieszkańcy wsi oddali na niego swoje głosy. Dzięki temu uzyskał reelekcję. Teraz więc powinien posłuchać głosu swoich wyborców.




(fot. Konfederacja Lublin/nadesłane, PSL Lublin)
32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto zarobił? Kilku co miało się i tak zwijać to ukradli odszkodowania na koniec. A zabijać bez znieczulenia nadal zwierzęta można – tych ze znieczuleniem już nie, huraa, zwierzęta się nie męczą (wybrane).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patrzcie na te ryje i zapamiętajcie hetmanów, łopatów i Qńfederałóf kacapskich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mafia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech ci co im pasuje 5 Kaczyńskiego zapytają się babci matmy prababcia dlaczego kupowali szale z Lisa albo futra z (norek, nutri Króli itp) to oni ten rynek stworzyli a pamietajcie te 7 tyś ludzi ma domy dzieci nie wolno im zabierac źródła dochodu z dobrobytu się ludziom w głowach przewraca już nie wiedzą czego się czepić między norką a czlowiekiem wybierają Zwierzę tacy ludzie napewno nigdy nie pomogą drugiemu człowiekowi
Ps. Nie jestem rolnikiem ani chodowca zwierząt futerkowych ale pamiętam jak każda baba szczyciła się lisem na szyji albo futrem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
7000 ? wiekszość to pracownicy z ukr
jakby tak pierdzielićto polska powinna zajac sie produkcją marychy bo miejsca pracy 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Naucz się pisac skrot od słowa tysiąc pajacu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Napisz to jeszcze raz. Tym razem po polsku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jestem z „5 dla zwierząt”. Bez futerka można żyć. Widać że w Konfederacji i w PSL panuje średniowiecze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Norki to tylko przykrywka do tej ustawy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
odkkryjesz całą prawde ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie to którzy rolnicy poniosą straty w związku z ubojem rytualnym, mam wielu znajomych którzy zajmują się rolnictwem im ta ustawa nie przeszkadza. W futrach już dawno,nawet na wsi nie ubierają się. Nie wszyscy rolnicy są tej ustawie przeciwni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pazerne bydlaki bez serca tylko kasa i kasa a zwierzęta niech zdychają w męczarniach, ważne aby kasy chłopom nie zabrakło. Oby was tak broniących losu tych zwyroli spotkał taki sam los jak te zwierzęta ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo PIS jestem z Wami trzeba szanować Braci Mniejszych macie mój głos w następnych wyborach brawo Panie Jarosławie jest Pan wspaniałym Człowiekiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Boże bożenko! Aż 7 tyś osób… matko boska…. toż to filary polskiej gospodarki! Bez nich Polska upadnie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
7 tys to łcznie z pracownikami czyli tymi z ukrainy i białorusi. tak naprawde w futrach siedzi kilkudziesieciu byznesmenów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
7 tys. wraz z Ukraińcami na czarno.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… brawo PIS ! … brawo Kaczyński ! … dopiero tą ustawą kupiliście głosy mojej rodziny i wielu znajomych … tak trzymać !!!