Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem na skrzyżowaniu ul. Osmolickiej, Zemborzyckiej i Żeglarskiej w Lublinie. Jak nas poinformowano, poruszające się w kierunku ul. Kunickiego auta zatrzymały się, gdyż jeden z kierowców wykonywał manewr skrętu w lewo.
Kiedy kierujący BMW mężczyzna wciąż nie ruszał, stojący za nim kierowca volkswagena użył sygnału dźwiękowego. To sprawiło, że mężczyzna z BMW najpierw zaczął machać rękami, po czym pokazał środkowy palec. Następnie gwałtownie zahamował w wyniku czego doszło do zderzenia pojazdów.
Na miejscu interweniowała policja. Funkcjonariusze drogówki po zapoznaniu się z nagraniem od razu orzekli, że winnym kolizji jest kierowca BMW. Jak wyjaśniał kierujący volkswagenem, gdyby nie kamera, zostałby uznany za sprawcę.

(fot. wideo – nadesłane)
97 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i super, głupolów trzeba karać !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo brawo.. Proponuję jeszcze wysłać nagranie do zakładu ubezpieczeń wieśniaka to zapłaci z własnej kieszeni..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wina BMW natomiast widać, że nagrywający jest zwykłym cebulakiem. Nie broniąc późniejszego zachowania BMW widać, że wcześniej przepuściło ono 2 samochody ponieważ widocznie zrobił się dość spory zator. Miałem podobną sytaucję jak chciałem przepuścić autobus MPK pełen ludzi, taksówkarz za mną aż się o mało nie zesrał bo przecież ja miałem pierwszeństwo. Reasumując autorze nagrania, wina kara dla BMW ale ty publikując to nagranie chciałeś zaistnieć a zaraz ludzie Cię zaczną jemać jak burą dukę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba wozić kamerę bo buraków, nie tylko z BMW, nie brakuje…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja się niczego nieprawidłowego u kierującego BMWu nie dopatrzyłem. Ułatwił wyjazd z podporządkowanej, machanie rękami eleganckie nie jest, ale to nie wykroczenie. A samo hamowanie. Pies, kot, gołąb, pszczoła. Powodów mogło być wiele. A jeżeli było to hamowanie niczym nie uzasadnione, to mandat za utrudnianie ruchu, natomiast sprawca kolizji (najechanie na poprzedzający pojazd) jest nagrywający.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I jeszcze jedno. Nie stawiajmy na równi zatrzymania się 5 metrów za skrzyżowaniem i hamowania z prędkości 10km/h do hamowania na lewym pasie autostrady ze 150km/h.
Wykroczenie niby to samo, ale zagrożenie i ewentualne konsekwencje nieporównywalne.
Kierujący BMWu mógł się zatrzymać z powodu zatoru na drodze, wybiegającej sarny, zawału, ataku padaczki itp.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
różnica jest taka że on to zrobił celowo, w świetle prawa jest ogromna różnica między działaniem umyślnym i nieumyślnym
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Umyślnie. Pewnie, że umyślnie.
Każde hamowanie ze 150km/h na lewym pasie autostrady jest umyślnie, ale to nie jest to samo co tutaj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No przycfaniakował , dobrze że mu się ten szrot nie rozpadł na spawach . ?????? chciałbym zobaczyć jego minę . Bezcenna na pewno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czego się spodziewać po małolacie mózgowym w bmw…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy ciołek z bemwiiiu w serwisie będzie machał rękami,no i polisa w górę.Kosztowne gesty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
takich żulijest masa mruganie światłami hamowanie zajezdzanie kamere dobrze miec
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda mi kierowcy BMW. Intencje miał dobre, tylko nie potrzebnie wykonał ten manewr hamowania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Klakson spowodował że wylazła mu przysłowiowa słoma z butów nie obrażają ludzi ze wsi.