Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Dramatyczna walka ojca i syna o zdrowie – rodzina prosi o pomoc

Każdy dzień to walka o życie – tak można opisać dramatyczną sytuację, w jakiej znalazła się rodzina Karola i Błażeja. Ojciec przeszedł poważny udar, a jego syn od urodzenia zmaga się z nieuleczalną wadą serca. Bliscy walczą o ich zdrowie, ale koszty leczenia i rehabilitacji są ogromne. Marta, mama i żona, błaga o pomoc, bo bez wsparcia dalsza walka może być niemożliwa.

fot. nadesłane

Udar na oczach syna

4 listopada 2024 roku życie rodziny zmieniło się na zawsze. Karol źle się poczuł i skarżył się na silny ból głowy. W ciągu kilku godzin jego stan gwałtownie się pogorszył – w przychodni dostał udaru na oczach swojego synka, Błażeja.

Mężczyzna natychmiast trafił do szpitala, gdzie przeszedł skomplikowaną operację. Pod koniec grudnia został przewieziony do prywatnego ośrodka rehabilitacyjnego, gdzie powoli walczy o powrót do zdrowia. Choć udało się zatrzymać krwawienia, Karol wciąż ma sparaliżowaną lewą rękę i porusza się na wózku inwalidzkim. Każdy dzień to mały krok do odzyskania sprawności, ale bez kosztownej rehabilitacji szanse na powrót do normalnego życia maleją.

Błażej – chłopiec, który od urodzenia walczy o życie

Dramat tej rodziny nie zaczął się jednak w listopadzie. Błażej przyszedł na świat z poważną wadą serca – krytycznym zwężeniem ujścia tętniczego. Bez operacji nie przeżyłby nawet kilku dni. Przeszedł już trzy poważne operacje, ale jego serce wciąż nie pracuje prawidłowo.

Jego stan wymaga ciągłej kontroli, a każda infekcja stanowi śmiertelne zagrożenie. Chłopiec ma również inne problemy zdrowotne – osłabione mięśnie, problemy z przeponą i nóżkami, które wymagają intensywnej rehabilitacji. Mama, aby zapewnić mu jak najlepszą opiekę, ukończyła specjalistyczne kursy.

Każda złotówka to szansa na życie

Rodzina znalazła się w dramatycznej sytuacji. Karol potrzebuje intensywnej rehabilitacji, a Błażej dalszego leczenia i specjalistycznej opieki. Koszty są ogromne, a Pani Marta sama nie jest w stanie ich pokryć.

– Nigdy nie przypuszczałam, że spotka nas taka tragedia. Błagam o pomoc. Każda, nawet najmniejsza wpłata, to dla nas nadzieja na lepsze jutro – apeluje Pani Marta.

Zbiórka prowadzona jest jednocześnie na leczenie Karola i Błażeja. Każdy, kto chce pomóc, może dokonać wpłaty na wskazane konto. Liczy się każda złotówka, bo to walka o życie męża i synka Pani Marty.

🔴Zbiórka prowadzona jest tutaj – https://www.siepomaga.pl/serduszko-blazeja

17 komentarzy

  1. Stefanek
    Odpowiedz

    A gdzie jest w tym wszystkim NFZ??

    1. Mazi
      Odpowiedz

      Leczy Ukraińców bez kolejek itp.

      1. Właśnie
        Odpowiedz

        a nasi przedsiebiorcyu płacą ogromne składki, a do lekarza chodzą prywatnie

      2. Mazi niekochana
        Odpowiedz

        kobieto, jesteś nieszczęśliwa, to przykre, ale daj sobie spokój z pragnieniem zemsty za swój los na innych ludziach, niewinnych.

        1. Iga
          Odpowiedz

          poczytaj historię, dowiesz się jacy oni niewinni

          1. QWQW

            Dlaczego Niemcom tego nie wypominasz?
            Ten sam okres historyczny, te same zbrodnie, ta sama pogarda dla życia Polaków.
            W obecnej sytuacji wiem, pamiętam, ale pomagam, bo jestem człowiekiem.

  2. Marcin
    Odpowiedz

    Wpłata dokonana. Zachęcam innych. Zamiast głupich komentarzy to wpłata. Zbiórka i wpłaty przez siepomaga.

    1. Stefanek
      Odpowiedz

      Ale VAT z SMSów w szczytnym celu idzie już do państwa i to jest szczyt hipokryzji, nie dość że państwo nie zapewnia wystarczającej opieki chorym to jeszcze bierze VAT od wpłat na leczenie.
      Tylko ja to widzę??

  3. lubelskie
    Odpowiedz

    Marcin, nie ma głupich komentarzy, więc nie zaczynaj od głupiego wpisu. Poszła wpłata

    1. Marcin
      Odpowiedz

      A co nie zauważyłeś o NFZ i ukraińcach?

      1. A co
        Odpowiedz

        Llw tym głupiego jak to prawda, jakim prawem akurat oni leczą się u nas,za darmo

  4. N. U. E. R. H. A.
    Odpowiedz

    Poszła wpłata…Dużo zdrówka

  5. qwert
    Odpowiedz

    i pytają się o kaczkę jak pokaże się w szpitalu . także są zapracowni…

  6. Danuta
    Odpowiedz

    takim prawem, że mają WOJNĘ u siebie!

  7. Danuta
    Odpowiedz

    ludzie, co to ma do rzeczy TERAZ i W TEJ SPRAWIE ???

  8. Danuta
    Odpowiedz

    trzymajmy się faktów i nie siejmy nienawiści, szczególnie gdy mamy wojnę przy granicy!

  9. QWQW
    Odpowiedz

    No cóż. Zakup gry może trochę poczekać.
    Są ważniejsze wydatki w życiu.
    Zdrowia dla całej rodziny!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia