Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dziś ruszył odcinkowy pomiar prędkości na drodze wojewódzkiej nr 801 w woj. lubelskim

Od dziś na drodze wojewódzkiej drodze wojewódzkiej nr 801, na odcinku Matygi – Gołąb w województwie lubelskim, wprowadzono system odcinkowego pomiaru prędkości. Długość kontrolowanego odcinka wynosi 5,6 km, a dozwolona prędkość to 70 km/h. Inicjatywa ma na celu poprawę bezpieczeństwa na drodze oraz monitorowanie przestrzegania przepisów przez kierowców.

fot. CANARD

Dziś, 5 lutego, o godzinie 12.00 na drodze wojewódzkiej nr 801 na odcinku Matygi – Gołąb w województwie lubelskim włączono system odcinkowego pomiaru prędkości. Jest to istotna zmiana w zarządzaniu bezpieczeństwem drogowym w regionie, która ma na celu poprawę przestrzegania przepisów przez kierowców.

Długość odcinka, na którym kontrolowana będzie prędkość pojazdów, wynosi około 5,6 km. Prędkość maksymalna, do której dostosować się muszą wszyscy uczestnicy ruchu, wynosi 70 km/h. System będzie monitorował prędkość pojazdów na tym odcinku, a jego celem jest zmniejszenie liczby wypadków i poprawa bezpieczeństwa na drogach.

Inicjatywa włączenia systemu pomiaru prędkości jest częścią działań podejmowanych przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD), który stanowi komórkę organizacyjną Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. CANARD odgrywa kluczową rolę w nadzorze nad ruchem drogowym, a jego działania mają na celu kontrolowanie przestrzegania przepisów oraz wzmocnienie odpowiedzialności kierowców za bezpieczeństwo na drogach.

Nowy system pomiaru prędkości ma być skutecznym narzędziem w walce z nadmierną prędkością na drogach, szczególnie na odcinkach o zwiększonym ryzyku wypadków. Zainstalowanie takiego systemu to krok w stronę poprawy stanu bezpieczeństwa w województwie lubelskim oraz całym kraju. Warto zauważyć, że tego rodzaju technologie mogą także przyczynić się do zmniejszenia liczby mandatów za przekroczenie prędkości, ponieważ kontrola jest bardziej systematyczna i dokładna.

Kierowcy podróżujący tym odcinkiem drogi powinni pamiętać, że system odcinkowego pomiaru prędkości działa na zasadzie rejestrowania średniej prędkości pojazdu na całym kontrolowanym odcinku, co sprawia, że niemożliwe jest ominięcie kontroli przez szybkie przyspieszanie i hamowanie. Przestrzeganie przepisów jest zatem kluczowe, by uniknąć kar.

Na dzień 5 lutego 2025 roku w Polsce funkcjonuje 71 odcinkowych pomiarów prędkości. W najbliższych miesiącach planowane jest uruchomienie dodatkowych 43 systemów, co zwiększy łączną liczbę do 114.

21 komentarzy

  1. Piotr
    Odpowiedz

    Super bo idiotów, którym się spieszy nawet jak się nie spieszą na drogach nie brakuje.

  2. Kierowca 65
    Odpowiedz

    Wystarczy jechać zgodnie z przepisami

  3. Niemyta pięta
    Odpowiedz

    Wczoraj rudy obiecał kasę dla strażakuw i Mo na mjeszkania to trza zbierać narud się złoży na daniny 😆😆😆

    1. Świnka Skarbonka
      Odpowiedz

      Rozumiem, że będziesz pierwszym, który dorzuci się do koryta.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Jeżeli mnie pytasz, to niestety nie. Nie dołożę się. I wyjaśnię to bardzo prosto. Ja nawet tam, gdzie nie ma fotoradarów, OPP, czy suszarkowych nie przekraczam dopuszczalnej prędkości. A na pewno nie o kilkanaście km/h. Może o kilka km/h.

        1. sd
          Odpowiedz

          Mam w pracy takiego samego bałwana, zawsze mądrzejszy od telewizora a w praktyce widać że nawet koledzy za młodu zawsze go na bramce musieli stawiać. Bezpieczeństwo jazdy nie zależy tylko i wyłącznie od prędkości, za to prędkość to najprostsze wykroczenie do udowodnienia. Wie to nawet drogówka. A takie wiejskie mędrki to jedynie robią na drogach niepotrzebne zatory.

    2. Marianna
      Odpowiedz

      Chyba do szkoły trzeba wrócić. Ortografia się kłania.

    3. Franio
      Odpowiedz

      Jeżeli ktoś chce się dokładać to co Ci do tego? Wynajęcie toru też kosztuje, więc jeżeli ktoś kto lubi szybko jeździć czuje się zobowiązany by się dorzucić do utrzymania ” toru” to nawet dobrze o takim kierującym świadczy.

  4. Franio
    Odpowiedz

    Oznakowany OPP to jest atak na kierowców. Pijany, naćpany, rozkojarzony, albo wpatrzony w smartphona kierowca może nie być w stanie zauważyć znaków. W takiej sytuacji, gdy jeszcze przekroczy prędkość to zostanie złupiony.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia