W miniony piątek lubelscy policjanci przyjęli zgłoszenie od 40-letniego mieszkańca Lublina, z którego wynikało, że ktoś ukradł mu BMW o wartości 90 tys. złotych. Do kradzieży miało dojść w dzielnicy Wrotków.
Mundurowi przeanalizowali zawiadomienie i szybko ustalili okoliczności kradzieży. Jak się okazało, mężczyzna wszystko precyzyjnie zaplanował. Co więcej, dorobił dodatkowy kluczyk „podstawionym” złodziejom. W rzeczywistości pojazd został oddany na tzw. „układ” po to, by wyłudzić odszkodowanie z polisy AC.
Podczas przesłuchania 40-latek potwierdził ustalenia policjantów. Mundurowi przekazali materiały sprawy do prokuratury. Policjanci przypominają, że zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie oraz składanie fałszywych zeznań zagrożone jest karą pozbawiania wolności do lat 8.
(fot. pixabay.com)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bóg Mnie Wybrał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Eeeee, chyba nie. Ten to jakiś powolniak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a może to był ten dziad z dysa???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na 100 Bimmerek nasz kochany.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gnojowóz i wszystko jasne:-)