Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Każdy skontrolowany pojazd przekraczał dopuszczalną masę całkowitą. Jeden kierowca był nietrzeźwy

Funkcjonariusze Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie podsumowali wtorkową akcję kontrolną na drodze wojewódzkiej nr 747. Każdy skontrolowany pojazd przekraczał dopuszczalną masę całkowitą.

W miniony wtorek inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie ważyli pojazdy na drodze wojewódzkiej nr 747 w miejscowości Kamień w powiecie opolskim.

Łącznie zważono 11 samochodów dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3500 kg. Każdy ze zważonych pojazdów przekraczał dopuszczalną masę całkowitą. Waga wskazywała wartości od 4000 kg do 8000 kg. Wszystkich kierowców ukarano mandatami karnymi, a pojazdy przed dalszą drogą przeładowano. W dwóch przypadkach okazało się, że masa własna pojazdów przekraczała 3500 kg, zatem tymi pojazdami nie można poruszać się po drogach publicznych i pojazdy te wyłączono z ruchu.

Jak się okazało podczas jednej z kontroli, kierowca prowadził pojazd mając w wydychanym powietrzu 0,5 mg/l alkoholu, co w przeliczeniu daje stężenie 1 promila alkoholu we krwi. Kierowcę przekazano funkcjonariuszom policji z Opola Lubelskiego.

(fot. WITD)

26 komentarzy

  1. TM
    Odpowiedz

    Zabierać prawko na 3 miesiące jak za przekroczenie prędkości o 50 km/h czy przewożenie większej liczby pasażerów niż w dowodzie. Jak dla mnie przeładowany dostawczak to jest takie samo zagrożenie lub nawet większe niż dwa powyższe. A chyba o poprawę bezpieczeństwa chodzi !!

    1. Zenek kierowca ŻUKa
      Odpowiedz

      Powinni liczyć tak jak na ciężarówkach na ograniczeniach tonażu

  2. endriu
    Odpowiedz

    taa ,na pewno …. „dostosowali do wożenia wiekszych ciężarów ” …szczególnie „busiki ” o dopuszczalnym ładunku ok 1 tony ,przewożące po kilka palet o łacznej wadze 2,5 -3 tony…ani tym jechac ani hamować …jazda na zasadzie :ufff znówu się udało

    1. remik
      Odpowiedz

      bus z winda i agregatem to jakies 2900 kg zostaje mu 600kg w najlepszym wypadku to tylko papier toaletowy ladowac

    2. Kubunio
      Odpowiedz

      Chodzi o sytuację, kiedy konstrukcja auta pozwala na tonę, a w dowodzie jest 150 kg. Również jestem za podniesieniem do 5t.

  3. fiat126
    Odpowiedz

    Na janowskiej w lublinie pełno przeladowanych trupów jak żółwie z czarnym chmurką z tyłu

  4. Mario
    Odpowiedz

    A co z kontrolą taksyfaj,coś was w nocy nie widać jakoś???!!!

    1. abc
      Odpowiedz

      Teraz jest Bolt i służby nie mogą ich dogonić, aby skontrolować.

  5. Tak
    Odpowiedz

    BARDZO DOBRZE! NIECH CHŁOPKI PŁACĄ! TO W WIEKSZOSCI SA PISUARY. WIĘC SA ZA SUROWYM KARANIEM ZAOSTRZENIEM KAR ITP. WIEC KARAC KARAC ICH.

    1. tytus
      Odpowiedz

      No tak , bo za PO była zajefajnie – czyli ” róbta co chceta ” . Nawet VAT zwracali za wożenie powietrza .

  6. Ktoś
    Odpowiedz

    plaga tego typu przewozòw odbywa sie między 2a5 rano nie widać drogi bo każdy mijany przeładowany bus świeci prosto w oczy

  7. Zbyszek
    Odpowiedz

    Kontrola dla kontroli. Zawsze tak było i zawsze będzie że pojazdy będą przeładowane. Po co niby w takim przykładowym Iveco tyle miejsca na pace że wejdzie 8 palet? Słomę mają wszyscy wozić albo styropian? Kategoria pojazdów do 3,5 tony to anachronizm i głupota i juz dawno powinno być to podniesione do min 5 ton. Nie kazdemu przedsiebiorcy potrzebna na stanie ciężarówka jesli mając miejsce na samochodzie dostawi jedno wiadro i już przekracza wagę. Wszyscy i tak wiedzą że producenci aut dostosowali je do przewozu dużo wiekszych ciężarów a w dowodzie wpisane dmc do 3,5 tony jedynie po to żeby biurokracji stało się zadość. Ograniczajmy się sami dalej tymi durnymi przepisami to w zyciu do niczego nie dojdziemy. Koledzy powyzej widac bladego pojęcia nie mają o transporcie bo teoria jedynie sie z nich wylewa aż żal sie robi. A przepisy owszem są potrzebne ale życiowe a nie bezuzyteczne i glupie.

    1. Zenek kierowca ŻUKa
      Odpowiedz

      Dodaj jeszcze jeśli przekraczasz 3,5 t to musisz mieć VIATOL a za to się płaci i nie mało (jeśli się jeździ po drogach płatnych czyli niektóre krajówki, obwodnice, ekspresówki, autostrady )

    2. fluffy
      Odpowiedz

      I tu się zgadzam.Te 3,5 tony to kpina,a ujadacze nie mają zielonego pojęcia na co szczekają.Powinni podnieść do 5 i po temacie ujadania.Powyżej kary solidne.

    3. Do_Zbyszek
      Odpowiedz

      Te cwaniaczek. Widać że jesteś właścicielem takiej pseudo firemki transportowej. Skoro jest w dowodzie 3,5t to tyle ma być! WSIOWY kombinatorku. Jak coś niepasi to bankrutuj albo plac kary! Ha ha.

    4. Otoja
      Odpowiedz

      Tak się składa że jestem kierowcą zawodowym. Jeździłem już na każdej kategorii więc wiem co piszę. Jeżeli chcesz wozić do 5 ton to kupujesz auto do 5 ton i jeździsz na kat C1 i oczywiście spełniasz szereg innych wymagań. To co się dzisiaj dzieje na kategorii B to masakra jakaś. Zero umiejętności, brak tachografu, przemęczenie, brak odpowiedniej konstrukcji pojazdu do przewożenia tej masy i oczywiście ponaglanie szefa: szybciej, szybciej… A później: „co ja narobiłem ..”
      A tak na marginesie to kat B uprawnia do prowadzenia bardzo wielu pojazdów więc masz w czym wybierać. Jeżeli chcesz jeździć większą ciężarówką to zrób C!

      1. 123
        Odpowiedz

        BRAWO KOLEGO – DAWNO NIE CZYTAŁEM TAK MĄGREJ ODPOWIEDZI

    5. tytus
      Odpowiedz

      Zbyniu , zamelduj to producentom dostawczaków by w papierach wydali zgodę że w 3.5 t. busie można przewozić 5 t. Producent wie co produkuje i na jakich podzespołach .

      1. fluffy
        Odpowiedz

        Nie masz pojęcia o czym piszesz,większość danej marki ma tą samą ramę a potem dokładają resztę.Tak oczywiste,a Twoja niewiedza jest wręcz śmieszna.

  8. Olo
    Odpowiedz

    Wystarczy stanąć przy Rabenie i kontrolować

  9. Piotrek
    Odpowiedz

    Drogi, drogami ale to jest niebezpieczne. Hamulce są zaprojektowane na 3,5t. Zastanawiam się jak hamował ten co miał 8t – oczami?

  10. Alek
    Odpowiedz

    Dla mnie wniosek jest JEDEN jeżeli kazdy był przeładowany tzn że nie obawiają się kary a to oznacza ,żę KONTROLI BRAK i to jest ten wniosek. Przepisy nic nie znaczą jezeli nie bedzie kontroli i kar solidnych. Takie akcje raz do roku i jeszcze nagłasniane w prasie (chyba po to abysmy mieli wrażenie że pracują) to kpina.
    Kontrole powinny odbywać się stale aby ryzyko zapłacenia kary zniechęciło do przeładowań. Mamy mase nowych dróg one bedą szybko zniszczone przez takie przeładowane samochody

    1. Kubunio
      Odpowiedz

      Drogi nie niszczą się przez przeładowane busy…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia