Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jechała rowerem po przejściu, po chwili leżała przed samochodem. Jej tłumaczenie jest zadziwiające (wideo)

Na jednym z przejść dla pieszych w Łukowie została potrącona rowerzystka. Kobieta wjechała jednośladem na przejście, wprost przed ruszający pojazd osobowy. Po zdarzeniu 48-latka przekazała policjantom, że zawsze w tym miejscu jeździła rowerem po chodniku i przejeżdżała po przejściu.

Zdarzenie miało miejsce wczoraj po godzinie 15:30 na ulicy Wojska Polskiego w Łukowie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z rowerzystką. Ze zgłoszenia wynikało, że kierujące rowerem uderzyła twarzą w krawężnik.

Mundurowi, którzy przyjechali we wskazane miejsce ustalili, że kierująca samochodem marki Kia 33-latka z gminy Stanin zderzyła się z 48-letnią rowerzystką. Pokrzywdzona kobieta doznała, jak się później na szczęście okazało, niegroźnych urazów i po udzieleniu pomocy medycznej powróciła do domu.

Policjanci ustalili, że kierująca jednośladem 48-latka jechała rowerem po chodniku i wjechała na przejście dla pieszych. W tym momencie kierująca osobówką ruszyła i przodem auta uderzyła w jadącą po przejściu rowerzystkę. Potrącona kobieta upadła z jednośladem na jezdnię, głową uderzyła w chodnik. Rowerzystka tłumaczyła funkcjonariuszom, że zawsze w tym rejonie jeździła rowerem po chodniku i że zawsze przejeżdżała na drugą stronę drogi po przejściu dla pieszych.

Łukowscy policjanci ukarali 48-latkę mandatem karnym. Zdarzenie zarejestrowane przez kamerę miejskiego monitoringu publikujemy ku przestrodze.

(fot. wideo Policja Łuków)

116 komentarzy

  1. uśmiech
    Odpowiedz

    No i się stało nie miała prawa. Powinna przejść według przepisów nie ma tam znaku że ma prawo przejechać i jeszcze jedno znaki poziome nie było wytoczony pas na przejazd rowerem. A tłumaczenie się że zawsze tamtędy jeżdziła na drugą stronę powinna dostać większy mandat przecież się przyznała do wykroczenia drogowego. Brawo dla POLICJI

  2. ewelina
    Odpowiedz

    Nie tylko nie zsiadła, ale wygląda jakby nawet nie popatrzyła, jak ona wjechała to ten samochód praktycznie był już na pasach … Kierowca ma też obowiązek zachować ostrożność , ale w tym przypadku ja nie wiem co ta kobieta myślała.

  3. facio
    Odpowiedz

    Przez niektóre przejścia dla pieszych można przejeżdżać rowerem (obowiązują znaki poziome i pionowe), ale pod warunkiem, że pozwala na to sytuacja na drodze. Niestety dużo złego zrobiły media (i niektóre nadal to robią); ludzie nabrali fałszywego przekonania, że na przejściu/przejeździe ZAWSZE mają bezwzględne pierwszeństwo. Piesi i rowerzyści więc nie zatrzymują się na przejściach/przejazdach; tylko na pełnej prędkości przez nie przejeżdżają/przebiegają, nie dając kierowcom szans na reakcję.

  4. Moreales
    Odpowiedz

    Jak zawsze tak jeździ to nie widzę problemu i dziwią mnie wypociny Frania.

  5. Andy
    Odpowiedz

    Najlepiej edukacja. Później ścieżki rowerowe. 90 procent rowerzystów nie stosuje się do przeprowadzenia roweru przez przejścia dla pieszych gdzie nie mam ścieżki rowerowej. Uczą małe dzieci jak można szybko zginać. Po zmroku 90 % bez oświetlenie. Gdzie jest P0LiCJA.

  6. JaRys
    Odpowiedz

    Ciekawa teoria. Co w takim razie byłoby gdyby motocyklista przejechał przez przejście dla pieszych i potrącił go samochód? wina również miałaby być obustronna czy to dotyczy tylko świętych eko cyklistów ?

  7. shakkk
    Odpowiedz

    glupia czy jakaś

  8. D
    Odpowiedz

    Franiu idź do jakiejś rady dzielnicy lub wyżej bo się marnujesz i zaśmiecasz fora L112.
    Apropos nagrania to w krawężnik rowerzystka uderzyła biodrami a głową płasko w kostkę

    1. Franio
      Odpowiedz

      Dziękuję za radę. Może kiedyś. Puki/póki co, będę tutaj będę śmiecił.

  9. Separator
    Odpowiedz

    No i w Łukowie mają mądrzejszych policjantów niż w Lublinie . Nie tak dawno typ wjechał ( wtargnął) hulajnogą na PdP i doszło do potrącenia . Bagiety winnym uznali kierowcę samochodu . Widać w Łukowie trochę się znają na przepisach , a w mieście inspiracji chyba losowo wskazują winnego

  10. kierowca
    Odpowiedz

    Bezwzględna wina kierującej samochodem. Nie trzeba być biegłym by po analizie nagrania to stwierdzić. Rower był już na przejściu po prawej, gdy ruszył samochód. Co innego byłoby gdyby samochód był już na przejściu na prawym pasie, a rowerzystka uderzył w tylną część prawego boku. Rowerem nie wolno jechać przez przejście, ale to nie oznacza że jak już jedzie to nie ma pierwszeństwa. Rowerzystce mandat za jazdę po przejściu, a kierującej samochodem odebranie prawa jazdy za nieustąpienie pierwszeństwa na przejściu.

    1. Robert
      Odpowiedz

      Bezwzględna zaawansowana samochodoza. Proponuję udać się po poradę do specjalisty i doedukować z zakresu przepisów. A jeśli „Kierowca” ma prawo jazdy to to prawo jazdy proponuję oddać do organu je wydającego.

    2. Dr Zembrod
      Odpowiedz

      Większych farmazonów nie czytałem Przecież to jest totalnie głupia ona nie ma prawa się tam znaleźć na rowerze kierowca ma prawo nie zauważyć szybko poruszającego się pojazdu to nie jest pierwszy który idzie 5 km na godzinę tylko jedzie 15 albo 20 km na godzinę W związku z tym jak najbardziej wina rowerzysty i żadnej winy kierowcę koniec.

    3. lubelak
      Odpowiedz

      Jaki przepis nakazuje ustąpienie pierwszeństwa pojazdowi włączającemu się do ruchu – zjazd z chodnika na jezdnię?

      1. Franio
        Odpowiedz

        Nikt nie zjeżdżał z chodnika na jezdnię. To był zjazd z chodnika na PdP. Włączenie się do ruchu byłoby wtedy, gdyby rowerzystka jechała wzdłuż jezdni, a nie w poprzek. Wtedy oczywiście powinna ustąpić wszystkim poruszającym się jezdnią.

        1. lubelak
          Odpowiedz

          Pdp znajduje się na JEZDNI, ale więc był to zjazd pojazdem z chodnika na jezdnię, a wiec włączanie się do ruchu – stąd wina rowerzystki. Dodatkowo należy jej się drugi mandat za przejeżdżanie wzdłuż pdp.

        2. Przemek
          Odpowiedz

          Na tej zasadzie , jakby samochód osobowy jechał przejściem dla pieszych i by w niego walnęli to by był poszkodowany?
          ROWER NIE MA PRAWA JECHAĆ PRZEZ PRZEJŚCIE DLA PIESZYCH, to jest podstawowe tutaj prawo. Jeśli chcesz skorzystać przez przejście dla pieszych , masz obowiązek zejść z roweru i go przeprowadzić na 2gą stronę. Więc co by się nie wydarzyło, w 1 kolejności to jest wykroczenie, przez które odpowiedzialność za wypadek jest na barkach rowerzysty, czego tutaj ludzie nie rozumiecie?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia