Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Firma sprawdzi, czy pracownicy są zaszczepieni

Powstał roboczy projekt ustawy, która ma umożliwić pracodawcom dostęp do informacji o tym, którzy pracownicy są zaszczepieni - podaje Prawo.pl. Weryfikacja będzie możliwa przy zastosowaniu aplikacji mobilnej udostępnionej przez Centrum e-Zdrowia lub wykorzystywaniu zaświadczeń, na których umieszczone będzie zdjęcie.

Według informacji Prawo.pl, przepisy zostały przygotowane na wzór francuski. Rząd ma zająć się projektem na swoim pierwszym wrześniowym posiedzeniu.

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło serwisowi Prawo.pl, że trwają prace nad projektem, który daje pracodawcom możliwość sprawdzenia, czy ich pracownicy są zaszczepieni. W przygotowanie regulacji jest zaangażowany również resort zdrowia.

– Chodzi nie tylko o bezpieczeństwo pracowników, ale też osób, które korzystają z usług danego podmiotu. Żyjemy w dobie epidemii i potrzeba nam rozwiązań gwarantujących ograniczenie transmisji wirusa. Musimy też dać pracodawcom narzędzia, które pozwolą im zachować ciągłość działalności firmy – przekazał resort zdrowia w odpowiedzi na pytania serwisu.

Ministerstwo Zdrowia uspokaja, że nie chodzi tutaj o zwolnienie z pracy.

– Nikt nie wprowadza do przepisów prawa do zwolnienia niezaszczepionych, ale chodzi o to, aby np. do kontaktu z klientami byli kierowani zaszczepieni pracownicy, a ci niezaszczepieni zostali oddelegowani do innych zadań – twierdzi resort.

Dodatkowo, projektowane regulacje mają dawać możliwość weryfikacji przez przedsiębiorców, czy osoby korzystające z ich usług są zaszczepione przeciwko COVID-19.

Jak nieoficjalnie dowiedział się serwis Prawo.pl, robocza wersja projektu przygotowana została na wzór francuski.

– Chodzi o to, aby także właściciele restauracji mogli weryfikować klientów – mówi nasz informator. Z naszych ustaleń wynika, że Rada Ministrów ma zająć się projektem na swoim pierwszym wrześniowym posiedzeniu.

W przypadku osoby, która przekazała informację o braku szczepienia przeciwko COVID-19 lub nieprzebyciu infekcji wirusa SARS-CoV-2 potwierdzonej wynikiem testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2 lub posiadania ważnego pozytywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2, pracodawca będzie mógł delegować te osobę do pracy poza jej stałe miejsce pracy lub do innego rodzaju pracy, z wynagrodzeniem odpowiadającym rodzajowi pracy albo skierować ją na urlop bezpłatny.

Przewiduje się również możliwość oczekiwania powyższych informacji przed nawiązaniem stosunku pracy z osobą ubiegającą się o pracę.

(fot. pixabay.com, źródło informacji: PAP MediaRoom)

40 komentarzy

  1. Albert
    Odpowiedz

    „Według informacji Prawo.pl, przepisy zostały przygotowane na wzór francuski.” A kiedy bez mózgowce model szwedzki wprowadzą? UK najbardziej zaszczepiona a tam 45 tys infekcji dziennie! OSzuści kowidowi. Zaczynają plandemie znowu…

  2. Kłamowiecki
    Odpowiedz

    RODO RODO ? A apka kto ma hiv, kiłę, raka, AIDS ?!?!?!?!?!?!?!

    1. sebix
      Odpowiedz

      Młody jesteś to nie pamiętasz, ale był taki czas w Polsce, że nowo zatrudnionych pracowników wysyłano na badania pod kątem wirusa HIV.

    2. zztop
      Odpowiedz

      Proponowana była taka apka dla pedofili – ale to byłoby zbyt daleko idące łamanie swobód obywatelskich -tak, że ..tego..

  3. Marcin
    Odpowiedz

    Tak ,tak , tylko że 90 procent pracodawców ma głęboko w poważaniu te plandemie …każdy inteligentny człowiek wie że to ściema …..

  4. as
    Odpowiedz

    kolejny zamordyzm ,wybierzmy ich jeszcze raz to całkiem nas „uspokoją” normalnie jak za stalina .ciekawych czasów się doczekaliśmy ….. …

  5. Pan
    Odpowiedz

    I co będą zwalniać jak i tak nie ma komu robić bo szlachta nie będzie tyrać

  6. Pasażer
    Odpowiedz

    O to folirze po zasilki się ustawia

    1. zztop
      Odpowiedz

      Spokojnie mędrcze :)) zakrzepica po 3 dawce skuteczniej pracę uniemożliwi a i renty nie będzie… – zawsze masz szansę na hulajnogę :))

      1. Gosia
        Odpowiedz

        Z zakrzepicą to już mają mega problem na Węgrzech no ale kto o tym mówi…

  7. Stefanek
    Odpowiedz

    To po ch.j było wprowadzać RODO
    Wydaje mi się że wszystkie informacje o zdrowiu pacjentów są niejawne – tylko doktór ma do nich dostęp i osoba wskazana przez pacjenta.
    Świat staje na głowie.

    1. cichy bob
      Odpowiedz

      „doktór”???
      Wracaj do szkoły i przestań się kompromitować.

      1. re agent
        Odpowiedz

        jak nie wiesz co to sarkazm/ironia to wracaj skąd wylazłeś robalu…

    2. zztop
      Odpowiedz

      RODO? to więcej niż łamanie zapisów RODO to oczywiste łamanie konstytucji. Jest nie tylko zakaz dyskryminacji ze względu na stan zdrowia ale też tajemnica lekarska – nikt nie ma prawa do takiej wiedzy. Nawet w przypadku L$ pracodawca nie ma prawa wiedzieć na co. To już przekroczyło wszelkie granice. Chcą wszystkich wyszczepić tym świństwem po kilkanaście razy i gotowi są na niemal wszystko – pytanie czemu?? bo o same pieniądze na pewno nie chodzi.

      1. kundzia chop
        Odpowiedz

        Dlatego to tylko straszenie…
        nawet jeśli taka ustawa wejdzie to będzie ona podrzędna do rodo i tajemnicy lekarskiej a każde zwolnienie lub mobbing na tle medycznym będzie okazją do wyrwania kasy od pracodawcy…! Tak więc nie martwcie się ludziki myślące… i nie bać się!!!
        a ciemny lud niech się leka, „szczepi” i robi co mu „elyta” rządząca każe……

        1. zztop
          Odpowiedz

          Problem w tym, ze naród już taki ze pyskować-pyskuje, ale jak przyjdzie co do czego to: aa.. po co się będę szarpał, to by trzeba się sadzić, nowej pracy szukać… tak to działa i ta swołocz to wie. Maseczki nie groziły niczym tylko odmową przyjęcia mandatu i co???

  8. 447
    Odpowiedz

    Dyrechtor musi się pochwalić czy szczepiony,żona i kochanki też.

  9. Marcin
    Odpowiedz

    Już nie mogę się doczekać informacji o tym że jest konieczna 3 dawka eliksiru nieśmiertelności. Zaszczyki będą ważne 8-10 miesięcy i trzeba się zapisać na następną dawkę życiodajnego płynu 🙂 Wtedy ludzie będą mieli mega dysonans poznawczy….może wtedy dotrze do niech jak zostali *******.

    1. Witold Janusz
      Odpowiedz

      „wychuchani”?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy