Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Brak bezpiecznego dojścia do Przedszkola i Żłobka „Misiaczek” w Lublinie. „Wykonawca dołoży wszelkich starań” (zdjęcia)

Rodzice i dzieci uczęszczający do Przedszkola i Żłobka "Misiaczek" przy ul. Samsonowicza w Lublinie borykają się z poważnymi utrudnieniami w dojściu do placówki. Remont nawierzchni drogi przed budynkiem, brak odpowiedniego oznakowania i bezpiecznych tras sprawiają, że maluchy oraz ich opiekunowie muszą zmagać się z błotem i ciężkim sprzętem budowlanym.

fot. lublin112.pl

Ponad 100 dzieci uczęszczających do Przedszkola i Żłobka „Misiaczek” w Lublinie przy ul. Samsonowicza, wraz z rodzicami, boryka się z poważnymi trudnościami w dotarciu do placówki. Od dłuższego czasu trwa remont nawierzchni drogi przed przedszkolem, co skutkuje brakiem bezpiecznego dojścia lub dojazdu do budynku. Problem dotyczy nie tylko maluchów, ale również matek, które często muszą zmagać się z wózkami dziecięcymi oraz małymi pociechami na rękach.

Rodzice zmuszeni są przechodzić przez błoto, między koparkami i ciężkim sprzętem budowlanym. Brak odpowiedniego oznakowania oraz informacji o przewidywanym czasie zakończenia prac budowlanych pogłębia frustrację osób, które codziennie muszą pokonywać tę niebezpieczną trasę. Choć remont jest ważnym przedsięwzięciem, rodzi pytania o to, dlaczego nie zadbano o zapewnienie bezpiecznego dojścia do placówki, zwłaszcza dla dzieci i ich matek.

Dyrektor Przedszkola i Żłobka, Iwona Duda, podjęła próbę interwencji u kierownika budowy, reprezentującego firmę STRABAG. Niestety, jej prośba o pomoc spotkała się z negatywną reakcją i relacjonuje w mediach społecznościowych, że kierownik wyśmiał zwróconą uwagę, nazywając rodziców „leniwymi ludźmi”. W odpowiedzi, zalecił im obchodzenie budynku naokoło. Problem w tym, że wskazana przez niego droga prowadzi przez stertę piachu, co czyni ją niepraktyczną, szczególnie dla matek z małymi dziećmi i wózkami.

– Wczoraj, po informacji uzyskanej od dyrekcji przedszkola i żłobka „Misiaczek” w temacie dojścia do placówki, odbyła się wizja w terenie. Wykonawca poinformował nas, że na czas utrudnień, zostało zapewnione dojście do przedszkola chodnikiem, dookoła budynku Wapowskiego 59. Po zakończeniu robót sanitarnych i zasypaniu wykopów przy wiacie śmietnikowej budynku nr 59 po stronie wschodniej, przywrócone zostanie przejście oraz przejazd wózków dziecięcych od ul. Wapowskiego. Wykonawca dołoży wszelkich starań, aby umożliwić dojście do placówki z obu stron jak najwcześniej – poinformowała nas Monika Fisz rzecznik prasowy Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.

Choć sytuacja zaczyna się poprawiać, to wciąż rodzi się pytanie, czy w przyszłości podobne inwestycje w Lublinie będą lepiej planowane, by zapewnić bezpieczeństwo i komfort.

30 komentarzy

  1. ewelina
    Odpowiedz

    Teraz jeszcze przerwali rurę, dojść się nie da. Może dopłynąć, a jutro lodowisko. Tak trzymać STRABAG, w psuciu jesteście the best!

  2. Olo
    Odpowiedz

    Nie robić nic takim marudom i tyle. Siedzą w biurach potem w mieszkaniach, szpadla nie widzieli i komentują aby z ciepłego fotela.

    1. Ela
      Odpowiedz

      co ty bredzisz!? Mamy żyć w burdelu i nie zwracać uwagi jak ktoś partaczy robotę za nasze pieniądze?

  3. Rawszyc
    Odpowiedz

    Panowie budowlańcy (szczególnie ci drogowi) mają okolicznych mieszkańców generalnie w głębokim poważaniu. Każdy kto mieszkał w styczności z taką inwestycją przekonał się o tym na własnej skórze.

    1. Ela
      Odpowiedz

      no właśnie nie. Wszystko zależy od człowieka. Parę lat temu był duży remont szosy w Abramowicach Prywatnych (przedłużenie ul. Zorza – która notabene jest teraz tak samo rozpierdzielona jak ta na Samsonowicza). Kierownik (młody chłopak) na bieżąco informował o zakresie prac, pracownicy chodzili od domu do domu i mówili, że np. za dwa dni leją asfalt ruch będzie całkowicie zamknięty, pytali czy jest ktoś kto potrzebuje jakiejś pomocy, itp. Można? Można, wystarczy odrobina dobrej woli.

  4. pała
    Odpowiedz

    Kto jest kierownikiem robót? Trzeba go wymienić bo nie panuje nad swoimi amatorami.

  5. Mieszkaniec
    Odpowiedz

    Tak, straszne zdjęcia. Normalnie tragedia, podobno dojście przez Wykonawcę było zrobione tylko pani Dyrektor uparła się żeby dojście jej zrobić przez wykop i koło pracującego sprzętu na co Wykonawca nie wyraził zgody. Remont ulicy trwa od kilku miesięcy i utrudnienia tam były. Nagle pani Dyrektor się ogarnęła że coś kopią. Naprawdę dziwne. Ale nikt nie widzi że roboty naprawdę idą do przodu. Przede wszystkim do wybudowania jest cała kanalizacja deszczowa, wodociągowa, teletechnika i elektryka i jest to wszytko w ziemi. Dlatego wydaje się, że roboty nie postępują. Nie ma możliwości położenia asfaltu a potem wykonania tego co ma być pod nim. Ale jak zwykle wszyscy to fachowcy.

    1. józek
      Odpowiedz

      słowo klucz podobno było zrobione. Gościu przejedź się na miejsce i zobaczysz jak to wygląda i jak wyglądało. Nie pierdziel, że roboty idą do przodu, bo nie idą. Mieszkam w tym bloku nad przedszkolem i codziennie doświadczam tego bałaganu.

      1. Utyke
        Odpowiedz

        O jakiś budowlaniec od siedmiu boleści się wypowiada. Skargi słać jak kierownik doatsnie parę razy pi tylomku to coś mu sie zechce poprawić.

  6. Audiofil
    Odpowiedz

    Ci którzy piszą negatywne komentarze na temat remontu przy ul Samsonowicza mają absolutną rację. Ja też mieszkam na tym osiedlu i tempo oraz styl w jakim wykonywany jest ten remont woła o pomstę do nieba. Ten mądrala który pisze że można było wszystko zostawić do wiosny to się wcale nie pomylił bo to wszystko rzeczywiście będzie zostawione do wiosny i być może przykryte warstewką białego puchu. Na Samsonowicza zaczynając od garaży aż po Wapowskiego jest totalny bałagan. Ster ty piachu i ziemi zalegają trawniki od lipca i nikt nic z tym nie robi. Wywrotki wywaliły to w lipcu i tak koniec listopada i zero reakcji. Mało tego koło klubu źródło robiąc wykop od jakąś instalację zerwano kawałek chodnika i nieopodal wywalono tę kupę piachu zasypując jednocześnie chodnik. Nikt z pracowników nie pofatygował się żeby ten piach z chodnika zgarnąć. Najbardziej wkurzające jest tempo w jakim przeprowadzane jest ten remont. Przy wieżowcach 27 29 33 są tak zwane łapacze i tam wymieniono instalację sanitarną. Odcinek kilkunastu metrów jest remontowany trzeci miesiąc a kostka nawierzchniowa nie jest położone do tej pory. W lecie był tu tylko kurz teraz po opadach jest jedno wielkie błotko. Podczas innych prac remontowych na tym osiedlu na przykład prowadzonych przez lpec były w miejscach którymi przechodzą mieszkańcy ułożone mostki i to bardzo ułatwiało mieszkańcom życie-teraz Strabag robi łaskę mieszkańcom że zarabia ciężką kasę za ten remont. Nie robią tego charytatywnie. Przy sklepie stokrotka Samsonowicza 1 może już trzeci raz kopią dół zapewne pod jakąś instalację. Ale trzeci raz w tym samym miejscu. Mało tego asfalt który został tam położony został częściowo wycięty pilarką i rozkopany w miejscu które było już rozkopywane trzy ,cztery razy. Wygląda to tak jakby ktoś sobie o czymś przypominał. Ale chodzi o pieniądze-pieniądze wszystkich mieszkańców -bo przecież płacone z budżetu miasta Lublina. Ciekawe czy gdyby panu prezydentowi Żukowi w ten sposób przeprowadzana remont jego podjazdu pod wille to by był z tego powodu zadowolony. Ja osobiście uważam że pani Monika Fisz plecie głupoty o należytym nadzorze ze strony ZDiTM. Taka papka dla tępaków.

  7. Anty
    Odpowiedz

    Serio? Znów artykuł o tej ulicy? Pisałem już w poprzednich artykulach, nie pasuje, zasypac. Niech okoliczni mieszkańcy/inżynierowie sami remontuja.

  8. Dex
    Odpowiedz

    Lublin to jedna wielka dziura rządzona nieudolnie przez peło

    1. JaNóż
      Odpowiedz

      1 nie pasuje Ci to wypad z baru
      2 lublin pisiorem płynące

  9. Smyk
    Odpowiedz

    Rozgrzebali i sobie poszli Polska budowa

  10. wfwefg
    Odpowiedz

    robotnicy robia remont zle te ludzie to juz jakas komedie robia trza bylo zostawic bloto do wiosny i byloby git

    1. marcel
      Odpowiedz

      problem w tym, że tam jest tylko rozgrzebane, prace nie posuwają się. Sprawnie to tylko poszła wycinka drzew…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia