Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Coraz gorszy stan mostu nad Bystrzycą. Zanim zostanie przebudowany, trzeba go będzie podeprzeć

Kolejna ekspertyza stanu mostu na Bystrzycy w ciągu al. Unii Lubelskiej wykazała, że może on nie doczekać przebudowy. Dlatego też zostanie w kilku miejscach podparty. Prace mają zostać wykonane bardzo szybko, ratusz chce, aby się zakończyły jeszcze w tym roku.

Z roku na rok pogarsza się stan mostów na Bystrzycy w ciągu al. Unii Lubelskiej w Lublinie. Przeprawa została zbudowana 35 lat temu i wymaga natychmiastowej przebudowy. Problem ten jest znany od dawna, jednak w grę wchodzi ogromny koszt inwestycji, szacowany na kwotę rzędu 130 mln złotych. Wraz z mostami miasto chce bowiem wyremontować al. Unii Lubelskiej, której nawierzchnia również pozostawia wiele do życzenia.

Niedawno okazało się jednak, że most na jezdni prowadzącej w stronę ronda przy Gali może nie doczekać rozpoczęcia prac. Nawet pomimo tego, że wcześniej wprowadzono tam zakaz wjazdu samochodów cięższych niż 10 ton, oraz wyłączono z użytkowania lewy pas jezdni. Dlatego też urzędnicy zadecydowali o przeprowadzeniu doraźnych działań, które mają umożliwić dalszą eksploatację obiektu do czasu wykonania jego kompleksowej przebudowy. Chodzi o podparcie w trzech miejscach głównej płyty mostu, co ma być wykonane za pomocą stalowych ram.

Ogłoszony został już przetarg, którego celem jest znalezienie firmy, która wykona te prace. Radni zdecydowali też o przyznaniu środków finansowych w budżecie miasta na realizację tego zadania. Zgodnie z zakładanym harmonogramem, prace przy moście miałyby się zakończyć jeszcze w tym roku. Drugi z mostów, czyli ten w ciągu jezdni prowadzącej w stronę al. Tysiąclecia, jest w trochę lepszym stanie i tutaj specjaliści orzekli, że nie wymaga on natychmiastowych działań.

Jeżeli zaś chodzi o samą przebudowę al. Unii Lubelskiej wraz z wymianą sypiących się mostów, na razie nie wiadomo, kiedy inwestycja zostanie przeprowadzona. Ratusz liczy, że otrzyma na ten cel unijne wsparcie. Jednak aby starać się o te środki, musi być najpierw gotowy projekt. Ten zaś dopiero powstaje. Dokumentacja techniczna ma być gotowa do 19 grudnia.

(fot. lublin112)

29 komentarzy

  1. Arek
    Odpowiedz

    Nierealne, żeby do końca roku się z tym remontem wyrobili. Prezydent miasta jeszcze nie posprzątał po kolei, ul Janowska, Diamentowa, DMM….stoi.

  2. gość
    Odpowiedz

    Za Andrzeja to było życie, cicho, spokojnie, nikt się nie tłukł, nie remontował, nie było tych złych deweloperów autobusy były czerwone autobusy (Jelcze i Ikarusy) z charakterystycznym puszczaniem dymka przy ruszaniu z przystanku, Sztandarową inwestycją tamtych czasów pozostała brama cmentarna na Majdanku. czy coś jeszcze ???

  3. fluffy
    Odpowiedz

    Betonowe ławki jako podpora się przydadzą na pewno.

  4. Technik lotniczy
    Odpowiedz

    130 mln z tego zasadniczo bierze się 10% czyli 13 mln dla Zuka z podatków Lublinian

  5. popis
    Odpowiedz

    Jak padnie i parę osób zginie to kasa szybko się znajdzie na odbudowę

  6. Gg
    Odpowiedz

    Żuk wam wybuduje park nadrzeczny za 90 mln, po co wam mosty?

    1. antyzuk
      Odpowiedz

      być może dewelo- przyjaciele jakoś ogarną ten problem przy pomocy betonu

      1. Gg
        Odpowiedz

        Zbudują tamę i elektrownię wodną pod mostem, ekolodzy posr*ją się ze szczęścia…

  7. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    Czyli DDR pod tymi mostami trzeba będzie jeździć maksymalnie szybko.

  8. otoja
    Odpowiedz

    Nie rozumiem po co płacić za dodatkowe podpory. Czy nie można teraz wymienić tylko tego jednego sypiącego się mostu? Czy koniecznie trzeba zrealizować tę inwestycję jako całość? Czy nie jest to marnotrastwo pieniędzy?

    1. korona_żenek
      Odpowiedz

      „marnotrastwo” to nie jest na pewno, jeśli już to marnotrawstwo „alfanabeto” 🙂

  9. M12 driver
    Odpowiedz

    We Włoszech młodsze mosty padają.
    Hghh – chcesz katastrofy?

  10. Franio
    Odpowiedz

    Jeżeli jakaś przeszkoda/nieciągłość występuje na chodniku czy drodze rowerowej to stawia się znak: „zakaz ruchu pieszych”, „koniec drogi rowerowej” itp i jest po problemie.
    Dlaczego z zamknięcia/nieprzejezdności zwykłej jezdni robi się taki problem. Zawsze można wyjść/zejść z pojazdu i go przeprowadzić. A gdy ktoś porusza się pojazdem zbyt dużym/ciężkim do ręcznego prowadzenia to niech go zamieni na lżejszy.

    1. korona_żenek
      Odpowiedz

      franiu idź uprać Maj_ty bo chyba znów pobrudziłeś

    2. zxc
      Odpowiedz

      Bo jezdnią jeżdzą m. in. karetki czy straż pożarna dzbanie.
      Bułek na śniadanie do sklepu też na rowerze nikt nie przywozi. Podobnie z wycieczkami z miast powiatowych do teatrów. Przyjeżdżają one autobusem, a nie trzydziestoma rowerami.
      Skończ już z tym swoim rowerowym bełkotem, bo osiągasz to samo dla budowy DDR co feministki, czarni czy ostatnio homoseksualiści, czyli poprostu niechęć soołeczeństwa do tej grupy.

      1. Franio
        Odpowiedz

        „dla budowy DDR” – rowerzystom wcale nie potrzeba dróg rowerowych. Drogi rowerowe są potrzebne niedzielnym/chodnikowym rowerzystom oraz… tym wszystkim którzy poruszają się tak szerokimi pojazdami, że wyprzedzenie rowerzysty stanowi trudny/niemożliwy manewr do wykonania w pewnych warunkach (tj. przy dużym natężeniu ruchu).
        Ale dotyczy to tylko kierujących samochodami. Wyprzedzenie rowerzysty hulajnogą, rowerem, motorowerem, motocyklem nie stanowi problemu.

      2. Franio
        Odpowiedz

        Dlaczego mam wywoływać jakąś niechęć co do niektórych grup? Napisałem, że artykuł o zamknięciu chodnika nie trafia na pierwsze strony dzienników, natomiast zamknięcie drogi to wydarzenie niczym olimpiada.

      3. Franio
        Odpowiedz

        „niechęć społeczeństwa do tej grupy.” – przypominam, że grupą pieszą to wszyscy jesteśmy

      4. Franio
        Odpowiedz

        Fajnie, że piszesz o przejezdności dla karetek czy straży pożarnej. Napiszesz to samo w kontekście najbliższego artykułu o zastawionej drodze pożarowej?
        Czy gdyby istniały np piesze/hulajnogowe zespoły ratownictwa czy pożarnictwa to z równą stanowczością stałbyś na straży nie zastawiania chodników?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy