Zalew Zemborzycki to zbiornik wodny o kluczowym znaczeniu dla Lublina i okolic. Oddany do użytku w 1974 roku, pełni wielorakie funkcje – przeciwpowodziową, przeciwsuszową, rekreacyjną oraz przyrodniczą. Niestety, przez dekady użytkowania, stan ekologiczny akwenu znacznie się pogorszył. Nagromadzenie około 6 milionów metrów sześciennych mułu i torfu oraz dopływ biogenów z rolnictwa ograniczają obecnie możliwości korzystania z zalewu. Przebudowa zbiornika stała się więc niezbędna, aby przywrócić mu pełną funkcjonalność oraz poprawić warunki środowiskowe.
Modernizacja obejmuje szereg działań: odmulenie zbiornika, przebudowę zapory czołowej, budowę zbiornika wstępnego oraz powstanie centrum edukacyjno-operacyjnego. Prace przygotowawcze rozpoczęły się już w 2019 roku, a rok później rozstrzygnięto przetargi na dokumentację projektową. Szacowany koszt inwestycji sięga nawet 500 mln zł, z czego sam zbiornik wstępny może pochłonąć około 166 mln zł. To podkreśla skalę i znaczenie przedsięwzięcia.
W związku z dużymi kosztami i oczekiwaniami mieszkańców, poseł Michał Moskal skierował do ministra infrastruktury w kwietniu interpelację dotyczącą postępów w realizacji tej strategicznej inwestycji, ze szczególnym uwzględnieniem działań podejmowanych w celu zabezpieczenia finansowania. Odpowiedź otrzymał dopiero pod koniec lipca.
W odpowiedzi na interpelację Ministerstwo Infrastruktury szczegółowo przedstawiło aktualny stan projektu. Modernizacja została podzielona na sześć głównych komponentów:
- Przebudowa zapory czołowej na długości 573 metrów, wraz z jazem, spustem dennym i przepławką dla ryb.
- Odbudowa przepompowni P-2 z zbiornikiem wyrównawczym przy ogroblowaniu wstecznym lewym zbiornika głównego.
- Odbudowa ogroblowania wstecznego lewego (1,92 km) oraz prawego brzegu rzeki Bystrzyca (3,66 km).
- Budowa Centrum Edukacyjno-Operacyjnego PGW Wody Polskie „Lublin – Zemborzyce”.
- Budowa zbiornika wstępnego o powierzchni około 35 ha, wraz z jazem i przepławką.
- Pogłębienie czaszy zbiornika głównego na powierzchni 280 ha.

Jak poinformował podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Przemysław Koperski, roboty budowlane zaplanowano na lata 2026-2030. Jednak realizacja inwestycji jest ściśle uzależniona od pozyskania niezbędnych środków finansowych.
W zakresie finansowania, PGW Wody Polskie aktywnie poszukują funduszy z programów unijnych na poziomie regionalnym i krajowym oraz w ramach programu LIFE. Niestety, ze względu na ograniczenia środowiskowe i niespełnienie kryteriów naboru, nie udało się pozyskać wsparcia z funduszy UE. Ministerstwo podkreśla, że możliwe jest finansowanie ze środków własnych Wód Polskich oraz budżetu państwa, jednak dopiero po uzyskaniu wszystkich niezbędnych decyzji formalno-prawnych.
Z dotychczasowych informacji wynika, że PGW Wody Polskie zabezpieczyło środki na dokończenie dokumentacji projektowej. Większość obiektów już uzyskała decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach, natomiast dla części trwa jeszcze proces uzyskiwania pozwoleń wodnoprawnych. Wszystkie niezbędne decyzje, w tym pozwolenie na budowę, uzyskało Centrum Edukacyjno-Operacyjne.
W odpowiedzi na pytania o alternatywne warianty modernizacji, takie jak meandrowanie rzeki Bystrzycy zaproponowane przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, ministerstwo poinformowało, że takie rozwiązania są obecnie analizowane w ramach koreferatu do dokumentacji projektowej.
Mieszkańcy Lublina oczekują szybkich i skutecznych działań, które przywrócą Zalew Zemborzycki do pełnej funkcjonalności, wspierając rozwój turystyki, rekreacji oraz zapewniając skuteczną ochronę przeciwpowodziową. Transparentność w kwestii finansowania i realizacji inwestycji jest kluczowa, aby uniknąć dalszych opóźnień i zapewnić realizację projektu w przewidzianym harmonogramie.
– Tysiące mieszkańców Lublina i okolic od pokoleń traktuje Zalew Zemborzycki jako naturalne miejsce odpoczynku – to tu spędzają weekendy, uprawiają sporty wodne i cieszą się przyrodą. Odpowiedź ministerstwa to dowód na to, że rząd nie rozumie tych potrzeb: próby z pozyskaniem funduszy UE zakończyły się fiaskiem, a prace budowlane mogłyby ruszyć już w 2026 roku, ale bez pieniędzy wszystko stoi w miejscu. To nie tylko ekologiczna strata, ale zdrada zaufania społeczności, która czeka na realne zmiany od lat. A obecna ekipa rządząca tak się chwali odblokowaniem KPO, ale jak widać, nie byli w stanie pozyskać nawet środków europejskich na modernizację Zalewu Zemborzyckiego – ot, taki „sukces” w stylu PSL – komentuje sprawę modernizacji lubelskiego zbiornika, w mailu przesłanym do naszej redakcji poseł Michał Moskal.
W kontekście politycznym, poseł Moskal apeluje również bezpośrednio do europosła Krzysztofa Hetmana, szefa PSL na Lubelszczyźnie, by ten wpłynął na swojego partyjnego kolegę, ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka:
– Panie pośle Hetman, mieszkańcy Lubelszczyzny liczą na Pana – jako lider PSL w regionie, zainterweniuj u ministra Klimczaka i zagwarantujcie w końcu fundusze na tę inwestycję! Zalew to serce naszej rekreacji od ponad 50 lat, a tysiące rodzin nie mogą dłużej czekać na rządowe zaniedbania. PSL musi pokazać, że dba o wschód Polski i potrzeby zwykłych ludzi, nie tylko o polityczne interesy – pisze Moskal.
– Nie pozwolę, by rząd dalej ignorował Lublin – wzywam do natychmiastowego włączenia inwestycji do budżetu na 2026 r. i priorytetowego traktowania potrzeb mieszkańców – kończy poseł.
🔴Interpelacja jak i odpowiedź na nią jest dostępna tutaj

39 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O specjalista się odezwał -ten co zatrzymał Bogdankę bo mu się zamarzyło krecie wesele. O ile pamiętam przed początkiem pisich nierządów w 2015r. zarzekali się, że jak dojdą do władzy to zalew będzie drugim Como. Przez 8 lat nie zrobili nic prócz powołania Wód Polskich na obsadzenie stołków „myślicielami” pokroju tłu. k..a Moskala
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co Pan załatwił w tym temacie jak Pan był blisko z Jarosławem Kaczyńskim, nic kompletnie nic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PiS jakoś przez dwie kadencje nic dla pisogrodu nie zrobił i ich zalewu. Jaka szkoda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co z zalewem w Piaskach? Może by się redakcja zainteresowała?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idealna lokalizacja na wydanie środków z KPO dla kolesi Żuka itp.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak dla ścisłości. To nie jest już zalew tylko jezioro. Każdy zalew po 50 latach staje się jeziorem.
Także mamy jezioro zemborzyckie, a nie zalew.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście że tak, ale to jezioro było tu zawsze i to nie prawda że zbudowano je z czasach PRL, jakże złych i niesłusznych. Eksperci potwierdzają istnienie Jeziora Zemborzyckiego już w czasach prehistorycznych gdy jeszcze nie było tu żadnych osad ludzkich i ryby musiały same się łapać, bo inaczej byłoby ich zbyt wiele.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja chcę się dowiedzieć czy ten moskal mógłby się od Lublina odpierd…. I bo on jest spod Janowa Lubelskiego i niech tam sobie miesza.
PiS do więzienia a Moskal pierwszy do spółkuj Kowalskim, Czarnkiem i Matczakiem.
Ani on ani Czarnek a już tym bardziej koloński i Marczak nie mają nic do LBN.
Won z mojego miasta chamie!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko, żeby się nie okazało że wybranie mułu z dna nie jest możliwe przez duże ilości np. ochotki i trzeba jakiemuś znajomemu doktorowi zapłacić z milion zł za ekspertyzę co z tym fantem zrobić. Lol. Życzyłbym tego sobie i szanownemu państwu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo fajnie ze miasto chce inwestowac w zalew, ale mysle ze sa chyba bardziej pilne inwestycje i remonty niz zalew. Zana, Kunickiego, Witosa, (nawet Janowska czy Zeglarska prowadzace nad ten zalew) i wiele innych ulic miasta sa w tragicznym stanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z KPO