Od poniedziałku urządzenie przeznaczone do pomiaru hałasu wytwarzanego przez pojazdy samochodowe na postoju, wykorzystywane jest przez policjantów ryckiej drogówki.
Mundurowi kontrolują sonometrem dźwięk wydawany przez pojazdy poruszające się po drogach powiatu. Urządzenie wykorzystywane jest przez funkcjonariuszy w trakcie standardowych kontroli pojazdów, w przypadku podejrzenia zbyt głośnego wydechu. W ciągu kilku dni policjanci ryckiej drogówki zatrzymali dziewięć dowodów rejestracyjnych.
Maksymalne natężenie hałasu nie może być większe niż: 93 dB w samochodach benzynowych; 96 dB w samochodach z silnikiem diesla; 94 dB w motocyklach z silnikiem mniejszym niż 125cm3; 96 dB w motocyklach z silnikiem większym niż 125cm3.
Sposób wykonania pomiaru
Pojazd w momencie wykonywania pomiaru powinien znajdować się na twardym asfaltowym lub betonowym podłożu. Urządzenie ustawiane jest na wysokości wylotu rury wydechowej, a pomiar musi odbywać się przy stałych obrotach pojazdu.
Zgodnie z art. 60.ust.2 pkt. 2 Ustawy Prawo o ruchu drogowym: Zabrania się kierującemu używania pojazdu w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska lub nadmiernym hałasem. Za przekroczenie dozwolonych norm taryfikator przewiduje 300 zł mandatu.


(fot. Policja Ryki)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Lublinie pod oknami prokuratury potrafią odpalić z wydechu aż Okopowa się trzęsie . Czują się bezkarnie bo komisariat zlikwidowali , a prokuratorowi na dyżurze robią pobudkę by nie spał .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli w Rykach ryczało i warczało.