Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dys: Po dachowaniu terenowej mazdy dwie osoby trafiły do szpitala

W piątek rano na drodze łączącej Dys z Ciecierzynem doszło do dachowania auta terenowego. Dwie osoby trafiły do szpitala. Do zdarzenia doszło po godzinie 7 na odcinku drogi pomiędzy Dysem a Ciecierzynem. Kierująca terenową mazdą straciła panowanie nad pojazdem i zjechała z drogi, auto dachowało i zatrzymało się na boku. Na miejscu interweniowała straż pożarna […]

W piątek rano na drodze łączącej Dys z Ciecierzynem doszło do dachowania auta terenowego. Dwie osoby trafiły do szpitala.

Do zdarzenia doszło po godzinie 7 na odcinku drogi pomiędzy Dysem a Ciecierzynem. Kierująca terenową mazdą straciła panowanie nad pojazdem i zjechała z drogi, auto dachowało i zatrzymało się na boku.

Na miejscu interweniowała straż pożarna i pogotowie ratunkowe. Z auta wydobyto kobietę wraz z dzieckiem. Obie osoby trafiły do szpitala na badania. Na miejscu jest policja, która ustala jak doszło do zdarzenia. Są niewielkie utrudnienia w ruchu.

2014-02-21 09:27:40
(fot. lublin112.pl)

10 komentarzy

  1. Alvaro
    Odpowiedz

    We Włókach koło szrotu też ktoś dziś dzwona miał ale było mniej spektakularnie. Rano było bardzo ślisko.

  2. beata
    Odpowiedz

    No właśnie… Każdemu może się przytrafić. I nie ma znaczenia czy jedzie kobieta czy mężczyzna… Kierowca to kierowca. A na tą teraźniejszą pogodę i warunki na drogach nie ma lepszych czy gorszych kierowców. Nawet najlepszy może wylądować w rowie, nawet przy niewielkiej prędkości.

    1. 07
      Odpowiedz

      No widzisz trochę ochłonęłaś i zaczynamy się zgadzać. A to czasami brak wyobrażni i praktyki, a czasami rutyna gubi kierowców.

  3. marcus72
    Odpowiedz

    Wystarczyło wolniej jechać po tych krętych drogach
    wczoraj tam jeździłem
    a dzisiaj rano troszkę pewnie szronu było na asfalcie i gotowe
    pomijając kto kierował wystarczy się obudzić i zobaczyć za okno zanim się wsiądzie z dzieckiem do smaochodu

  4. beata
    Odpowiedz

    Marek, dobrze gadasz!

    1. 07
      Odpowiedz

      Beata ja wiem to jest solidarność jajników -ale każdemu może się zdarzyć . Dzisiaj rano jechałem do Lubartowa i na zakrętach w Wandzinie też siedziało jakieś volvo na nasypie kolejowym porozbijane, chyba było ślsko rankiem.

  5. beata
    Odpowiedz

    I dobrze że „turlała się po polu’, bo przynajmniej przeżyli. Proponuję również, z taką samą wnikliwością przyjrzeć się wyczynom „kolegów mężczyzn”, tam naprawdę jest na co popatrzeć… A nie komentować tylko wypadki w których kierowcami były kobiety!

  6. Pan Sołtys z Lublina
    Odpowiedz

    Widocznie wcześniej wycięto tam drzewa i bidula musiała się turlać po polu.
    Szkoda mi dziecka, ale mamusi niekoniecznie.
    Samochodu też nie żałuję – przecież to nie mój.

    1. Marek
      Odpowiedz

      Sołtys zmień dilera, albo zacznij się leczyć na nogi. Ty wiesz dlaczego.

      1. Pan Sołtys z Lublina
        Odpowiedz

        Dzięki za cenne rady. Ale jednak szkoda tego autka, jakby trafiło w drzewo miałoby mniejsze uszkodzenia.
        Pod warunkiem, że wolniej by jechało, bo nawet jakbym lepszy „towar” zażył. nie uwierzę, że można się tak przewałkować jadąc z obowiązującą tam szybkością.
        Ale niej tej kobitce lekki, szpitalny kocyk będzie. 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy