Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 19 w miejscowości Stryj w gminie Kłoczew w powiecie ryckim. Na lokalnej drodze samochód osobowy wpadł do rowu. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący oplem mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto zjechało do rowu. Świadkowie widząc co się stało zatrzymali się sprawdzić, czy kierowcy nic się nie stało. Ten jednak nie doznał żadnych obrażeń ciała, co więcej usiłował kontynuować jazdę.
Ponieważ od mężczyzny wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu, o wszystkim powiadomieni zostali policjanci. Badanie alkomatem wykazało, że 49-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna niebawem usłyszy zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
(fot. policja)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Opel i wszystko wiadomo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jechał szrotem, to i auta mu nie była szkoda. Dobrze, że nie spowodował żadnego wypadku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby miał e60 z tylnym napędem , to by wyjechał , z rury ogień by szedł , ale by kontynuował jazdę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
glupi pijaczyna