Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jutro kolejny protest w naszym regionie. Mieszkańcy zablokują trasę Lublin – Zamość

Walczą o swoje domy, posesje, gospodarstwa i firmy, które znajdują się na szlaku planowanej szprychy nr 5 CPK. Nie zgadzają się, aby przez gęsto zabudowane tereny przeprowadzono linię kolejową. Jutro po raz kolejny zablokują drogę krajową nr 17.

W niedzielę odbędzie się kolejny protest mieszkańców powiatu krasnostawskiego, którzy sprzeciwiają się budowie szlaku kolejowego w zaproponowanej formie. Chodzi o planowaną szprychę CPK, czyli linię z Trawnik przez Krasnystaw, Tomaszów Lubelski, Bełżec do granicy z Ukrainą. Inwestycja zakłada budowę w sumie ok. 100 km nowych torów. Będą to odcinki od Trawnik do Krasnegostawu i z Wólki Orłowskiej przez Zamość i Tomaszów Lubelski do granicy kraju.

Jak wskazują mieszkańcy, każda z zaproponowanych tras głęboko ingeruje w zabudowę i społeczną własność. Burzone będą nie tylko domy, ale też prowadzone od pokoleń firmy. Na liście obiektów do rozbiórki są też nowo wybudowane i aktualnie powstające budynki mieszkalne. Do tego dochodzą miejsca mające duże znaczenie dla lokalnej społeczności. Dlatego też stworzyli własny wariant, jednak nie został on wzięty pod uwagę.

W związku z tym zorganizowali kolejną akcję protestacyjną. Jak wskazuje Społeczny Komitet przeciwników Budowy Torowiska w Powiecie Krasnostawskim mieszkańcy nie zezwolą na ich wywłaszczenie pod nieuzasadnione projekty związane z inwestycją Centralnego Portu Komunikacyjnego. Będą też do skutku bronić swoich domów, gospodarstw i przedsiębiorstw.

W związku z tym spotkają się o godzinie 13:30 w miejscowości Wólka Orłowska, a następnie, około godziny 15:00 zamierzają przechodzić po przejściu dla pieszych na wysokości jednostki OSP. Organizatorzy podkreślają, że podobnie jak poprzednie akcje, protest ma charakter pokojowy.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

46 komentarzy

  1. NeoTrynity
    Odpowiedz

    Już nie długo i kury będą mogły strajkować mając dowody osobiste nadane przez komunę UE.

    1. xxx
      Odpowiedz

      Taki jest przekaz w TVP??? Nakaz UE?

      W rozporządzeniu UE była mowa o połączeniu rejestrów hodowców, a tych małych nie trzeba rejestrować.

      Co zrobił PiS? Kazał wszystkim od nowa zgłaszać hodowle, nawet te z jedną kurą. Faktycznie wina UE…

      PiS nie zatrudnia specjalistów, bo nie chcą realizować ich „genialnego” planu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia