Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Co słychać w ogłoszeniach o pracę? Męskie formy stanowisk powoli odchodzą do lamusa

Tylko 38 proc. ogłoszeń o pracę publikowanych obecnie na polskim rynku jest neutralnych płciowo, mimo że w grudniu weszły w życie przepisy zobowiązujące pracodawców do stosowania równego i niedyskryminującego języka w procesach rekrutacyjnych. Z analizy Grupy Progres wynika, że większość firm nadal nie dostosowała treści ofert do nowych wymogów, narażając się tym samym na ryzyko prawne i wizerunkowe.

fot. pixabay.com

Brak dostosowania nazw stanowisk widoczny jest zarówno w sektorze prywatnym, jak i w administracji publicznej. Nadal pojawiają się ogłoszenia urzędów czy sądów, w których stosowane są wyłącznie tradycyjne, niezmodyfikowane nazwy stanowisk, mimo że to właśnie od podmiotów publicznych w pierwszej kolejności należałoby oczekiwać pełnego dostosowania do obowiązujących przepisów prawa.

– Język ogłoszeń ma realny wpływ na dostępność ofert dla kandydatów i kandydatek, a neutralność płciowa nie jest dziś tylko dobrą praktyką, lecz obowiązkiem wynikającym z przepisów prawa. Pracodawcy realizują go na kilka sposobów: stosując formy neutralne, zapis z oznaczeniem k/m, wpisując podwójne końcówki lub podając obie nazwy stanowiska – mówi Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres. – Brak dostosowania się do obowiązujących regulacji może skutkować zarzutami naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu, skargami do Państwowej Inspekcji Pracy, postępowaniami sądowymi oraz karami finansowymi – dodaje.

Dodatkowo pracodawcy muszą liczyć się z konsekwencjami wizerunkowymi, które w coraz bardziej konkurencyjnym rynku pracy mają istotny wpływ na zdolność pozyskiwania kandydatów.

Męskie formy tracą, neutralność w rekrutacji zyskuje na znaczeniu

Analizy Grupy Progres potwierdzają, że na rynku pracy coraz wyraźniej widoczny jest trend zmian. Już co trzecia oferta (38 proc.) pokazuje, że firmy faktycznie podejmują działania neutralizujące nazwy stanowisk i przenoszą je bezpośrednio na treść ogłoszeń rekrutacyjnych. Pracodawcy zaczęli unikać wyłącznie męskich określeń.

W ofertach pracy nie brakuje dziś zapisów takich jak operator / operatorka, architekt / architektka, elektromonter / elektromonterka, kontroler / kontrolerka, mistrz / mistrzyni, kierownik / kierowniczka projektu, specjalista / specjalistka ds. kadr, koordynator / koordynatorka zespołu, analityk / analityczka danych, menedżer / menedżerka sprzedaży, doradca / doradczyni klienta, asystent / asystentka administracyjna, inspektor / inspektorka jakości czy technik / techniczka IT.

Choć tempo zmian jest zróżnicowane, w zależności od branży i sektora, kierunek jest wyraźny – neutralny i inkluzywny język coraz częściej staje się standardem w rekrutacji.

Prawo pracy w 2026 roku – fala równoległych zmian

Zdaniem Magdy Dąbrowskiej, prezeski Grupy Progres, problem z neutralnością płciową ogłoszeń jest jedynie zapowiedzią znacznie szerszych zmian, z jakimi pracodawcy będą musieli zmierzyć się w tym roku. Prawo pracy wchodzi w fazę intensywnych modyfikacji, a skala nowych regulacji przypomina lawinę, która obejmie nie tylko rekrutację, ale cały obszar zarządzania personelem.

Wśród kluczowych zmian jest dalsze wzmocnienie przepisów antydyskryminacyjnych, nowe obowiązki związane z transparentnością wynagrodzeń, zmiany w zasadach zatrudniania cudzoziemców, rozszerzenie obowiązków informacyjnych wobec pracowników, a także konieczność dostosowania polityk HR do wymogów ESG i raportowania niefinansowego.

Wdrożenie nowych regulacji trudne dla firm

W tym roku rynek stoi przed bezprecedensowym wyzwaniem – równoczesne wdrażanie licznych zmian w prawie pracy wymaga od przedsiębiorców nie tylko szybkiego reagowania, ale też koordynacji wielu obszarów funkcjonowania firmy.

– Rok 2026 jest wyjątkowy, ponieważ jeszcze nigdy wcześniej przedsiębiorcy nie musieli w tak krótkim czasie wdrażać tak wielu zmian i to jednocześnie. Nowe regulacje obejmują równolegle rekrutację, polityki HR, systemy wynagrodzeń, obowiązki informacyjne oraz kwestie równego traktowania, co dla wielu firm oznacza konieczność przebudowy całych procesów. Brakuje czasu, zasobów i często specjalistycznej wiedzy, aby wszystko wdrożyć równolegle i bez ryzyka błędów, szczególnie w mniejszych organizacjach. Dodatkowo zmiany wymagają ścisłej współpracy między działami HR, prawnym i finansowym, a także aktualizacji procedur wewnętrznych i szkoleń pracowników, a to dodatkowo komplikuje cały proces – podkreśla Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres. – Co więcej, na horyzoncie widać kolejne zmiany, nad którymi pracuje rząd – jeśli firmy nie wdrożą obecnych regulacji szybko, wkrótce mogą zderzyć się z kolejną falą przepisów, której skala może przytłoczyć zasoby i możliwości przedsiębiorstw – zaznacza.

Firmy, które już teraz nie podejmą działań dostosowawczych, mogą w krótkim czasie stanąć przed poważnymi problemami prawnymi i organizacyjnymi. Audyt treści ogłoszeń o pracę, procedur HR oraz wewnętrznych regulaminów staje się koniecznością, a nie wyborem, jeśli pracodawcy chcą bezpiecznie funkcjonować w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu prawnym.

(Źródło: Grupa Progres)

40 komentarzy

    1. Franio
      Odpowiedz

      Lepiej niech się Lewica/Razem itp. partie takimi sprawami zajmują niż: gospodarką, finansami, szkolnictwem, obronnościa, mieszkalnictwem…

      1. Prezesiszcze Fanklubu Frania
        Odpowiedz

        Franiu, ale przecież się zajmują.
        Ja tylko czekam kiedy w firmach kible zaczną wprowadzać neutralne płciowo.
        Sprzedaż neutra(na)lnych toalet wzrośnie i w interesie zacznie się lepiej kręcić.

      2. Suweren
        Odpowiedz

        Kto ma się zająć🤔Pi$ czy 🏳️‍🌈konfa🤨🤣

        1. Franio
          Odpowiedz

          Konfa jeszcze nie rządziła. Za to wszystkie pozostałe (samodzielnie lub jako koalicja) już tak. Przez wiele lat.

    2. Miodek
      Odpowiedz

      Ciekawe jaką premię dostali za tą genialną, sztandarową reformę.

    3. syndyk
      Odpowiedz

      Zamiast kobieta lekkich obyczajów, inaczej kobieta upadła, to masa upadłościowa.

    4. Stefanek
      Odpowiedz

      Osoba sprzątającą z miseczką „D” zatrudnię 😂

      1. WAS
        Odpowiedz

        Do tego dwie murary, tynkarę, szambonurkinię i podkomisarzycę.

  1. julek
    Odpowiedz

    gospodarka się sypie, nfz na skraju bankructwa, 16 ciepłowni z setkami milionów długów przez ETS, rolnictwo ubijane przez import z innych krajów ale ważne jest że oferty pracy będą nazywane neutralnie. To się nazywa wyczuć odpowiedni czas i miejsce na takie reformy.

    1. rudypies wonn
      Odpowiedz

      no cóż lewatywa.
      jak napisać ze chcę zatrudnić prostytutkę?

  2. Xcxc
    Odpowiedz

    Cyrku ciąg dalszy.
    Czy to są najważniejsze sprawy w kraju według rządzących?
    Kogo my mamy u sterów?
    Banda idiotów i zlodziei.

    1. Chichot Losu
      Odpowiedz

      Uprzejmie przypominam, że macie takich rządzących jakich sami demokratycznie wybraliście.
      Zastanówcie się nad tym przed następnymi wyborami.
      Będą już za nie całe dwa lata.

    2. Suweren
      Odpowiedz

      Banda idiotów i złodziej to doił Polaków i Polskę przez osiem ostatnich lat😎🖖

  3. Leonidias
    Odpowiedz

    Trochę wracamy do komuny. Będziemy się zwracać bez osobowo. Niech przyniesie , niech poda , niech se odpocznie …

    1. Ferdek Kiepski, bo kiepski
      Odpowiedz

      No i słynne: „wicie, rozumicie…”, albo „weźcie towarzyszu i zróbcie”

  4. Franio
    Odpowiedz

    Ciekawe co na „ludzie i ludźki”. A może powinienem napisać: „ludzie i ludzianki” ?

    1. Ciepłe lody
      Odpowiedz

      Ludzie i lodziary.

    2. Prezesiszcze Fanklubu Frania
      Odpowiedz

      człowieki – człowieczyszcze,
      ludzie – ludziszcza
      chłopy – chłopiszcza
      baby – babiszcza
      redaktor- redaktorzyca
      gej – to rodzaj męski czy żeński?
      gej i geiszczyca czy geiszcze ?

  5. Grażyna
    Odpowiedz

    czy artykuł pisała osoba redaktorująca?

    1. Rodzaj mięski
      Odpowiedz

      Warsztat samochodowy zatrudni osobę mechaniczną .

  6. news
    Odpowiedz

    Henryk Sienkiewicz – Krzyżacy po nowemu Osoby Krzyżackie
    Henryk Sienkiewicz – Latarnik po nowemu Osoba obsługująca latarnię
    Bolesław Prus – Lalka -po nowemu ??????

    Społeczeństwo kretynieje
    Jak nazwiecie osobę rozmawiającą telepatycznie z kotami?

    1. Miał
      Odpowiedz

      …telepanie kotami, czyli odwracanie kota worem.

  7. war 321
    Odpowiedz

    nie maja sposobu na rzadzenie to wymyslaja temat zastapczy brawo popaprancy tuska glosujta dalej na ediotów niech baby jada do huty i pod ziemie do górnikow dlaczego jak kupilem meble baba nie przyniosla mi tego na 4 pietro na plecach?

  8. Franio
    Odpowiedz

    Człowiek – człowieczka, człowieka, człowieczkini. Jak jest poprawnie?

    1. Franio
      Odpowiedz

      Choć mi najbardziej podoba się: „człowiekini”.

      1. Darwin
        Odpowiedz

        Osoba człekokształtna lub człekopodobna.

        1. Oloo
          Odpowiedz

          Osoba człekokształtna to rodzaj żeński zdaje mi się więc coś lewakom nie pykło. Osoba – ona – dyskryminacja!

  9. julek
    Odpowiedz

    Już lepiej jak ogłoszenia by miały nazwy typu „specjalista / specjalistka do…” itp jak wyżej napisane w artykule niż bezosobowe nazewnictwo np „osoba do…”, bo może prowadzić do dehumanizacji języka pracy, ponieważ redukuje człowieka do wykonywanej czynności, a nie do roli czy tożsamości zawodowej. Historycznie podobne formy sprzyjały utrwalaniu hierarchii i podporządkowania, co dziś może osłabiać poczucie godności i sprawczości pracowników. Takie nazewnictwo rozmywa też relację między stronami – ukrywa odpowiedzialność pracodawcy i utrudnia budowanie partnerskich relacji. W dłuższej perspektywie może normalizować instrumentalne traktowanie ludzi jako „zasobów”, obniżając motywację, zaangażowanie i zaufanie społeczne.

    1. Prezesiszcze Fanklubu Frania
      Odpowiedz

      W pewnej firmie (notabene mój pracodawca) z kapitałem niemieckim pracownicy funkcjonują w formalnym obiegu jako numery kadrowe.
      Przypomina wam to coś?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy