Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

„Jechał prosto na mnie, spotkaliśmy się na zakręcie”. To kolejna taka sytuacja w tym miejscu (wideo)

Na ulicy Północnej w Lublinie może wkrótce dojść do tragedii. Wszystko przez kierowców, którzy wjeżdżają na pas ruchu pod prąd.

To kolejne nagranie, które otrzymaliśmy z ul. Północnej, prezentujące nieodpowiedzialną jazdę pod prąd. Tego typu zachowanie kierowców może wkrótce doprowadzić do tragedii w tym miejscu.

Nasz Czytelnik jadąc ul. Północną w kierunku ul. Kosmowskiej na łuku drogi „spotkał się” z kierowcą jadącym na czołówkę. Na szczęście w porę mężczyzna zorientował się i zjechał na swój pas.

– Jechał prosto na mnie, spotkaliśmy się na zakręcie, ale jakoś nic się nikomu nie stało, na szczęście jechaliśmy wolno i nie było „czołówki” – napisał pan Michał.

(fot. wideo nadesłane Michał – dziękujemy!)

62 komentarze

  1. Pepeg
    Odpowiedz

    Co po strzałkach na jezdni jak spadnie śnieg?

    1. czyt.
      Odpowiedz

      Są po to pługi i sól.
      Śnieg długo nie zalega , a farba jest cały rok .

      1. ABC
        Odpowiedz

        tak czytam te komentarze, co drugi post twój, panie „czyt.” i ogarnia mnie trwoga. wszędzie byś malował strzałki, ulice odśnieżał 5 sekund po wystąpieniu opadów śniegu – żeby było widać strzałki. pewnie jeszcze każdemu kretynowi, co nie zna znaków, mamy wytrenować psa przewodnika…

  2. Franz
    Odpowiedz

    Kretyn powinien stracić prawko…

  3. Fred
    Odpowiedz

    Całkowicie popieram. Jadăc od kosmowskiej ma się wrażenie jazdy jednokierunkowă.

  4. Fryta
    Odpowiedz

    Każdy kierowca powinien wiedzieć, że linia podwójna ciągła powinna się znajdować jedynie po lewej stronie pojazdu. Nie ma opcji by była po prawej. Jeżeli jest po prawej to coś jest nie tak – z kierowcą.
    Ze względu na częsty tu problem z tak poruszającymi się kierowcami pomysł namalowania strzałek wydaje mi się trafiony. Może to kogoś uratować, a koszt naprawdę niewielki.

    1. Bławat
      Odpowiedz

      E tam, nie przesadzaj. W Anglii większość ciągłych, jest po prawej stronie.

    2. czyt.
      Odpowiedz

      Właśnie !
      Ale – tu strzałka , tam strzałka – ( i nie tylko na tym odcinku i tej ulicy ) ileż to litrów i kasy dla firmy „drogowców” .
      Albo jest to brak zaangażowania się w przezorność dla bezpieczeństwa kierujących , albo jak wspominałem – oszczędności m.innymi na premie na koniec roku .

  5. fdfd
    Odpowiedz

    Nie pierwszy raz… już jedna czołówka była. Ludzi mylą znaki z oznaczeniem 3 pasów, które wskazują linie na Gen. Ducha / Poligonowa.

    1. ABC
      Odpowiedz

      jak można pomylić oznaczenie 3 pasów z drogą o 2 pasach i podwójną ciągłą pomiędzy nimi? co to za tłumaczenie?
      jedynym ratunkiem cofnięcie uprawnień za brak elementarnej wiedzy i ponowny egzamin…

  6. kierowca
    Odpowiedz

    Co wy pitolicie …co by tam nie było i jakby nie wprowadzalo w bład ,to z jakiej racji gosciu był na lewym pasie ? nie miał prawa tam być ,bo po pierwsze podwójna ciągła a po drugie to nawet jakby żle wjechał ,to powinien być na prawym , …ja bym nie odpuscił i przesłał nagranie na policję …nie można takich rzeczy odpuszczać ,bo w końcu taki bezmózg kogoś zabije

  7. Grzecho
    Odpowiedz

    Może jeden z naszych a Londynu wrócił i się jeszcze nie przestawił.

    1. czyt.
      Odpowiedz

      Anglia to nie tylko Londyn .
      Tam w podobnych dziurach jak Lublin nie żałują farby .
      Dzięki temu , nawet mało rozgarnięci kierowcy z Polskich wiosek , lepiej orientują się na drogach aniżeli w Polsce .

      1. Arek
        Odpowiedz

        To wyjedź z Polski jak ci tak źle. Właśnie przez takich maruderów mamy to co mamy.

  8. Janek
    Odpowiedz

    Pewnie Skoda i wszystko jasne

  9. czyt.
    Odpowiedz

    Oszczędności na farbie by było na premie .
    Namalowanie strzałek dużo rozwiązuje problemów tak jak np. w Anglii .
    Tam nie czekają aż się wydarzy tragedia , tylko leją farbę .
    W Polsce jest na odwrót .
    Ale cóż , komentujący poją pole do popisu – trzeba patrzeć na znaki .
    Tylko że zazwyczaj tacy krytycy są” tubylcami ” tych ulic .
    Swego czasu bardzo dużo jeżdżiłem po Polsce i widziałem w różnych miastach jak zachowywali się kierujący na blatach LU… i jak byli „obtąbiani” i zwyzywani .
    Wniosek jest jeden . Burk najgłośniej szczeka na swoim podwórku , poza nim pokula ogon .
    Pozdrawiam .

    1. ABC
      Odpowiedz

      w Anglii rysują strzałki, bo jeździ ogrom ludzi z kontynentalnej Europy, gdzie jest ruch prawostronny. takiej sytuacji w Polsce nic nie tłumaczy, bo wszyscy nasi sąsiedzi, a nawet sąsiedzi naszych sąsiadów, jeżdżą tą samą stroną co my. co za durny pomysł, by reformować cały kraj dla kilku kretynów, zamiast zreformować kretynów…

    2. Dociekliwy
      Odpowiedz

      No jak widać po kolejnym filmie strzałki załatwiłyby sprawę, bo na policję nie ma co liczyć. Oni są od kolizji i wypadków. Na prewencję nie ma ludzi.

  10. a muj wój muwi rze
    Odpowiedz

    … jechał bo … NAVI mówi – ” trzymaj się lewej strony ” . niestety wielu szoferów bez namysłu wykonuje polecenia NAVI nie analizując sytuacji na drodze

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy