Na skwerze Władysława Bartoszewskiego, jednej z pięciu powstałych pod koniec września 2018 roku lubelskich enklaw zieleni, tzw. „Miejsc dla Ciebie”, można odpocząć na podświetlanych wieczorową porą ławeczkach, w porze letniej napić się wody z zainstalowanego tam „poidełka”, czy też skorzystać z możliwości doładowania swych urządzeń mobilnych.
Jednak śmieci, które jeszcze niedawno pozostawały widoczne wokół tego miejsca, nie zachęcały, aby zatrzymać się tam i przysiąść na chwilę. A odwiedzających cztery lubelskie cmentarze zlokalizowane przy ul. Lipowej i ul. Białej, jest dość dużo nawet w dobie pandemii. Nieporządek bardzo łatwo rzucał się w oczy.
– Z uwagi na trwającą przebudowę ul. Lipowej skwer Bartoszewskiego nie jest ujęty stałym utrzymaniem, jest on sprzątany interwencyjnie – próbowała wyjaśnić tę niesympatyczną sytuację Justyna Góźdź z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.
I jeśli jeszcze można się zgodzić z faktem przepełnionych śmietników przy skwerze, gdyż tego rodzaju odpady mogą pojawić się w ostatniej chwili, czy też zrozumieć wypada zalegające wzdłuż chodnika obumarłe pozostałości po bujnej roślinności trawiastej, to już trudno zaakceptować inne niedociągnięcia służb porządkowych. Bo jak wytłumaczyć dużą ilość niesprzątniętych i nagromadzonych przez tygodnie odpadów roślinnych przy krawężnikach uliczki dojazdowej do głównej bramy cmentarnej oraz wzdłuż ogrodzenia oddzielającego teren miejski od posesji przy ul. Lipowej, a także tuż przy parkomacie?
Ciężko też wyjaśnić zarówno niemałą liczbę niedopałków na zieleńcu miejskim przy samym przystanku MPK, pokaźną ilość trocin, jak i butwiejące liście za kioskiem, a przede wszystkim butelki, pudełka, opakowania i papiery. Chyba harmonogram utrzymania w czystości tego miejsca, nawet w aspekcie niestałym, nie został jednak dotrzymany.
Z kolei na pochwałę zasługuje fakt, że nazajutrz po skierowaniu do biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin prośby o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji, cały skwer Władysława Bartoszewskiego wraz z jego najbliższym otoczeniem zostały bardzo szybko doprowadzone do porządku przez właściwe służby miejskie. Momentalna reakcja biura prasowego ratusza napawa optymizmem, pozwalając wierzyć, iż w następnych miesiącach porządek nie będzie musiał być monitorowany przez prasę.
– Zarówno tereny zielone skweru jak i znajdujące się w pasie drogowym zostały już uprzątnięte – zapewniła Justyna Góźdź. – Wykonano również zabiegi pielęgnacyjne w zakresie znajdującej się tam roślinności.
(fot. tekst – Leszek Mikrut)
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żałosny komentarz POdpaski z 10% POparciem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co prawda boli. Księży synu czy zakonnicy? Ale w Lublinie nigdy niebedzie rzadzic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak. Może miasto powinno wszędzie sprzatac. Nawet tam gdzie są remonty, budowy itd. Ale podejrzewam że pisuary dalej i tak by torpedowali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda, że reporterzy TVP3 nie zdążyli, nie musieliby grzebać po śmietnikach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Deweloperzy posprzatajcie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Macie nowego redaktora?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja nie mogę,taki Patron a tu takie rzeczy się dzieją.SKANDAL!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idąc tym tokiem rozumowania na ul.Kremówkowego strach puszczać dzieci bo mogą je dopaść jacyś pedofile w czarnych kieckach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech peło i kederaści sprzątaja na bierząco – wszak elektorat wczesno emerytalny resortowy 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I ja dorzucę swój kamyczek. Miejsce co prawda nie w centrum, ale też zasługuje na pamięć, uwagę i czystość. Proszę zajrzeć na ul. Obywatelską – pod pomnik ułanów ks. Józefa Poniatowskiego. Otoczenie budzi grozę. I wstyd, że nawet w takim miejscu nie potrafimy zachować się jak cywilizowani ludzie. Butelki po piwie, mnóstwo foliowych torebek, rękawiczek i innych „pamiątek”. Tak „szanujemy” to miejsce pamięci. Dobrze że sprzątamy lasy i rzeki. Trąbimy o Dniu Ziemi. Czysta obłuda! Bo czyż to miejsce leży do cholery na innej planecie?! Czy nie zasługuje na to, by też o nie zadbać i posprzątać?! Codziennie przechodzą tędy tłumy zagranicznych studentów. Jakie świadectwo dajemy o sobie samych- o naszej kulturze, wrażliwości i szacunku do miejsc pamięci? Co się z nami dzieje, że zachowujemy się jak bezrozumne głupie stworzenia? Nie mówię „zwierzęta”, bo one jednak potrafią zadbać o swój dom – nie śmiecą. A my?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież Ty również możesz posprzątać, nikt z innych dzielnic tam nie śmieci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat nawet nie mieszkam w Lublinie, choć bywam tu często. Nie odbijaj głupio piłeczki. Inne dzielnice Lublina nie są lepsze w temacie dbania o porządek i czystość. Wystarczy pojeździć po mieście. I jak to jest mądralo, że jeździmy sprzątać lasy, choć w nich nie mieszkamy, nie oczekując od zwierząt, by to one „swoją dzielnicę” posprzątały? Czy to jest „normalnie”??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W samo sedno. Z pokolenia na pokolenie jest coraz gorzej, bombardują nas coraz płytsze media, role wychowawcze przejmują smartfony, po zmianie prezydenta USA idzie większa lewa fala… dobrze że dziadkowie tego nie widzą. Nie o to walczyli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba sprawdzić czy eks-redaktor Zalewa się nie kręcił w pobliżu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A przypadkiem TVP nie kręciła jakiegoś materiału tam ? Może jaki dziennikarz „pokolorował” tło dla atrakcyjności reportażu heh
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lublin najbrudniejsze miasto w Polsce