Wczoraj na trasie z Kaczórek do miejscowości Malewszczyzna w powiecie zamojskim doszło do dwóch groźnie wyglądających kolizji.
Mundurowi na miejscu pierwszego ze zdarzeń ustalili, że 47-letni kierujący pojazdem ciężarowym marki Volvo jechał w kierunku Malewszczyzny. Widząc oblodzoną nawierzchnię zwolnił. Niestety jadący za nim kierujący ciężarową Scanią z przyczepą nie dostosował prędkości do panujących na drodze warunków i wpadł w poślizg uderzając kabiną auta w tył naczepy volvo.
W zdarzeniu na szczęście nikt nie ucierpiał. Kierowcy pojazdów byli trzeźwi. Za spowodowanie kolizji kierujący scanią 35-latek z Mielca został ukarany mandatem.
Na tej samej drodze w piątkowy poranek doszło do drugiej kolizji. Kierujący samochodem ciężarowym marki Man uderzył w osobowego opla. Tu również nic się nikomu nie stało, powstały jedynie uszkodzenia w samochodach. Kierujący ciężarówką 29-letni mieszkaniec gminy Werbkowice za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym został ukarany mandatem karnym.
(fot. Policja Zamość)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a ja mam wrażenie że nie jest to wina kierowców a służby drogowej Jak zwykle zostały zaskoczone zimą skoro na tej samej drodze podobne zdarzenia Czyżby droga należała do dalszej kolejności utrzymania? Nie ważne zdrowie i życie ludzkie tylko pieniądze na utrzymanie Jak zwykle wina kierowcy – nie dostosowanie prędkości Nigdy służb drogowych No tak dziwne że może być oblodzenie na przełomie listopada i grudnia To coś nowego dla drogowców
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawodowcy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Silva nie dojechala
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łetam….Silva nawet nie poczuje że ma jedną Scanię mniej hehe dobrze że wszyscy cali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Scania z przyvzepą a nie naczepą,ròźnica kolosalna?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyta się ze zrozumieniem.