Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

BMW bokiem uderzyło w słup. Na szczęście nikt nie ucierpiał (zdjęcia)

Na szczęście nikt nie został ranny w zdarzeniu, jakie miało miejsce na ul. Nadbystrzyckiej. Na łuku jezdni BMW uderzyło w słup.

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 13:30 na ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie. Kierujący BMW młody mężczyzna jechał od strony centrum. Na łuku jezdni, na wysokości Lubelskiego Klubu Jeździeckiego, stracił panowanie nad pojazdem.

Auto wpadło w poślizg, zjechało na przeciwległy pas jezdni, a następnie na pas zieleni, po czym w rejonie przejścia dla pieszych bokiem uderzyło w słup. Na szczęście w pobliżu nie było pieszych, dzięki czemu w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Występują niewielkie utrudnienia w ruchu. Częściowo zablokowany jest jeden pas jezdni.

(fot. lublin112.pl)

59 komentarzy

  1. Kuba
    Odpowiedz

    Ostatniego kierowce E36 z tej latarni zabrało PUK , więc ten miał więcej szczęścia niż rozumu i po dopraniu gaci powinien z buta do Częstochowy zaiwaniać (o ile wierzący).

    1. Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
      Odpowiedz

      Uderz w stół, nożyce się odezwał.

      Rozwal starego rzęcha marki Bolid Młodego Wieśniaka, a komentarz Kuby gwarantowany.

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Mam spory sentyment do starych „Bawarek” i nie lubię, jak ktoś wpierw po druciarsku próbuje taką konserwować, a potem na słupie/w rowie/na przepuście/drzewie/płocie (niepotrzebne skreślić) zostawia przez własną bezmyślność.
        Lubię te auta, nie lubię 90% bezmózgów nimi jeżdżących.

  2. Pp
    Odpowiedz

    Skąd ta nie nawiść do posiadaczy bmw
    Tym samochodem można sie bardzo dobrze nauczyc jeżdzic , wiele ludzi nawet z małego poślizgu nie umie wyjść

  3. brronusz
    Odpowiedz

    z bmw wyleciał kogut .a więc wieś 2

  4. obserwator
    Odpowiedz

    A dość niedawno był artykuł że miasto nie ma kasy żeby tam światła postawić…

  5. Kaczo Tower
    Odpowiedz

    A cóż takiego się wydarzyło,jeż,sarna,pies,kot wyskoczył????Pochwal się @re,bo ja obstawiam oponki,amortyzatorki,być może prędkość dopomogła i tylny napęd,brak doświadczenia kaptur na głowie i siano w głowie.

  6. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    Odpowiedz

    RE wracaj ćpać dalej , buhahahahaha dzbanie

  7. moja
    Odpowiedz

    Skoro jechał ostrożnie i go tak wyniosło to ja sie pytam: kto taki szrot dopuścił do jazdy po drogach publicznych? I gdzie są krzaczarze w biołych copkach co to powinni widzieć, że ta bryczka nie ma opon?

  8. lubik
    Odpowiedz

    A niby Ci takiego mu sie stało? Jeżdżę tamtędy id lat i nigdy nie miałem problemu nawet przy 80 km/h.

    1. Franio
      Odpowiedz

      80 km/h na ograniczeniu do 50km/h (60km/h nocą)!
      Jeździsz karetką, w dodatku zawsze na sygnale?

  9. PW
    Odpowiedz

    Nie widzieliście to co się wypowiadacie? Gość jechał dosyć spokojnie, niefortunnie nacisnął pedał gazu na łuku i momentalnie stracił panowanie nad autem (jechałem za nim to mogę ocenić z perspektywy widza).
    Całe szczęście przeciwległy pas oraz przejście były puste.

  10. re
    Odpowiedz

    Ale Wy piep*cie! normalnie rzesza znawców i speców od siedmiu boleści. Nie widzieli, a wiedzą. Jechałem za tym BMW i widziałem dokładnie co się stało.
    Żadnego driftu anie zapier*ania nie było, a tu rzesza sędziów już wyzywa chłopaka od matołów itp. A niech tak Wam sie cokolwiek przydarzy na drodze. Życzę wtedy takiego samego komentowania.

    1. kierowca bombowca
      Odpowiedz

      re – nie kompromituj się. Ktoś kiedyś powiedział, że BMW to zoo na kółkach: ponad dwieście koni pod maską plus osioł za kierownicą.

    2. haha
      Odpowiedz

      nie no pewnie jechał 50 km/h i nagle stado koni ukrytych pod maską, spłoszone przez psa prowadzonego chodnikiem przez staruszkę, pognały ślepo przez pas zieleni w stronę słupa.
      kierowca z wrażenia nawet nie zdążył wydać z siebie „ppprrrrrrrrrrrrryyyyyyyyyyyyy !!!”

    3. Xor
      Odpowiedz

      To jak jechal powoli to chyba na samych felgach ze go tak wynioslo

    4. jerbie
      Odpowiedz

      Pomóż rurkowcu temu gnojowi rdzę posprzątać bo zasyfił całą ulicę. Tam się mogło wszystko zdarzyć, ruda oj….. całość już jakieś 13 lat temu (miałem to wiem).

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia