Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Hipotermia pod kontrolą – specjalistyczne szkolenie lubelskich Terytorialsów

W dniach 24–25 stycznia br. żołnierze 2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej wzięli udział w kolejnym, cyklicznym szkoleniu z zakresu przeciwdziałania hipotermii. To jedno z najbardziej wymagających przedsięwzięć szkoleniowych realizowanych w brygadzie. Jego największą wartością jest doświadczenie zdobywane „na własnej skórze”, pozwalające lepiej zrozumieć stan poszkodowanego i skuteczniej nieść pomoc w warunkach skrajnego wychłodzenia.

fot. 2LBOT

Szkolenie rozpoczęło się częścią teoretyczną o charakterze pokazowym, w której kpr. Piotr Marczewski – doświadczony instruktor survivalu, ekspert od przeciwdziałania hipotermii oraz rekordzista Guinnessa w morsowaniu sztafetowym – na ochotniku – prezentował i omawiał kolejne etapy wychłodzenia organizmu, objawy hipotermii oraz podstawowe zasady udzielania pomocy. W tej części uczestniczyło 85 żołnierzy ze szkolących się tego dnia kompanii. Część praktyczna przeznaczona była dla 20 ochotników, którzy zdecydowali się zmierzyć z najbardziej wymagającym etapem szkolenia.

Część praktyczna rozpoczęła się od stopniowego przygotowania organizmu do skrajnego wychłodzenia. Żołnierze wchodzili do wody na 15 minut, każdorazowo z pełnym zanurzeniem. Etap ten miał na celu uświadomienie uczestnikom, jak zareaguje ich organizm na długotrwałą ekspozycję na zimno, jak zmienia się percepcja, koordynacja i zdolność podejmowania decyzji oraz jak szybko narasta zmęczenie i utrata ciepła. Dopiero po tym doświadczeniu przystąpili do zasadniczej części szkolenia.

Zadanie główne obejmowało zanurzenie w wodzie w pełnym umundurowaniu, a następnie realizację kolejnych czynności wymagających precyzji i skupienia – m.in. rozpalenie ognia przy użyciu posiadanego wyposażenia oraz wykonywanie na czas precyzyjnych zadań manualnych mimo postępującego wychłodzenia.

Dopiero po zaliczeniu tej części uczestnicy mogli przebrać się w suchą odzież i rozpocząć wielogodzinny marsz, który stanowił kolejny element obciążenia fizycznego i psychicznego. Po jego zakończeniu, w stanie znacznego zmęczenia, żołnierze ponownie musieli wejść do wody, a dopiero po skutecznym ogrzaniu organizmu otrzymali posiłek.

Całość szkolenia realizowana była w warunkach kontrolowanego deficytu kalorycznego, co dodatkowo potęgowało zmęczenie i wpływało na zdolność regeneracji, a tym samym wiernie odzwierciedlało realne warunki, w jakich żołnierze mogą wykonywać zadania operacyjne.

– To szkolenie brutalnie weryfikuje wszystko: przygotowanie, psychikę, odporność i charakter. Dopiero kiedy sam doświadczysz, jak organizm „odcina prąd”, jak zimno odbiera siły i jasność myślenia, rozumiesz, w jakim stanie może być poszkodowany. A my musimy umieć działać wtedy precyzyjnie, odpowiedzialnie i spokojnie – dla siebie i dla innych – podkreśla sierż. Bartłomiej Blacha organizator i uczestnik szkolenia z 24 Batalionu Lekkiej Piechoty z Kraśnika.

Szkolenia z zakresu hipotermii mają dla żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej szczególne znaczenie. Umiejętność rozpoznania objawów wychłodzenia, prawidłowej reakcji i niesienia pomocy może okazać się kluczowa zarówno podczas działań szkoleniowych, jak i realnych zadań w terenie – w czasie długotrwałych patroli czy wsparcia działań ratowniczych. To właśnie doświadczenie zdobyte w kontrolowanych, lecz ekstremalnych warunkach buduje realną gotowość do działania wtedy, gdy stawką jest ludzkie zdrowie i życie.

(Źródło: 2LBOT)

8 komentarzy

  1. wfwefg
    Odpowiedz

    sam moruje wiem co to jest, pełny szacun za moczenie całych dłoni.

  2. Szacun
    Odpowiedz

    to jest dopiero live training, weryfikuje człowieka

  3. obywatel
    Odpowiedz

    mega!!! szacunek! jestem ciepłolubny – od plus 30 zaczyna się dla mnie ciepło, 3 razy morsowałem po kilka minut i to straszne dla mnie jest zarówno od strony fizycznej jak i psychicznej brrr..

  4. komandor
    Odpowiedz

    Mundur założył i bedzie kogoś ratował nie no słabo to wygląda

  5. Dzungla
    Odpowiedz

    Człowieku czy Ty wiesz co robisz czy do wojny pojudzasz?

  6. Franio
    Odpowiedz

    Żołnierzom WOT (ale nie tylko) przydałby się jeszcze ponowny kurs z zasad parkowania. Wszystkie te samochody stojące wokół każdej bazy na trawnikach, chodnikach, drogach rowerowych sprawiają wrażenia jakby kierowani nimi ludzie niepełnosprawni intelektualnie. Takim ludziom się broń wydaje?

    1. Kapitan Parówa
      Odpowiedz

      Przejeżdżając w weekendy obok jednostki 2lbot ani razu nie widziałem, żeby jakieś auto stało na trawniku

    2. Hehesz
      Odpowiedz

      Skoro ty możesz komentować to oni mogą parkować.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy