Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Chłopiec wisiał głową w dół na transformatorze. Dziecko z poparzeniami, śmigłowcem trafiło do szpitala (zdjęcia)

Wczoraj w miejscowości Łążek Ordynacki doszło do porażenia prądem dziecka. Chłopiec przed przybyciem służb wisiał głową w dół zaczepiony nogą za element konstrukcyjny transformatora. Na miejscu interweniował śmigłowiec LPR.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 17:30 w miejscowości Łążek Ordynacki w powiecie janowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, że obok szkoły na transformatorze wisi nieprzytomny chłopiec porażony prądem.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja, a także zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po 14 minutach od zgłoszenia na miejscu był pierwszy zastęp PSP. Dowódca stwierdził, iż na transformatorze średniego napięcia na wysokości 4 metrów wisi głową w dół zaczepiony nogą za element konstrukcyjny transformatora przytomny chłopiec. W chwili dojazdu zastępów dotarła informacja, iż odłączona została energia elektryczna w sieci.

Strażacy zdjęli dziecko z wysokości i ewakuowali ze strefy zagrożenia oraz udzielili kwalifikowanej pomocy przedmedycznej pod nadzorem koordynatora medycznego PSP, polegającą na usunięciu przypalonej odzieży, opatrzeniu ran przy użyciu hydrożeli i okryciu folią termiczną. Około 25% ciała w wyniku kontaktu z wysokim napięciem uległo poparzeniu 2 stopnia.

Poszkodowany chłopiec został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Na miejsce został zadysponowany śmigłowiec LPR, który przetransportował chłopca do Wielkopolskiego Centrum Leczenia Oparzeń w Ostrowie Wielkopolskim. Jak ustalili policjanci, 13-letni chłopiec był pod opieką dziadków i miał przebywać u kolegi. Dokładne okoliczności tego zdarzenia wyjaśniają janowscy funkcjonariusze.

(fot. PSP Janów Lubelski)

50 komentarzy

  1. Grzech
    Odpowiedz

    Mnie zastanawia, czy reszta dzieciaków uciekła, czy powiadomiła służby. Bo to że sam tam był jest mało prawdopodobne.

  2. ech
    Odpowiedz

    Pierwszy dzień szkoły , pewnie kończyny straci .

    1. Figo-Fago
      Odpowiedz

      No cóż, wiedza kosztuje…

  3. jerzy
    Odpowiedz

    Lewacy, ręce opadają. O bezpieczeństwie przechodzenia przez jezdnię ma uczyć zaproszony do szkoły policjant, ale o prądzie to już katecheta. Jeśli to nie jest w gestii wiecznie niedofinansowanych nauczycieli to może zaprosić elektryka?

    1. Dziadek ze Slamsowa
      Odpowiedz

      „jerzy” – prąd to dobry sługa, ale zły pan i ktoś to dzieciom ma uzmysłowić. Powinni to zrobić rodzice, ale jak głupi i sami nie wiedzą, to może Szkoła naj jakiejś lekcji wychowawczej, a i księdzu (czy ksiądzsamicy) by się nic nie stało jakby zamiast pierdoł o jakimkolwiek i byle gdzie poczynaniu, wspomniał o faktach.

      1. jerzy
        Odpowiedz

        A jeśli POstępowi rodzice zakazali dziecku uczęszczać na religię?

  4. ciorneoczi
    Odpowiedz

    transportowali go do ostrowa wielkopolskiego??? przecież w łęcznej jest centrum leczenia oparzeń

  5. Duszpasterz
    Odpowiedz

    Więcej religii w szkołach to będą wiedzieć.

      1. kaczystan
        Odpowiedz

        Za religie sekty proponuję dać przedmiot: prawo o ruchu drogowym i zachowanie się na drodze. Może mniej będzie dchebili na rowerach i bełemkach.

  6. Jur.
    Odpowiedz

    Miał szczęście że przeżył. Pozostaje pytanie: czy był to samodzielny „wyczyn” chłopaka czy może wystraszeni współuczestnicy pouciekali?

    1. Wierna słuchaczka Radia Ma... wieprzową twarz
      Odpowiedz

      Przeżył i od teraz będzie wiedział to czego nie powiedzieli mu w domu rodzice, w szkole nauczyciele, a nawet katecheta (bo w programie religijnych nauk nie ma nic o prądzie ino o gwiazdeczce przyświecającej nad stajenką).

  7. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    To w końcu dyndał z tego transformatora przytomny, czy nieprzytomny?

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Wystarczy przeczytać…”ze zgłoszenia wynikało”…

      1. Jurny Stefan
        Odpowiedz

        Wystarczy przeczytać:
        „że obok szkoły na transformatorze wisi nieprzytomny chłopiec porażony prądem”
        a potem:
        „na wysokości 4 metrów wisi głową w dół zaczepiony nogą za element konstrukcyjny transformatora przytomny chłopiec”
        I wszystko stanie się jasne.

        1. redakcja
          Odpowiedz

          Trzeba jeszcze rozumieć dwie odrębne sytuacje: – pierwszą, zgłoszenie i wynikające z niego informacje, – drugą, stan zastany na miejscu przez ratowników.

      2. Wierna słuchaczka Radia Ma... wieprzową twarz
        Odpowiedz

        Jurny Stefanie… ciesz się, że ci nie napisano, tak jak to się zdarzało przy innych zdarzeniach: „miał wisieć, miał być nieprzytomny, miał być poparzony…”, a na początku, a czerwonym tle, dużymi białymi literami” PILNE.
        Wtedy to miałbyś problem: co miał, a co było PILNE 😆

  8. Dyrdymałkiewicz nijaki
    Odpowiedz

    Popatrzcie, trzecia dekada dwudziestego pierwszego* wieku, takie dziecko doskonale wie po których palestyńskich ścieżkach 2 tysiące lat temu szlajał się pewien żydowski wynalazca katolicyzmu, wie jak prawidłowo klękać i składać łapki do „ojczenaszów” i „zdrowasiek”, a za cholerę nie może pojąć, że włażenie na urządzenia elektryczne może zakończyć się kuku.
    Coś nie tak, z nim, jego rodzicami, szkołą czy wszechobecnym szamaństwem ???

    * – napisane słownie bo niewielu zna cyfry rzymskie.

      1. Kamil
        Odpowiedz

        Po jeśli dla ciebie oświecony człowiek jest zerem ,to kim ty jesteś???

    1. Kasia
      Odpowiedz

      dyrdymałkiewicz ty za kilka dni będziesz błagał tego wynalaźcę, aby uratował twoje marne posr życie nędzarza i żebraka dobra.

      1. Dyrdymałkiewicz nijaki
        Odpowiedz

        Kasiu… nie wysilaj się… całą swoją rodzinę poinformowałem, że na mojej ostatniej „imprezie” szamana ma nie być, a za moje grzechy odpowiem osobiście przed Bogiem, a nie jego nie wiadomo jak poczętym (może nawet palcem robionym) synem.

  9. Demon
    Odpowiedz

    Brawo dla wszystkich za zgrana akcje

  10. Moya
    Odpowiedz

    nudziło sie bombelkowi? Wcale mi pustostanu nie żal.

    1. jerzy
      Odpowiedz

      Ty też chyba z nudów tak szczekasz i też mi wcale ciebie nie żal.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia