Dziś, 5 lutego, o godzinie 12.00 na drodze wojewódzkiej nr 801 na odcinku Matygi – Gołąb w województwie lubelskim włączono system odcinkowego pomiaru prędkości. Jest to istotna zmiana w zarządzaniu bezpieczeństwem drogowym w regionie, która ma na celu poprawę przestrzegania przepisów przez kierowców.
Długość odcinka, na którym kontrolowana będzie prędkość pojazdów, wynosi około 5,6 km. Prędkość maksymalna, do której dostosować się muszą wszyscy uczestnicy ruchu, wynosi 70 km/h. System będzie monitorował prędkość pojazdów na tym odcinku, a jego celem jest zmniejszenie liczby wypadków i poprawa bezpieczeństwa na drogach.
Inicjatywa włączenia systemu pomiaru prędkości jest częścią działań podejmowanych przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD), który stanowi komórkę organizacyjną Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. CANARD odgrywa kluczową rolę w nadzorze nad ruchem drogowym, a jego działania mają na celu kontrolowanie przestrzegania przepisów oraz wzmocnienie odpowiedzialności kierowców za bezpieczeństwo na drogach.
Nowy system pomiaru prędkości ma być skutecznym narzędziem w walce z nadmierną prędkością na drogach, szczególnie na odcinkach o zwiększonym ryzyku wypadków. Zainstalowanie takiego systemu to krok w stronę poprawy stanu bezpieczeństwa w województwie lubelskim oraz całym kraju. Warto zauważyć, że tego rodzaju technologie mogą także przyczynić się do zmniejszenia liczby mandatów za przekroczenie prędkości, ponieważ kontrola jest bardziej systematyczna i dokładna.
Kierowcy podróżujący tym odcinkiem drogi powinni pamiętać, że system odcinkowego pomiaru prędkości działa na zasadzie rejestrowania średniej prędkości pojazdu na całym kontrolowanym odcinku, co sprawia, że niemożliwe jest ominięcie kontroli przez szybkie przyspieszanie i hamowanie. Przestrzeganie przepisów jest zatem kluczowe, by uniknąć kar.
Na dzień 5 lutego 2025 roku w Polsce funkcjonuje 71 odcinkowych pomiarów prędkości. W najbliższych miesiącach planowane jest uruchomienie dodatkowych 43 systemów, co zwiększy łączną liczbę do 114.
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Super bo idiotów, którym się spieszy nawet jak się nie spieszą na drogach nie brakuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy jechać zgodnie z przepisami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wczoraj rudy obiecał kasę dla strażakuw i Mo na mjeszkania to trza zbierać narud się złoży na daniny 😆😆😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozumiem, że będziesz pierwszym, który dorzuci się do koryta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli mnie pytasz, to niestety nie. Nie dołożę się. I wyjaśnię to bardzo prosto. Ja nawet tam, gdzie nie ma fotoradarów, OPP, czy suszarkowych nie przekraczam dopuszczalnej prędkości. A na pewno nie o kilkanaście km/h. Może o kilka km/h.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam w pracy takiego samego bałwana, zawsze mądrzejszy od telewizora a w praktyce widać że nawet koledzy za młodu zawsze go na bramce musieli stawiać. Bezpieczeństwo jazdy nie zależy tylko i wyłącznie od prędkości, za to prędkość to najprostsze wykroczenie do udowodnienia. Wie to nawet drogówka. A takie wiejskie mędrki to jedynie robią na drogach niepotrzebne zatory.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba do szkoły trzeba wrócić. Ortografia się kłania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli ktoś chce się dokładać to co Ci do tego? Wynajęcie toru też kosztuje, więc jeżeli ktoś kto lubi szybko jeździć czuje się zobowiązany by się dorzucić do utrzymania ” toru” to nawet dobrze o takim kierującym świadczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oznakowany OPP to jest atak na kierowców. Pijany, naćpany, rozkojarzony, albo wpatrzony w smartphona kierowca może nie być w stanie zauważyć znaków. W takiej sytuacji, gdy jeszcze przekroczy prędkość to zostanie złupiony.