Jacek Bury, który od lat angażował się w działalność polityczną zarówno na szczeblu samorządowym, jak i krajowym, ogłosił swoje odejście z partii Polska 2050. Jak podkreślił, w polityce kieruje się wartościami, które dla niego mają nadrzędne znaczenie.
– Dobro człowieka i poszanowanie drugiej osoby są dla mnie nadrzędnymi wartościami, którymi kieruję się w swojej działalności zawodowej, prywatnej oraz politycznej – napisał w swoim oświadczeniu.
Były senator wskazał, że przez lata wierzył w możliwość współpracy ponad podziałami i budowania nowej jakości w życiu publicznym. Jednak, jak zaznaczył, polska scena polityczna niejednokrotnie przynosiła mu rozczarowania.
– Polska scena polityczna swoim układem i standardami spycha ludzi początkowo propaństwowych w kierunku populizmu. Dla większości osób angażujących się w projekty polityczne najistotniejsza z czasem staje się klikalność, rozpoznawalność i zapewnienie sobie źródła dochodu – stwierdził Bury.
W swoim wpisie odniósł się także do mechanizmów działania partii, które – jego zdaniem – z czasem przejmują negatywne wzorce funkcjonowania największych ugrupowań.
– Każde ugrupowanie polityczne, które zaczyna mieć wpływ na rzeczywistość w Polsce zaczyna działać według schematu wypracowanego przez czołowe partie polityczne „Teraz ***** my!” – napisał.
Bury przypomniał, że przez ostatnie pięć lat współtworzył projekt Polska 2050 Szymona Hołowni, widząc w nim szansę na świeżość i nowe podejście do polityki.
– Zawsze wierzyłem w nowe projekty, dlaczego? Bo są świeże, odważne, wolne od schematów i od układów zawieranych ponad głowami Obywateli – podkreślił.
Jednocześnie zaznaczył, że nie wszystkie nadzieje związane z tym ugrupowaniem zostały spełnione.
W swojej decyzji były senator zwrócił uwagę na poczucie utraty pierwotnych ideałów i wartości, które przyświecały mu od początku zaangażowania w życie publiczne.
– To już nie jest droga, którą chcę iść – nie mogę firmować swoim nazwiskiem takich działań. Dlatego z dniem 16 września 2025 roku odchodzę z partii Polska 2050 Szymona Hołowni – ogłosił.
Jednocześnie Bury zapewnił, że jego misja polityczna się nie kończy.
– Wierzę, że odpowiedzialność wobec obywateli wymaga czegoś więcej – odwagi, wizji i prawdziwej wspólnoty. Moje zobowiązanie wobec Polski budowanej na wartościach pozostaje niezmienne – i z tymi, którzy podzielają tę wizję, będę działał dalej – zakończył swój wpis.
Decyzja Jacka Burego to kolejny sygnał narastających napięć wewnątrz ugrupowania Szymona Hołowni. Choć były senator odchodzi z partii, deklaruje dalsze zaangażowanie w życie publiczne, skupione na budowaniu wspólnoty opartej na wartościach.
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I słusznie. Jest antyreklamą.