Do zdarzenia doszło w niedzielę 19 października około godz. 15 w pobliżu Dębowej Kłody. Opel vectra, prowadzony przez 21-latka zjechał na pobocze, po czym wypadł z drogi i dachował. W aucie znajdowało się pięciu mężczyzn. Wszyscy zostali przewiezieni do szpitala. Jednego z nich lekarze nie zdołali uratować.
Był to 27-letni mieszkaniec gminy Dębowa Kłoda.
21-latek, który prowadził auto wyszedł ze szpitala 24 października. Prokuratura Rejonowa w Parczewie przedstawiła mężczyźnie zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. 21-latkowi grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
2014-11-01 09:33:05
(fot. KPP Parczew)
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powini go posadzic moze by sie czegos nauczyl, juz dwa razy byl zlapany po alkoholu. Brak szacunku dla takich ludzi!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie mógł se po prostu zginąć? Byłoby taniej dla kulejącego budżetu. Można nawet na spoko napisać, że znacznie taniej.