Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kierowca, który rano wjechał w pień ściętego drzewa, był pijany. Troje dzieci zostało bez matki

Są już wyniki badania trzeźwości kierowcy opla, który rano doprowadził do tragicznego w skutkach wypadku. Po raz kolejny wsiadł on za kierownicę po pijanemu.

Poznaliśmy więcej szczegółów tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce dzisiaj rano w miejscowości Rudno w gminie Michów w powiecie lubartowskim. Około godziny 8:10 służby ratunkowe zostały powiadomione o wypadku na drodze powiatowej Rudno – Giżyce.

Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego, straż pożarną z Michowa i Lubartowa oraz policję. Ze względu na informację o dwóch osobach poszkodowanych, z których jedna nie wykazuje czynności życiowych, zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy lubartowskiej drogówki wynika, że kierujący Oplem Vectrą 29-latek, jechał od strony Giżyc. W wyniku niedostosowania prędkości do panujących na drodze warunków, stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wypadło z drogi, zjechało do rowu i z impetem uderzyło w pień pozostały po ściętym drzewie. Następne opel dachował.

Pojazdem podróżowały dwie osoby: kobieta i mężczyzna. Siła uderzenia była tak duża, że kobieta wypadła z pojazdu. Aby ewakuować kierowcę, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu ratownictwa drogowego. Z licznymi obrażeniami ciała, mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Lublinie.

Pomimo przeprowadzonej resuscytacji krążeniowo – oddechowej nie udało się uratować życia pasażerki. 26-letnia kobieta zmarła na miejscu.

W trakcie prowadzonych czynności policjanci ustalili, że 29-latek kierował pojazdem pomimo aktualnego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Stracił bowiem prawo jazdy za kierowanie autem pod wpływem alkoholu i do 2019 roku nie powinien wsiadać za kierownicę. Lubelscy policjanci ustalili, że i tym razem jechał po pijanemu. Przeprowadzone w szpitalu badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Jak nas poinformowano, kierowca i ofiara to mieszkańcy gminy Michów. Byli małżeństwem. Nieodpowiedzialne zachowanie 29-latka, jak też brak zdecydowanej reakcji 26-latki doprowadziło do tego, że kobieta osierociła troje dzieci.

101

102
(fot. policja)
2018-09-16 19:51:14

83 komentarze

  1. Aaron Fleischman
    Odpowiedz

    Jak nigdy, tym razem zgadzam się z większością komentarzy. Rzeczywiście, tylko dzieci żal, że bozia ich takimi „rodzicami” pokarała. Ojciec pijak, matka – tępa klępa z móżdżkiem wielkości orzeszka laskowego, która na 100% wiedziała o stanie „bardzo umiarkowanej trzeźwości” małżonka i tym, że nie ma uprawnień, a pomimo tego pozwoliła mu prowadzić.

    Kolejna okazja, przy której można znowu bezradnie rozłożyć ręce i powiedzieć: „Dwie rzeczy są nieograniczone: wszechświat i ludzka głupota”.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Mało także, albo wcale komentarzy, że on umie jeździć samochodem, tylko nie ma PJ i kilka zakazów. Nie może, ale umie, więc może.

      1. Henio
        Odpowiedz

        To ostatnie zdanie pasuje do Ciebie jak ulał.

  2. DDCC
    Odpowiedz

    Ale zgotowali dzieciom los?? Mądra mama , mądry tata?? To nieodpowiedzialni ludzie jak wielu jest wśród nas.Tylko dlaczego dzieci na tym cierpią??

  3. kierowca
    Odpowiedz

    A mówią, że drzewa rosnące przeszkadzają. No chyba nie wskakują na środek drogi. Jak kto prowadzi na trzeźwo i zachowuje odpowiednia prędkość dostosowaną do zmęczenie, możliwości auta, usłonecznienia, oblodzenia, mgły itd., to drzewa rosnące na poboczu nie będą mu przeszkadzały, a jak ktoś jest chojrakiem i gnojem, który ma gdzieś wszystko i wszystkich to takie są skutki…i zabrane prawo jazdy, i ścięte drzewa i troje małych dzieci…nie pomogą

  4. 8888
    Odpowiedz

    Wielkie halo… Sami sobie winni!
    A condo pijusa… Dostanie drugi zakaz, wielkie mi coś. Są lepsi od niego hehe, mają po 7 zakazów i jeżdżą!
    A swoja drogą jak można mieć drugi zakaz? albo trzeci…? Jak pierwszy nie pomógł to na długie lata do puszki, konfiskata parowozu nawet sąsiada czy mamy i grzywna !

  5. Piotr
    Odpowiedz

    Zabranie prawa jazdy na pewien okres czasu nic nie pomoże, kto cokolwiek mądrzejszy wypije kielicha czy dwa z kumplem i siada w domu. Jeśli zabrali mu prawko, czyli już tak jeździło się…chyba. Więc taka kara jak zabranie prawka nikogo nie ograniczyło ani nie ograniczy by nie wsiąść do auta pod wpływem.

  6. packa
    Odpowiedz

    jak żona może nie widzieć że mąż ma 2,5 promila i wsiada z nim do samochodu ?

  7. Oskar Blaszke
    Odpowiedz

    Przydało by się dzieci wysterylizowana bo to ojca i matki geny.

    1. kamilo
      Odpowiedz

      lecz sie…. może jest jeszcze szansa ciebie uratować! chociaż w sumie nie wiem czy jest kogo ratować….
      Jak dotknie ciebie kiedyś podobna tragedia tak jak te dzieci to tez jakas krzywde trzeba ci do tego zrobic – co powiesz na kastracje??

  8. Qwerty
    Odpowiedz

    Patologia! Zapewne beneficjenci 500+!
    To co żona nie wiedziała z kim wsiada?????

  9. Szkoda dzieci ....
    Odpowiedz

    Łatwo jest oceniać jak nie zna się osób …. A może matka próbowała powstrzymać ojca a on ruszył….jest w wiadomościach podane że wieczór wcześniej mieli imprezę Tragedia dzieci zostaną same i to wszystko będzie się za nimi ciągnęło
    Kondolencje dla rodziny …. Pokój jej duszy

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia