Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej przygotowało projekt ustawy o rodzinnym kapitale opiekuńczym. Przewiduje on wprowadzenie kolejnego, po 500 plus świadczenia, kierowanego do rodzin z dziećmi. Ma to być część zapowiadanego przez PiS „Polskiego Ładu”. Jak wyjaśnia minister Marlena Maląg, celem programu ma być głównie łagodzenie niekorzystnych trendów demograficznych. Do tego dochodzi redukcja wskaźnika ubóstwa rodzin z dziećmi oraz wzmocnienie społecznego kapitału ludzkiego.
Z projektu przepisów wynika, iż środki będą przysługiwać na każde drugie i kolejne dziecko w rodzinie, będące w wieku od 12 do 36 miesiąca życia. Na każde dziecko trafi 12 tys. złotych, kwota ta ma być wypłacana po 1 tys. zł. miesięcznie. Jednak rodzice będą mogli złożyć wniosek, aby pobierać środki przez dwa lata. Wówczas co miesiąc otrzymają 500 zł.
– To rodzice zdecydują, czy przeznaczą środki np. na opłacenie miejsca w żłobku, wynagrodzenie dla niani lub pokrycie samodzielnej opieki nad dzieckiem. Rodzinny Kapitał Opiekuńczy daje rodzicom poczucie bezpieczeństwa, ale również alternatywę – mówi minister Marlena Maląg.
Przedstawiciele resortu zapowiedzieli, że program ruszy od początku przyszłego roku. Świadczenie będzie wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych bez względu na dochody rodziny. Szacuje się, że już w pierwszym roku jej obowiązywania wsparciem zostanie objętych około 410 tysięcy dzieci.
(fot. pixabay)
61 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko zmierza do dochodu podstawowego. Ludzie oddają wolność szczepiąc sie na nibycovida i biorąc od państwa kasę za nic
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiesz jak się nazywa osoba, która sprzedaje swoje ciało w zamian za korzyści materialne?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dawca organów?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja pier-d-OLE…. to się nie dzieje naprawdę…??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A my damy 1500plus !!! albo nie , damy 2000 plus !!!! ….Tylko nas wybierzcie !!! My i tak na to nie bedziemy robić ,tylko wy szary ludu pracujący .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nosz, k dlaczego mam za to płacić???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ile płacą na tym waszym ukochanym normalnym Zachodzie pełnoletnim gwałcicielom białych kobiet za sam fakt istnienia? A ile postępowy prezydent Bidon daje na dziecko w Hameryce? I to jest ok, i tam nie ma inflacji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zmień paskowego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wiejskie dzbany kraśnikowe, lubartowe i inne koła gospodyń w to uwierzo === wieś wszystko kupi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ciekawe, czy kupią polexit ?
chociaż nikt nich nie ma o tym zielonego pojęcia, a już skąd te dopłaty do małorolnych, to na pewno od woca
czas pokaże
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co oni myślą że w ten sposób zdobędą wyborców?że co inni mają robić na dzieciorobow? A jeśli ktoś nie może mieć dzieci osadza mu zaadoptować tylko jedno to ma robić na tych co piją i mają po kilkoro mojego głusi nigdy nie dostali i nie dostaną to jest rozdawodnictwo cudzych pieniędzy.Moze jednak niech wezmą się za firmy co płacą najniższą krajową a reszta po stołem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko PIS szczawiu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a zdobędą….niestety…cały motłoch na nich głosuje…a tego towaru w tym kraju nie brak…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
oj nie brak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kiedy wybory?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od 2015 roku władza przekonywała, że świadczenie „Rodzina 500+” będzie stymulował dzietność. Tymczasem jak oszacowano już za rok 2016 każde dodatkowe dziecko względem lat poprzednich to koszt wynikający ze świadczenia równy 1,15 mln zł… Jak widać polityka wzrostu demograficznego kompletnie mija sie z celem i jest przepłacana. To nic, teraz władza nie mówi już o wzroście demograficznym, ale o pomocy rodzicom w wychowywaniu dzieci. Tutaj nikt nie podważy, że kilka stówek dla rodziców będzie dla nich wsparciem. Niewielu z rodziców zauważy z kolei, że to wsparcie opaete jest na postępującej inflacji, niemoralnym przekupywaniu wyborców przez władzę, demoralizującym rozdawnictwie i ogólnym wzroście cen. Ale przecież macie 500+!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po 5 latach rozdawnictwa 500+ teraz ta kwota ma prównawczo wartość realną ok. 350 zł. Nie ma innej możliwości, inflacja robi swoje. Dadzą 1000 zł, czyli wygodzi na to, że jednak dotychczasowe rozwiązanie nie działa zadowalająco? Nie mam na myśli zwiększenia przyrostu naturalnego, bo to kompletnie nie działa w tej kwestii, ale pomocy rodzicom wychowującym dzieci. Jestem od niedawna rodzicem i fakt – 500 zł miło przyjąć. W żaden sposób nie jestem jednak zwolennikiem takiej polityki, bo zamiast politycznej łaski wolę wraz z małżonką samemu zarobić na swoją rodzinę, a niestety przy rosnących na każdym kroku kosztach i cenach – poczynając od paliwa i spożywki – polityka rozdawnictwa to zwykłe łajdactwo. Zamiast uzdrowić system emerytalny, system opoeki zdrowotnej, podnieść odważnymi, a byc może niepopularnymi politycznie decyzjami poziom usług publicznych, władza uzależnia społeczeństwo od własnego kaprysu. Po co masz sie usamodzielnić? Władza ci da! Po co ci więcej żłobków i przedszkoli? Masz przecież 500, 1000, 300 plus… I ci wyborcy jeszcze ich całuja po rękach, podczas gdy ci, którzy faktycznie potrzebują bezpośredniej pomocy, jak np: niepełnosprawni, zostają z niczym…