W ubiegłą środę, policjant pracujący na co dzień w Oddziałach Prewencji w Lublinie, w drodze na służbę zauważył podejrzanie zachowującego się mężczyznę na klatce schodowej jednego z bloków w Lubartowie.
Mundurowy poczuł specyficzny zapach i podejrzewając, że jest to woń marihuany powiadomił dyżurnego lubartowskiej komendy, który wysłał na miejsce policjantów. Funkcjonariusze znaleźli foliowy worek z zielonym suszem roślinnym przy 33-latku.
Badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do lubartowskiej komendy. Znaleziony susz pozwoliłby na sporządzenie około 50 porcji dilerskich marihuany. Mężczyzna odpowie za posiadanie środków odurzających, za co grozi mu nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
(fot. pixabay.com)
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pies. Typowy pies. Sąsiada zakapować? Szkoda słów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby sąsiad był od tych co wykorzystują seksualnie nieletnich, to też byś sąsiada bronił?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli nie widzisz różnicy między paleniem trawki a pedofilią, to dobrze że cię nie znam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Donos jest donos. Dla prawilniaka, na jakiego sas pozuje, to chyba bez różnicy czego dotyczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyłączyłby się…