W piątek rano do krasnostawskich policjantów zgłosiła się 71-latka z Krasnegostawu z informacją, z której wynikało, że podczas porządków w mieszkaniu natrafiła na dwa granaty oraz amunicję nieznanego pochodzenia. Policjanci natychmiast udali się we wskazane miejsce.
Jak się okazało w pawlaczu pod sufitem znajdowały się dwa granaty ręczne z odkręconymi zapalnikami, jeden magazynek do broni krótkiej oraz kilkadziesiąt sztuk amunicji różnego typu.
Na miejsce przybyli policyjni saperzy, którzy zabezpieczyli znalezisko. Granaty zostały następnie zdetonowane w specjalnie do tego przeznaczonym miejscu na poligonie wojskowym. Mundurowi wyjaśnią teraz szczegółowe okoliczności ujawnienia i pochodzenia znaleziska.

(fot. Policja Krasnystaw)
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Magazynek jest legalny, może go sobie kupić nawet 5-latek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie jest tetetka ??
Spodobała się komuś bo była w stanie kolekcjonerskim ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze schowana razem z Mauserem od tej łódki 🙂