Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jest odpowiedź strony białoruskiej na polską zapowiedź zamknięcia towarowego przejścia kolejowego

Gen. Anatolij Lappo, przewodniczący Państwowego Komitetu Granicznego Republiki Białorusi odpowiedział na wczorajsze (18 listopada br.) pismo gen. dyw. SG Tomasza Pragi, Komendanta Głównego Straży Granicznej ws. zapowiedzi zamknięcia przez Polskę towarowego przejścia kolejowego w Kuźnicy. Strona białoruska chciałaby wznowienia ruchu w przejściu granicznym Kuźnica-Bruzgi.

Strona białoruska chciałaby wznowienia ruchu w przejściu granicznym Bruzgi – Kuźnica. Równocześnie deklaruje, że nie ma już tam osób, które mogłyby stanowić zagrożenie dla polskich służb, tak wynika z przekazany w piątek po południu informacji przez Straż Graniczną.

We wczorajszym wystąpieniu do strony białoruskiej gen. dyw. SG Tomasz Praga, komendant główny Straży Granicznej, podkreślił, że w ostatnich dniach w pobliżu przejścia granicznego w Kuźnicy doszło do wielu aktów agresji wymierzonych w polskich funkcjonariuszy. Migranci atakowali polskie służby, przy całkowitej bierności służb białoruskich. W związku z tą niedopuszczalną sytuacją, strona białoruska otrzymała ultimatum w kwestii ustabilizowania sytuacji w rejonie przejścia granicznego.

W dzisiejszym piśmie strona białoruska poinformowała, że obecnie w pobliżu przejścia granicznego w Kuźnicy nie ma cudzoziemców, którzy mogą stanowić zagrożenie dla polskich służb, strzegących naszej granicy. Gen. Anatolij Lappo, przewodniczący Państwowego Komitetu Granicznego Republiki Białorusi podkreślił, że większość obcokrajowców rozmieszczono w centrum transportowo-logistycznym „Bruzgi”. Natomiast pozostali wylecieli wczoraj (18 listopada br.) lotem ewakuacyjnym z Mińska do Iraku.

Gen. Anatolij Lappo zadeklarował, że funkcjonariusze Służby Granicznej Republiki Białorusi podejmują wszelkie niezbędne środki, aby uregulować sytuację z obcokrajowcami w rejonie drogowego przejścia granicznego Bruzgi – Kuźnica Białostocka. Jednocześnie strona białoruska zaznaczyła, że jest gotowa do wznowienia ruchu w tym przejściu granicznym.

Co ciekawe, dzisiaj również rozpoczęło się sprzątanie obozowiska, które migranci założyli przy przejściu granicznym. Na nagraniach widać ciężki sprzęt porządkujący teren.

(fot. wideo SG, źródło SG)

19 komentarzy

  1. Jareczek
    Odpowiedz

    Nic im nie otwierać, jakieś konsekwencje musza ponieść.

  2. Trolik
    Odpowiedz

    Dawno powinni tak zrobić. Oni boją się zamknięcia granic. To cackali się nasi. Paru w łeb dostało i po co. Migrantów niektórych kosztowało to życie. Można było tego uniknąć.

    1. Piotrek
      Odpowiedz

      To nie jest takie proste. To nie jest tylko wymiana polsko-białoruska. Jeśli kupisz holenderski tulipan, to bardzo prawdopodobnie, że będzie wyhodowany na białoruskim nawozie. Silne powiązania gospodarcze są przyczyną powściągliwości Zachodu w wymierzaniu sankcji. Dopiero gdy pojawiło się realne zagrożenie bezpieczeństwa można było ograniczyć ruch. Przy czym nie ufałbym białoruskim ustępstwom, mogą być pozorne.

  3. Rojst
    Odpowiedz

    Dzbany betonowe nie szczepią się i takie są skutki.

      1. obserwator
        Odpowiedz

        słowem, że dzban i basta 😀

    1. kys
      Odpowiedz

      Tzn. wy z tyłu, mięso armatnie z przodu?

    2. Dyrdymałko 112 (słownie: sto dwunasty)
      Odpowiedz

      Też popieram !!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy